Kary za lewe L4. Niektórzy stracili pracę

Polacy idą na zwolnienia lekarskie nie tylko wtedy, kiedy to faktycznie mają problemy ze zdrowiem. Okazuje się, że są tacy, którzy to zamiast leżeć w łóżku wypoczywają na zagranicznych wczasach albo dorabiają na budowie, a nawet zasiadają w komisji wyborczej. W takiej sytuacji lepiej nie wpaść w szpony ZUS-u lub pracodawcy, bo można zostać surowo ukaranym za swoje wybryki.

L4
Autor: Getty Images

Zwolnienia lekarskie. Kiedy można je podważyć?

Polacy na L4 nie zawsze postępują zgodnie z zaleceniami lekarskimi. Nie brakuje takich "chorych", którzy zamiast leżeć w łóżku, wyjeżdżają na zagraniczną wycieczkę lub robią remont mieszkania. Serwis LiveCareer.pl zapytał 1173 Polaków o nadużywanie zwolnień lekarskich. 32 proc. badanych przyznało, że przynajmniej raz w życiu poszło na lewe zwolnienie lekarskie. U 68 proc. osób z tej grupy zwolnieni lekarskie opiewała na nie więcej niż 7 dni. Dlaczego Polacy decydują się na takie zwolnienia? Z badania wynika, że główną przyczyną takiego L4 jest  potrzeba odpoczynku (35 proc.). Na liście przyczyn znalazły się także problemy rodzinne (14 proc.) i złe relacje z szefem (14 proc.).

Co ciekawe, jest pewna grupa pracowników, którym takie oszukiwanie nie wyszło na dobre i ponieśli tego surowe konsekwencje. 15 proc. badanych, którzy wykorzystywali L4 niezgodnie z przeznaczeniem, poniosło konsekwencje tego działania. Większość z nich straciła zatrudnienie. Jeśli o takim oszustwie dowie się ZUS, to "chory" może stracić prawo do zasiłku chorobowego za cały okres zwolnienia lekarskiego.

Pieniądze to nie wszystko Krzysztof Kapis
QUIZ PRL. Zakupy i handel w Polsce Ludowej
Pytanie 1 z 15
Aby w 1976 roku kupić cukier należało posiadać:
QUIZ PRL. Zakupy i handel w PRL

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki