Jesteś klientem TEGO banku? Może mieć duże problemy

Ponad 470 tysięcy złotych kary nałożył na bank BPH prezes UOKiK Tomasz Chróstny. Uznał on za niedozwolone tzw. klauzule spreadowe stosowane przez bank w aneksach do umów o kredyt hipoteczny – poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Decyzja nie jest prawomocna.

Nowe wnioski o 500+. Jak składać w Opolu? Terminy, szczegóły
Autor: zdjęcie poglądowe/ Pixabay.com Nowe wnioski o 500+. Jak składać w Opolu? Terminy, szczegóły

Dodał, że kwestionowane postanowienia określają w sposób praktycznie niemożliwy do zweryfikowania przez konsumenta zasady ustalania kursów walut. W praktyce bank może podać dowolną wysokość raty, a konsument nie może zweryfikować, czy została prawidłowo obliczona. Jak poinformował UOKiK, Prezes UOKiK Tomasz Chróstny zakazał stosowania kwestionowanych klauzul i nałożył na bank BPH karę ponad 470 tys. zł (478 242 zł). Urząd zaznaczył, że podstawą do podjęcia interwencji stały się skargi konsumentów dotyczące dowolności w określaniu kursów kupna i sprzedaży walut obcych.

Dramat milionów Polaków. Co z oszczędnościami w bankach?

„To już ósma decyzja dotycząca niejasnych zasad ustalania kursów walut obcych. Banki są silniejszą stroną w kontakcie z konsumentem, powinny jednak działać profesjonalnie i transparentnie w zakresie wykonywania umów kredytowych. Polega to m.in. na zapewnieniu klientowi możliwości określenia konsekwencji ekonomicznych wynikających z postanowień w umowie czy w aneksie do niej. W związku z tym klauzule określające zasady ustalania kursów walut muszą być jednoznaczne” – mówił, cytowany w komunikacie, Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Biedronka rozdaje po 15 zł. Jest tylko jeden warunek

Decyzja nie jest prawomocna i bank ma możliwość odwołania się do sądu. Po uprawomocnieniu się decyzji bank ma powiadomić o niej konsumentów i poinformować ich, że zakwestionowane postanowienia jako niedozwolone nie są wiążące. Ułatwi to konsumentom dochodzenie roszczeń - podano.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki