Górnicy

i

Autor: KASIA ZAREMBA / SUPER EXPRESS Duże nagrody w Jastrzębskiej Spółce Węglowej

Cała prawda o zarobkach górników! Ile płacą w górnictwie?

Ile zarabia górnik w Polsce? Nie ma wątpliwości, że górnicy wykonują niebezpieczną pracę, o czym świadczy choćby ostatnie wydarzenie w kopalni Mysłowice - Wesoła. Choć kwestia energetyki i przyszłości górnictwa jest obecnie pod znakiem zapytania, nie jest tajemnicą, że górnicy są wysoko dotowani przez państwo. Sprawdziliśmy więc, ile zarabia górnik w Polsce.

Wynagrodzenie górników? Ile zarabia górnik?

Górnicy pod koniec 2021 roku zaczęli mocno upominać się o podwyżki w Polskiej Grupie Górniczej. Główny Urząd Statystyczny wskazywał, że w 2020 roku średnia pensja górnika wynosiła 14950 zł brutto, ale sami zainteresowani twierdzili, że statystyki są znacząco zawyżone. Okazało się, że liczby windowały wysokie wynagrodzenia członków zarządu. Ostatecznie górnikom udało się wywalczyć nie tylko podwyżki, ale również rekompensaty. Związkowcy skarżyli się nie tylko na zbyt niskie zarobki, ale również na pracę w weekendy. Ostatecznie górnikom udało się wywalczyć podwyżki, które mają podnieść ich średnie zarobki do 8200 zł brutto (wcześniej było to ok. 7000 zł brutto).

Ile zarabiają górnicy, prezentujemy w poniższej galerii.

Groby ofiar Stanu wojennego. Górnicy z kopalni Wujek, demonstranci. Niezapomniani

Rekompensaty dla górników

Na podstawie porozumienia, PGG zgodziło się wypłacić zatrudnionym na dzień 31 grudnia 2021 jednorazowych rekompensat. Tak też wszyscy zatrudnieni pod ziemią mogą liczyć na jednorazowe 1600 zł. Zatrudnieni do obróbki mechanicznej węgla oraz w Zakładzie Informatyki i Telekomunikacji i w Zakładzie Remontowo-Produkcyjnym 1350 zł. Pozostali pracownicy PGG mogą liczyć na 1100 zł.

Ile pensji dostają górnicy?

Pracują w warunkach ciężkich dla zdrowia i życia za co należy się odpowiednie wynagrodzenie. Górnikami jednak przyjęło się też nazywać nie tylko wyrobników, którzy w pocie czoła, wydobywają czarny surowiec, ale także tych, którzy kopalnie znają jedynie od jej administracyjnej i związkowej strony. Warunki pracy tych osób nie różnią się od urzędników siedzących za biurkiem, a ich pensje są znacznie wyższe niż średnia krajowa. 

Górnicy dostają 14 pensji. Czyli dwa razy w roku przyznawana jest im podwójna wypłata. Dodatkowo mają zagwarantowane zatrudnienie na kilka lat i pod żadnym pozorem wówczas nie można ich zwolnić. Ponadto przechodzą na emeryturę ok. 10 lat wcześniej niż przeciętny Polak (podobnie jest w przypadku służb mundurowych). Górnicy otrzymują premie i nagrody w całości (bez rozkładania na raty) nawet jeśli firma przynosi ogromne straty – a te ostatnio są nagminne w polskich kopalniach.

Sonda
Czy Polska powinna odejść od węgla?

To jednak nie wszystko. Każdemu pracownikowi należy się 8 ton darmowego węgla. A 2,5-3 tony otrzymują emerytowani górnicy. Byłych pracowników kopalń jest aż 170 tys. osób, a zatrudnionych górników ok. 50 tys., więc deputat węglowy otrzymuje ponad 210 tys. osób! Jeśli jednak ktoś ma mieszkanie podłączone do miejskiej sieci ciepłowniczej, to dostaje równowartość tego dodatku w kwocie ok. 570 zł za każda tonę węgla. Czyli dla emerytowanego górnika to ok. 1700 zł, a czynnego zawodowo aż 4,5 tys. zł! To całkiem solidna – i już 15, pensja w ciągu roku! Polskiego podatnika sam deputat węglowy rocznie wynosi 500 mln zł.

W serwisach społecznościowych nie brakuje wpisów górników ze zdjęciami pasków płacowych. Na ogół w przedziale poniżej 3 tys. zł netto, w wielu przypadkach nawet poniżej 2 tys. zł na rękę. To prawda, jednak te zdjęcia to bazowe wynagrodzenie górnika. Gdy do tego doliczymy 13-stkę i 14-stkę, deputat węglowy, barbórkę, dodatek komunikacyjny itp., to łącznie średnia miesięczna pensja wyniesie znacznie więcej niż wynikałoby to z paska z wypłatą. Dodatkowo ich pensje zawyżają przedstawiciele związków zawodowych, którzy nie parają się ciężką pracą, a najgłośniej krzyczą o kopalnianej niedoli. Dodatkowo na wysoką średnią zarobków w branży składają się też zarobki dyrektorów kopalń i prezesów spółek węglowych, które sięgają nawet kilkudziesięciu tys. zł!

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają
Najnowsze

Materiał sponsorowany