Huta Częstochowa pod specjalną ochroną. MON nie pozwoli jej łatwo sprzedać

To może być ważny ruch dla bezpieczeństwa Polski. Huta Częstochowa ma trafić na listę strategicznych spółek chronionych przez państwo. Powód? Zakład jako jedyny w Polsce ma technologie pozwalające produkować hartowane grube blachy dla przemysłu obronnego. Na tę samą listę ma trafić gdyńska firma produkująca systemy antydronowe.

Budynki przemysłowe Huty Częstochowa z wysokimi kominami. O ochronie zakładu przez MON przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Huta Częstochowa/Alex Stern/ Materiały prasowe

Nikt inny w Polsce tego nie produkuje

Huta Częstochowa może zostać objęta szczególną ochroną państwa. Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowało projekt rozporządzenia, który przewiduje wpisanie zakładu na listę podmiotów strategicznych. To oznacza, że potencjalny inwestor nie będzie mógł po prostu przejąć firmy bez zgody rządu.

Powód jest bardzo konkretny. Huta ma unikalne w Polsce możliwości produkcyjne ważne dla wojska.

Jedyna taka huta w Polsce

Resort obrony wskazuje, że Huta Częstochowa jest jedynym zakładem hutniczym w kraju, który posiada technologie umożliwiające produkcję hartowanych blach grubych wykorzystywanych przez przemysł obronny.

Na tym jednak nie koniec. Zakład dysponuje również jedną z największych hal produkcyjnych w Unii Europejskiej. Może ona zostać wykorzystana do produkcji i remontów sprzętu wojskowego.

W czasach, gdy Polska błyskawicznie zwiększa wydatki na obronność, taki zakład ma dla państwa ogromne znaczenie.

Państwo nie chce oddać huty w przypadkowe ręce

Historia Huty Częstochowa w ostatnich latach była bardzo burzliwa. Majątek zakładu należał wcześniej do Liberty Częstochowa, która znalazła się w upadłości.

Od listopada 2024 r. majątek dzierżawi spółka Huta Częstochowa powołana przez Węglokoks. To właśnie ona przejęła prowadzenie bieżącej produkcji i zatrudnienie pracowników.

W grudniu 2025 r. majątek został wykupiony od syndyka przez MON, a następnie przekazany Agencji Mienia Wojskowego.

W maju 2026 r. ustalono docelową strukturę właścicielską. Węglokoks ma 50,1 proc. udziałów, a AMW 49,9 proc.

Teraz resort obrony chce dodatkowo zabezpieczyć zakład przed przejęciem przez niepożądanego inwestora.

Antydrony też pod ochroną

Na liście strategicznych podmiotów ma znaleźć się również Advanced Protection Systems z Gdyni. To polska firma specjalizująca się m.in. w rozwiązaniach antydronowych.

Spółka jest podwykonawcą programu San i dostarcza oprogramowanie oraz rozwiązania sensorowe służące do wykrywania i zwalczania dronów.

To szczególnie ważne w kontekście ochrony wschodniej granicy Polski i programu Tarcza Wschód.

W styczniu tego roku podpisano umowę na 18 baterii systemu antydronowego San za 15 mld zł.

Rząd będzie mógł zablokować przejęcie

Wpisanie firmy na listę strategicznych podmiotów nie oznacza, że państwo przejmuje ją na własność. Chodzi o kontrolę nad tym, kto może stać się jej właścicielem.

Jeżeli inwestor będzie chciał uzyskać istotny udział albo przejąć kontrolę nad chronioną spółką, odpowiedni organ państwa będzie mógł wszcząć postępowanie administracyjne.

W efekcie może wydać decyzję o sprzeciwie wobec transakcji.

Przy podejmowaniu decyzji mogą być brane pod uwagę m.in. bezpieczeństwo Polski, ochrona niepodległości oraz zobowiązania wynikające z członkostwa w NATO.

Na liście są już wielkie firmy

Lista chronionych przedsiębiorstw liczy obecnie 24 podmioty. Znajdują się na niej firmy z kluczowych dla państwa sektorów, m.in. energetyki, telekomunikacji i przemysłu obronnego.

Wśród ostatnio dodanych znalazły się m.in. Cyfrowy Polsat, Telewizja Polsat, TVN, P4, T-Mobile Polska oraz WB Electronics.

Jeśli projekt MON wejdzie w życie, do tego grona dołączy Huta Częstochowa oraz Advanced Protection Systems.

Dla częstochowskiej huty oznacza to, że jej strategiczne znaczenie dla polskiej armii zostanie oficjalnie potwierdzone, a jej przyszłość będzie znacznie mocniej związana z bezpieczeństwem państwa.

Huta Stalowa Wola - HERON

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki