Spis treści
Niższe ceny paliw na stacjach
Mamy dobre wiadomości dla milionów kierowców. Po tygodniach nerwowego patrzenia na ceny przy dystrybutorach wreszcie będzie można odetchnąć i mniej zapłacić za benzynę czy diesla. Według analityków z e-petrol.pl w najbliższych dniach ceny paliw mogą się ustabilizować, a nawet lekko spaść.
Eksperci przewidują, że w przyszłym tygodniu litr popularnej benzyny Pb95 będzie kosztował od 5,97 do 6,06 zł, a diesel od 7,01 do 7,11 zł. To oznacza, że benzyna znów może spaść poniżej psychologicznej granicy sześciu złotych za litr.
Paliwa potaniały na rynku hurtowym
Jaki jest powód tych spadków? – dopytują kierowcy. Na rynku hurtowym paliwa w ostatnich dniach wyraźnie potaniały. Najbardziej spadła cena oleju napędowego. Według danych analityków jego cena w hurcie w ciągu tygodnia zmniejszyła się aż o ponad 560 zł na 1000 litrów, czyli o ponad 8 proc.
Tańsza jest także benzyna. Średnia cena benzyny Pb95 w hurcie spadła o prawie 100 zł na 1 tys. litrów, a benzyny Pb98 o ponad 146 zł. Spadki widać już także na stacjach paliw.
Maksymalne ceny paliw zrobiły swoje
Z monitoringu rynku wynika, że w ostatnim tygodniu benzyna potaniała średnio o 8–9 groszy na litrze, a diesel aż o 38 groszy. Obecnie przeciętnie za litr Pb95 kierowcy płacą około 6,11 zł, za Pb98 około 6,70 zł, a za olej napędowy około 7,41 zł. Cena autogazu utrzymuje się na poziomie około 3,84 zł za litr.
Na ceny paliw wpływ mają także przepisy wprowadzone przez Ministerstwo Energii w ramach programu „Ceny Paliwa Niżej”. Określają one maksymalne stawki, jakie mogą pojawić się na stacjach.
Benzyna może być jeszcze tańsza
Z najnowszego obwieszczenia resortu energii wynika, że maksymalna cena litra benzyny Pb95 wynosi 6,03 zł, benzyny Pb98 6,57 zł, a diesla 7,07 zł.
Analitycy uspokajają jednak kierowców, że jeśli sytuacja na rynku ropy się nie pogorszy, najbliższe dni powinny przynieść raczej stabilne ceny, a nie kolejne podwyżki.
Polecany artykuł: