O czym prezydent Karol Nawrocki powie w ONZ?
To był najważniejszy punkt wizyty prezydenta Karola Nawrockiego i jego małżonki Marty w Stanach Zjednoczonych. Podczas swojego wystąpienia na 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, prezydent poruszył kilka kluczowych dla Polski i świata tematów. Tak, jak zapowiadał wcześniej minister w Kancelarii Prezydenta, Marcin Przydacz, nie było to kurtuazyjna przemowa.
Główne tematy, jakie poruszył prezydent Nawrocki w ONZ, to przede wszystkim agresywna postawa Rosji, łamanie prawa przez reżimy autorytarne oraz globalne wyzwania, takie jak rozwój sztucznej inteligencji. Chodzi o to, by jasno przedstawić polski punkt widzenia na największe zagrożenia i szanse, przed jakimi stoi dziś społeczność międzynarodowa.
Szczególnie mocno wybrzmiał głos sprzeciwu wobec łamania prawa międzynarodowego. Jak podkreślał minister Marcin Przydacz, prezydent mówił o "konieczności powrotu do prymatu prawa międzynarodowego nad prawem siły".
Oprócz tego, świat usłyszał o sytuacji w Europie Wschodniej, problemach demograficznych oraz o tym, jak państwa powinny podchodzić do błyskawicznego rozwoju sztucznej inteligencji.
Kto jeszcze zabierze głos?
Tego samego dnia na mównicy w Nowym Jorku stanęli również inni światowi liderzy. W planie obrad przewidziano wystąpienia między innymi prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, prezydenta Iranu Masuda Pezeszkiana oraz prezydenta Syrii Ahmeda al-Szary. Taki zestaw mówców gwarantował, że poruszone zostaną najbardziej palące problemy globalnego bezpieczeństwa, a przemówienie prezydenta w ONZ będzie częścią szerszej, kluczowej debaty o przyszłości porządku międzynarodowego.