Spis treści
Czy to koniec spokoju na rynku budowlanym?
Przez wiele miesięcy ceny materiałów budowlanych pozostawały względnie stabilne. Teraz sytuacja zaczyna się zmieniać. Jak wynika z najnowszych danych Grupy PSB, w kwietniu ceny były średnio o 2,1 proc. wyższe niż przed rokiem. Takich zmian nie notowano od blisko trzech lat.
Zdaniem ekspertów może to oznaczać, że okres stagnacji dobiegł końca, a rynek ponownie wszedł w fazę wzrostów.
– W ten sposób mocno utrwalona w czasie stabilizacja lekko ujemnego trendu została z dużym prawdopodobieństwem definitywnie zakończona – ocenia ekspert z portalu RynekPierwotny.pl.
Te materiały drożeją najszybciej
Największe podwyżki odnotowano w przypadku izolacji termicznych. Ich ceny wzrosły aż o 13,5 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Mocno podrożały również płyty OSB i drewno – o 11,1 proc.
To szczególnie niedobra wiadomość dla osób budujących domy jednorodzinne. Właśnie te materiały należą do najczęściej wykorzystywanych podczas budowy i ocieplania budynków.
Nie wszystkie produkty jednak drożeją. Spadki cen zanotowano m.in. w kategorii otoczenia domu, gdzie ceny były niższe o 4,1 proc. Potaniały także farby i materiały wykończeniowe oraz niektóre produkty związane z motoryzacją.
Hurt już drożeje. Detal może być następny
Szczególną uwagę zwraca sytuacja w hurtowniach. Tam ceny wzrosły aż o 4,2 proc. W sklepach detalicznych podwyżki były na razie symboliczne i wyniosły jedynie 0,3 proc.
Eksperci przypominają jednak, że hurt zwykle wyprzedza detal. Oznacza to, że większe podwyżki mogą wkrótce pojawić się również na sklepowych półkach.
W praktyce dla klientów oznacza to jedno – im dłużej będą odkładać rozpoczęcie budowy czy remontu, tym większe ryzyko, że zapłacą więcej.
Co stoi za tymi podwyżkami?
Zdaniem analityków wpływ na ceny mają rosnące koszty energii, transportu oraz surowców. Szczególnie mocno widać to w przypadku materiałów izolacyjnych, których produkcja jest bardzo zależna od cen ropy i gazu.
Eksperci wskazują, że wzrost cen może mieć związek z napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie, która przełożyła się na wzrost kosztów surowców energetycznych na światowych rynkach.
Deweloperzy ruszyli z budowami
Na rynku widać także wyraźne ożywienie inwestycyjne. Kwiecień okazał się rekordowym miesiącem dla deweloperów. Rozpoczęto budowę ponad 15 tys. mieszkań i domów, co było najlepszym wynikiem dla tego miesiąca w historii statystyk Głównego Urzędu Statystycznego.
Rośnie również zainteresowanie budową domów jednorodzinnych. Większy popyt oznacza więcej zamówień na materiały budowlane, a to z kolei sprzyja dalszym podwyżkom.
Czy wrócą podwyżki jak sprzed kilku lat?
Eksperci uspokajają, że na razie nie grozi nam powtórka z lat 2021–2022, kiedy ceny materiałów budowlanych rosły w zawrotnym tempie. Warunki gospodarcze są dziś bardziej stabilne, a konkurencja między producentami pozostaje duża.
Jednak po niemal dwóch latach stagnacji coraz więcej wskazuje na to, że ceny materiałów budowlanych znów będą systematycznie szły w górę. Dla osób planujących budowę domu oznacza to, że zwlekanie może okazać się kosztowne.
