Kolejny znany polityki w aktach Epsteina! Błyskawiczna dymisja

Boerge Brende, szef Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, przez lata zaprzeczał kontaktom z Jeffrey'm Epsteinem. Dokumenty z amerykańskiego śledztwa ujawniły jednak ponad 100 wiadomości i wspólne kolacje – efekt był natychmiastowy. Brende złożył rezygnację po tym, jak akta Epsteina obnażyły jego bliskie relacje z osądzonym przestępcą seksualnym.

Boerge Brende, ubrany w granatowy garnitur i krawat, siedzi na krześle konferencyjnym, przed nim widoczna jest tabliczka z jego nazwiskiem. W tle logo Światowego Forum Ekonomicznego. Więcej o rezygnacji Brendego przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: World Economic Forum Boerge Brende, ubrany w granatowy garnitur i krawat, siedzi na krześle konferencyjnym, przed nim widoczna jest tabliczka z jego nazwiskiem. W tle logo Światowego Forum Ekonomicznego. Więcej o rezygnacji Brendego przeczytasz na Super Biznes.
  • Boerge Brende przez lata był jedną z najważniejszych postaci norweskiej polityki i dyplomacji
  • Dokumenty ze śledztwa ujawniają ponad 100 wiadomości między nim a Epsteinem
  • Szef WEF nazywał skazanego przestępcę swoim „przyjacielem”
  • Rezygnacja nastąpiła błyskawicznie po wszczęciu wewnętrznego postępowania wyjaśniającego
Super Biznes SE Google News

Kim jest Boerge Brende i jak trafił na szczyt WEF?

Boerge Brende to jeden z najbardziej rozpoznawalnych norweskich polityków ostatnich dekad. Przez lata działał w szeregach Partii Konserwatywnej, piastując kolejno stanowiska ministra handlu, ministra środowiska oraz – w latach 2013–2017 – ministra spraw zagranicznych Norwegii. To właśnie z fotela szefa norweskiej dyplomacji przesiadł się w 2017 roku na stanowisko prezydenta Światowego Forum Ekonomicznego, organizatora słynnych szczytów w Davos. WEF to jedna z najbardziej wpływowych organizacji na świecie, skupiająca przywódców politycznych, biznesowych i intelektualnych z całego globu.

Akta Epsteina ujawniły kontakty, którym Brende zaprzeczał

W listopadzie ubiegłego roku Brende zapewnił w rozmowie z norweskim dziennikiem „Aftenposten”, że nie miał z Epsteinem „nic wspólnego”. To zaprzeczenie zostało obalone w styczniu, gdy władze USA upubliczniły dokumenty ze śledztwa dotyczącego Jeffrey'a Epsteina. Wynikało z nich, że Brende utrzymywał z przestępcą rozległe kontakty – obejmujące kilka wspólnych kolacji oraz ponad 100 wymienionych wiadomości. Co więcej, w ujawnionej korespondencji Brende wprost określał Epsteina mianem swojego „przyjaciela”.

Konfrontacja z dokumentami zmusiła szefa WEF do częściowego przyznania się. Brende potwierdził wówczas, że w latach 2018–2019 uczestniczył w trzech kolacjach z Epsteinem. Twierdził przy tym, że po raz pierwszy poznał go w 2018 roku w Nowym Jorku, za pośrednictwem byłego norweskiego wicepremiera Terjego Roed-Larsena – negocjatora słynnych porozumień z Oslo z 1994 roku. Epstein miał być mu przedstawiony jako amerykański inwestor, a Brende utrzymuje, że nie wiedział wówczas nic o jego przestępczej przeszłości.

Kim był Jeffrey Epstein i dlaczego jego akta wstrząsają światem?

Jeffrey Epstein to amerykański finansista, który przez dekady budował sieć towarzyskich powiązań z najbogatszymi i najwpływowszymi ludźmi na świecie. Część z nich – jak wynika z zeznań i dokumentów – miała być wabiona lub zaopatrywana w towarzystwo młodych kobiet, zwabionych obietnicami kariery zawodowej. W 2008 roku sąd stanowy na Florydzie skazał Epsteina za seksualne wykorzystywanie nieletnich. W 2019 roku prokuratura federalna postawiła mu zarzuty handlu ludźmi w celu seksualnego wykorzystywania. Jeszcze w tym samym roku Epstein zginął w areszcie – oficjalnie samobójstwo, choć sprawa do dziś budzi kontrowersje.

Ujawnienie akt Epsteina przez władze USA na początku 2025 roku wywołało falę skandali na całym świecie. Na liście jego kontaktów znalazły się nazwiska polityków, biznesmenów i celebrytów. Sprawa Brendego jest kolejnym przykładem, jak dokumenty z tego śledztwa mogą decydować o karierach.

Rezygnacja Brendego – błyskawiczna reakcja po wszczęciu dochodzenia

Na początku lutego WEF wszczął wewnętrzne postępowanie wyjaśniające wobec swojego prezydenta. Kilka tygodni później norweski dziennik „DN” poinformował o jego rezygnacji. Brende odchodzi ze stanowiska, które zajmował od 2017 roku, w atmosferze skandalu i po tym, jak publicznie zaprzeczał kontaktom, których istnienia nie dało się już ukryć.

Sprawa pokazuje, że akta Epsteina wciąż mają moc niszczenia karier – niezależnie od tego, jak wysoko dana osoba stoi w hierarchii władzy czy wpływów.

AKTA EPSTEINA, MOSSAD I TEORIE SPISKOWE. KAROLINA OPOLSKA | Najsztub Pyta

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki