- Orlen kontynuuje obniżki cen hurtowych paliw: W sobotę Ekodiesel potaniał o 143 zł, a benzyna Eurosuper 95 o 35 zł, co oznacza piątą obniżkę oleju napędowego w tym tygodniu.
- Ceny hurtowe Ekodiesla są już o 616 zł niższe niż 11 kwietnia.
- Od 31 marca Ministerstwo Energii ustala limity cen detalicznych, które od soboty wynoszą np. 6,03 zł za litr benzyny 95 i 7,07 zł za litr oleju napędowego.
- Regulacje rządu przyniosły już 3 mld zł oszczędności kierowcom, jednocześnie hamując inflację, mimo że ceny paliw w hurcie wciąż są znacznie wyższe niż przed konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Spadki cen paliw w Orlenie
W sobotę koncern Orlen po raz kolejny skorygował w dół hurtowe ceny paliw. Największa zmiana dotyczy oleju napędowego Ekodiesel, którego cena została obniżona o 143 zł, osiągając poziom 6 104 zł za metr sześc. Jednocześnie benzyna Eurosuper 95 potaniała o 35 zł, do 5 252 zł za metr sześc.
To kontynuacja trendu z poprzednich dni. Jeszcze w piątek ceny paliw również spadały – olej napędowy kosztował wtedy 6 247 zł, a benzyna 5 287 zł za metr sześc.
Ekodiesel najtańszy od tygodnia
Obniżka z soboty jest już piątą w tym tygodniu dla oleju napędowego. Wcześniej cena spadała sukcesywnie: we wtorek o 155 zł, w środę o 167 zł, a w czwartek o 52 zł. W efekcie w porównaniu z poziomem z 11 kwietnia paliwo to jest tańsze o 616 zł, gdy kosztowało jeszcze 6 720 zł za metr sześc.
Ceny maksymalne paliw w Polsce
Od 31 marca obowiązuje mechanizm cen maksymalnych wprowadzony w ramach programu „Ceny Paliwa Niżej”. Stawki detaliczne są ustalane na podstawie średnich cen hurtowych oraz podatków i marży.
Zgodnie z najnowszym obwieszczeniem Ministerstwa Energii, od soboty do poniedziałku ceny nie mogą przekroczyć:
* 6,03 zł za litr benzyny 95,
* 6,57 zł za benzynę 98,
* 7,07 zł za olej napędowy.
To niewielkie obniżki względem wcześniejszych limitów, które obowiązywały dzień wcześniej.
Wpływ regulacji na rynek paliw
Resort energii szacuje, że dzięki wprowadzonym regulacjom kierowcy zaoszczędzili już około 3 mld zł.
Na ceny paliw nadal oddziałują wydarzenia międzynarodowe. Po ataku USA i Izraela na Iran z 28 lutego ceny ropy i paliw zaczęły rosnąć. W dniu wybuchu konfliktu olej napędowy w hurcie kosztował 4 809 zł, czyli aż o 1 295 zł mniej niż obecnie. Benzyna była wtedy tańsza o 786 zł.
Obecne obniżki pokazują jednak stopniowe uspokojenie rynku, choć poziomy cen wciąż pozostają wyższe niż przed eskalacją napięć na Bliskim Wschodzie.
Polecany artykuł:
