Najdroższy rower na świecie
3 czerwca obchodzony jest Światowy Dzień Roweru. Wzięliśmy pod lupę ceny rozmaitych rowerów. Sprawdziliśmy, który jednoślad jest najdroższy. Jego cena może naprawdę zaskoczyć. Prawdopodobnie najdroższy rower świata kosztuje w przeliczeniu na złotówki około 272 tys. zł. Cena jest wręcz niewiarygodna, ale nie dla właścicieli aut marki Bugatti, których ceny zaczynają się od 3,3 mln dolarów, czyli 16,3 mln zł. A to właśnie ta marka wypuszcza na rynek prawdziwe rowerowe cacka w cenie mieszkania. Mówi się, że mogą być i droższe modele, gdyż klient może sam wybrać rodzaj lakieru, kierownicę, siodełko. Wtedy cena rośnie o gigantyczne kwoty.
Czy w przypadku roweru Bugatti tak naprawdę płacimy gigantyczne sumy za markę? Oczywiście, że nie. W przypadku wersji podstawowej najdroższy rower jest wykonany prawie w całości z laminatów włókna węglowego, dzięki czemu rower ten jest bardzo lekki. Rower Bugatti ma jednobiegowy napęd i hamulec szczękowy działający tylko na przednie koło. W pracę nad tym modelem zaangażowanych było kilka firm.
Na rynku są też rowery w cenie bliskiej 100 tys. zł. I na oko laika wcale na aż tak kosztowne nie wyglądają. Ale wiadomo, wysoką cenę płaci się nie tylko za konstrukcję danego modelu, ale za wszelkie podzespoły i najdrobniejsze części mechaniczne.