Hurtowe ceny paliw 26.07.2026. Czas na oddech dla kierowców przed otwarciem rynków

Na rynku hurtowym paliw zapanował weekendowy spokój. Czołowi dostawcy nie zmienili dziś swoich cenników, utrzymując stawki z minionych dni. Analizujemy, co oznacza ta stabilizacja w kontekście niezwykle drogiej ropy naftowej i wahań na rynku walutowym.

Dłoń w czarnej rękawiczce trzyma pistolet paliwowy włożony do baku auta. O cenach paliw przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Hurtowe ceny paliw 26.07.2026. Czas na oddech dla kierowców przed otwarciem rynków

Ceny hurtowe paliw na 26.07.2026. Kto sprzedaje najtaniej?

Z uwagi na niedzielę, na krajowym rynku hurtowym paliw panuje stabilizacja. Żaden z czołowych dostawców nie opublikował dziś nowych cenników, w związku z czym obowiązują stawki z poprzednich dni. Sytuacja ta daje chwilowy oddech po niezwykle dynamicznym tygodniu roboczym.

Poniżej przedstawiamy zestawienie dzisiejszych cen netto (w PLN/m³) obowiązujących u największych dostawców:

  • Orlen: Pb95 - 5804 zł, Pb98 - 6555 zł, ON - 6612 zł
  • Aramco: Pb95 - 5805 zł, Pb98 - 6556 zł, ON - 6613 zł
  • BP Europa: Pb95 - 5803 zł, Pb98 - 6594 zł, ON - 6565 zł

Analizując aktualne oferty, najtańszą benzynę 95-oktanową oraz najtańszy olej napędowy proponuje dziś BP Europa (odpowiednio 5803 zł/m³ oraz 6565 zł/m³). Z kolei najkorzystniejszą cenę dla benzyny 98-oktanowej znajdziemy w ofercie Orlenu, gdzie wyceniono ją na 6555 zł/m³.

Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?

Brak dzisiejszych aktualizacji to typowy okres wyczekiwania i obserwacji rynku globalnego przed poniedziałkową sesją. Choć dziś nie notujemy zmian, ostatnie dni w rafineriach charakteryzowały się silnymi ruchami cenowymi. Zdecydowanie najbardziej zauważalny trend dotyczy oleju napędowego. Między 21 a 25 lipca hurtowe ceny diesla drastycznie poszły w górę – w Orlenie zanotowaliśmy wzrost aż o 225 zł na 1000 litrów, a w Aramco o 212 zł. Tylko podczas ostatniej zmiany cenników dwaj najwięksi gracze podnieśli ceny ON o odpowiednio 47 zł i 43 zł/m³, w związku z czym na razie to ich oferty drożały najbardziej.

Diametralnie inaczej wyglądała w ostatnich dniach sytuacja benzyny premium. Ceny Pb98 systematycznie spadały, a wczorajsza korekta w dół wyniosła równe 39 zł/m³ zarówno u Orlenu, jak i Aramco. Standardowa benzyna Pb95 z kolei wahała się, notując ostatecznie symboliczne odbicie w górę o 1 zł/m³. Dzisiejsze zamrożenie cenników należy zatem traktować wyłącznie jako przerwę przed otwarciem giełd i kolejnymi decyzjami podażowymi.

Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw

Za obecną dynamiką zmian kryje się bezprecedensowa sytuacja na rynkach światowych. Notowania ropy naftowej Brent utrzymują się na wysokim poziomie w okolicach 98,34 USD za baryłkę. Oznacza to gigantyczny wzrost surowca o ponad 61% od początku roku oraz 28% w skali samego ostatniego miesiąca. Pomimo lekkiej korekty o 2,67% na ostatniej sesji, rynkowy trend wytyczają napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie – w tym ataki na flotę w rejonie Cieśniny Ormuz oraz obawy wywołane eskalacją konfliktu na linii USA-Iran. Chociaż od sierpnia państwa OPEC+ planują odchodzić od części cięć wydobycia, rynki oceniają, że dodatkowa podaż nie wymaże premii za ryzyko.

Kondycję krajowych rafinerii dodatkowo pogarsza silny dolar amerykański, wyceniany na 3,7958 PLN. W ujęciu miesięcznym waluta podrożała o blisko 0,9%, a od początku roku jej kurs wzrósł o 5,7%. Wczorajsze, delikatne umocnienie złotego rzędu 0,31% nie zmienia faktu, że przy tak słabym pieniądzu i rosnących notowaniach ropy, realny koszt zakupu surowca wywiera potężną presję na cenniki hurtowe. Należy przy tym pamiętać o niedawnym, lipcowym wygaśnięciu rządowych pakietów osłonowych i powrocie do standardowego opodatkowania VAT, co dodatkowo obciąża detalistów.

Hurtowe ruchy cenowe z zasady przekładają się na pylon z kilkudniowym opóźnieniem. Dzisiejsza stabilizacja w hurcie oznacza, że kierowcy nie powinni spodziewać się drastycznych zmian cen na pylonach w najbliższych dniach, jednak kumulacja potężnych podwyżek diesla z minionego tygodnia niedługo da o sobie znać na stacjach. Analitycy alarmują, że bez natychmiastowej deeskalacji na kluczowych szlakach handlowych ceny dla klientów detalicznych mogą szybko przekroczyć barierę 8 złotych za litr, co dotyczy w pierwszej kolejności oleju napędowego i benzyny 98-oktanowej.

Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki