Hurtowe ceny paliw 29.06.2026. Cisza przed vatowską burzą.

Na rynku hurtowym paliw zapanował chwilowy spokój po weekendzie. Czołowi dostawcy utrzymali dziś ceny z minionej soboty. Analizujemy, co oznacza ta stabilizacja w kontekście bardzo taniej ropy, wahań na rynku walutowym i nadciągającego szoku podatkowego.

Dłoń osoby tankującej paliwo do niebieskiego samochodu na stacji benzynowej. Ceny hurtowe paliw i ich wpływ na koszty tankowania, analizowane na portalu Super Biznes, są kluczowe dla kierowców.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Ręka osoby wlewa paliwo do samochodu na stacji benzynowej, co symbolizuje wysokie ceny paliw w kontekście wzrostu VAT. Dowiedz się więcej o sytuacji na rynku paliw czytając Super Biznes.

Ceny hurtowe paliw na 29.06.2026. Kto sprzedaje najtaniej?

Początek nowego tygodnia na polskim rynku hurtowym nie przyniósł aktualizacji cenników. Obowiązują stawki wprowadzone 27 czerwca, co po okresie zmienności daje kupującym chwilę oddechu. Poniżej prezentujemy zestawienie aktualnych cen netto (w PLN/m³) u kluczowych graczy na rynku:

  • Orlen: Pb95 - 5256 zł, Pb98 - 5881 zł, ON - 5427 zł
  • Aramco: Pb95 - 5271 zł, Pb98 - 5896 zł, ON - 5434 zł
  • BP Europa: Pb95 - 5256 zł, Pb98 - 5881 zł, ON - 5427 zł

Analizując powyższe dane, najkorzystniejsze warunki zakupu hurtowego oferują dzisiaj solidarnie Orlen oraz BP Europa, posiadając najtańszą benzynę (zarówno 95- jak i 98-oktanową) oraz najtańszy olej napędowy w zestawieniu.

Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?

Ponieważ w dniu dzisiejszym rafinerie powstrzymały się od zmian w cennikach, na rynku panuje wyczekiwanie. Warto jednak prześledzić dynamikę z minionego tygodnia, aby zrozumieć, w jakim punkcie obecnie się znajdujemy. Pomiędzy 23 a 26 czerwca obserwowaliśmy systematyczne wzrosty cen u wszystkich operatorów. Zmiana trendu nadeszła w sobotę, 27 czerwca – wówczas dostawcy wprowadzili korekty o mieszanym charakterze. Orlen i BP Europa obniżyli ceny benzyny Pb95 o 15 zł/m³ (co daje 1,5 grosza na litrze), a Aramco o 16 zł/m³. Odwrotną sytuację zaobserwowaliśmy w przypadku oleju napędowego (ON), który w sobotę podrożał u wszystkich dostawców o 13-15 zł/m³. Dzisiejszy brak ruchów cenowych to wyraz stabilizacji po tych weekendowych korektach.

Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw

Obecny układ sił na rynku to krzyżowanie się dwóch silnych, przeciwstawnych wektorów. Z jednej strony uwarunkowania globalne są niezwykle sprzyjające. Ropa Brent kosztuje około 73,41 USD za baryłkę. W ciągu ostatniego miesiąca surowiec potaniał o gigantyczne 20%, co jest bezpośrednim efektem deeskalacji napięć na linii USA-Iran oraz widoków na pełne odblokowanie Cieśniny Ormuz. Podaż dodatkowo stabilizuje OPEC+. Z drugiej strony, ten pozytywny impuls jest hamowany przez kurs walutowy. Choć dziś złoty lekko zyskał (USD/PLN wynosi 3,7599), to w skali miesiąca polska waluta straciła do dolara ponad 3,6%. Ponieważ za ropę płacimy w dolarach, słabszy złoty częściowo neutralizuje korzyści z taniejącego surowca.

Jednak to, co w najbliższym czasie zdominuje rynek, to czynniki wewnętrzne. Z końcem czerwca 2026 roku wygasa rządowa tarcza osłonowa, a podatek VAT na paliwa wraca z poziomu 8% do podstawowej stawki 23%. Ten skok obciążeń podatkowych wywrze olbrzymią presję na wzrost kosztów docelowych. Zazwyczaj hurtowe wahania cen potrzebują kilku lub kilkunastu dni, by odzwierciedlić się na stacjach. W tym wypadku jednak decydująca będzie zmiana prawna. Dzisiejsza stabilizacja w hurcie oraz tania ropa naftowa na rynkach światowych nie uchronią kierowców przed drastycznymi podwyżkami w nadchodzącym miesiącu – analitycy są zgodni, że powrót 23-procentowego podatku VAT z nawiązką zneutralizuje pozytywne efekty taniejącego surowca na pylonach.

Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki