Dłuższa praca i niższe emerytury. Premier zapowiada daleko idące zmiany

Koniec części przywilejów emerytalnych, więcej lat pracy i wolniejszy wzrost świadczeń. Rząd szykuje reformę, która może zmienić zasady przechodzenia na emeryturę dla milionów osób. Premier nie ukrywa, że chodzi o bardzo daleko idące zmiany w systemie.

Starszy mężczyzna w ochronnych słuchawkach i okularach pracuje przy maszynie do drewna, symbolizując długotrwałą aktywność zawodową. W tle okrągła ramka z banknotami, sugerująca niższe emerytury, o których czytaj na Super Biznes.
Autor: Shutterstock (2)/ Shutterstock Starszy mężczyzna w ochronnych słuchawkach i okularach pracuje przy maszynie do drewna, symbolizując dłuższą aktywność zawodową. Na tle banknoty, nawiązujące do reform emerytalnych i niższych świadczeń, o których przeczytasz na Super Biznes.
  • Rząd Niemiec przygotowuje radykalną reformę emerytalną, która drastycznie zmieni zasady dla milionów, wpływając na całą Europę.
  • Wiek emerytalny zostanie powiązany z długością życia, eliminując wcześniejsze świadczenia, a przyszłe emerytury będą rosły wolniej.
  • Dowiedz się, jak te głębokie zmiany wpłyną na Twoje świadczenie i czy grozi Ci ubóstwo na starość.

Chodzi o Niemcy, gdzie rząd kanclerza Friedricha Merza przygotowuje szeroką reformę emerytalną. Jak informują niemieckie media, ekspercka komisja powołana przez rząd ma przedstawić około 30 rekomendacji dotyczących przyszłości systemu emerytalnego.

Jedną z najważniejszych zmian ma być powiązanie wieku emerytalnego ze średnią długością życia. Oznaczałoby to, że wraz z wydłużaniem się życia mieszkańcy kraju musieliby również dłużej pracować. Według ujawnionych propozycji za każdy dodatkowy rok średniej długości życia wiek przechodzenia na emeryturę miałby wzrastać o osiem miesięcy. W praktyce oznaczałoby to dalsze odsuwanie momentu zakończenia aktywności zawodowej.

Koniec emerytury od 63. roku życia

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych pomysłów jest likwidacja możliwości przechodzenia na pełną wcześniejszą emeryturę od 63. roku życia. Autorzy reformy argumentują, że system potrzebuje większej liczby aktywnych zawodowo pracowników, a wcześniejsze opuszczanie rynku pracy pogłębia problemy finansowe funduszu emerytalnego.

Obecnie część osób może przejść na emeryturę przed osiągnięciem standardowego wieku emerytalnego bez pomniejszania świadczenia. Po zmianach takie rozwiązanie miałoby zniknąć.

Emerytury mają rosnąć wolniej

Zmiany mają dotknąć nie tylko wieku emerytalnego. Z ujawnionych informacji wynika również, że przyszłe emerytury rosłyby wolniej niż zakładano dotychczas. Obecnie obowiązuje wskaźnik zakładający utrzymanie poziomu świadczeń na poziomie 48 proc. określonej wartości odniesienia związanej z przeciętnymi wynagrodzeniami. Komisja proponuje jego stopniowe obniżenie. Eksperci ostrzegają, że w dłuższej perspektywie może to oznaczać niższe emerytury dla przyszłych pokoleń seniorów.

Więcej osób ma płacić składki

Reforma zakłada także poszerzenie grona osób finansujących system. Według medialnych doniesień obowiązkowe składki emerytalne mieliby w przyszłości opłacać także przedsiębiorcy, posłowie oraz członkowie zarządów spółek akcyjnych, którzy obecnie korzystają z odrębnych rozwiązań.

Dodatkowo rozważane jest wprowadzenie dodatkowej składki inwestowanej na rynku kapitałowym, co miałoby zwiększyć stabilność systemu w przyszłości.

Są głosy sprzeciwu. Padają ostrzeżenia przed ubóstwem

Zapowiedzi reform wywołują coraz większe emocje. Verena Bentele, szefowa niemieckiego stowarzyszenia socjalnego VdK, ostrzegła, że mieszkańcy obawiają się obniżek emerytur, podwyższenia wieku emerytalnego oraz ograniczania części świadczeń. Jej zdaniem zmiany demograficzne nie powinny być wykorzystywane jako pretekst do cięć socjalnych.

Podobne stanowisko zajmuje także organizacja Caritas. Jej prezes Eva Welskop-Deffaa zwraca uwagę, że system powinien uwzględniać również osoby wykonujące nieodpłatną pracę opiekuńczą oraz pracowników, którzy ze względów zdrowotnych mogą nie być w stanie pracować do coraz późniejszego wieku.

Premier mówi o „bardzo daleko idącej reformie”

Kanclerz Friedrich Merz nie ukrywa, że planowane zmiany mają być jednymi z największych od lat. Jak podkreślił, rząd przygotowuje „bardzo daleko idącą reformę”, która ma zostać przyjęta w szybkim tempie. Kluczowe decyzje mogą zapaść już na początku lipca podczas posiedzenia komisji koalicyjnej.

Debata o emeryturach w Niemczech jest bacznie obserwowana także w innych krajach Europy. Starzenie się społeczeństw i rosnące koszty utrzymania systemów emerytalnych sprawiają bowiem, że podobne dyskusje coraz częściej pojawiają się również poza granicami naszych zachodnich sąsiadów.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister Funduszy i Polityki Regionalnej [IMPACT 2026]
QUIZ PRL: Jak dobrze znasz życie emerytów w PRL?
Pytanie 1 z 20
Co w PRL oznaczało przejście na emeryturę dla wielu ludzi?
QUIZ PRL: Jak dobrze znasz życie emerytów w PRL?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki