- Mieszkańcy Krakowa odwołali prezydenta Aleksandra Miszalskiego w referendum, które było ważne dzięki frekwencji na poziomie 29,99%.
- Główne zarzuty wobec prezydenta dotyczyły niewłaściwego zarządzania miastem, rosnącego zadłużenia oraz kontrowersyjnych decyzji, jak podwyżki cen biletów i rozszerzenie stref płatnego parkowania.
- Oświadczenie majątkowe Miszalskiego pokazuje oszczędności rzędu 120 tys. zł i 2 tys. euro oraz współwłasność domu o wartości 1,5 mln zł.
- Niezadowolenie mieszkańców wzbudziły również plany związane ze Strefą Czystego Transportu.
Referendum w Krakowie. Aleksander Miszalski odwołany
W poniedziałek, 25 maja, Miejska Komisja ds. Referendum podała oficjalne wyniki głosowania w Krakowie. Z danych wynika, że mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta miasta. Frekwencja osiągnęła poziom 29,99 proc., co przesądziło o ważności referendum.
Głosowanie było efektem narastającego niezadowolenia części mieszkańców oraz działań komitetów domagających się odwołania włodarza miasta. Organizatorzy referendum zarzucali Miszalskiemu przede wszystkim niewłaściwe zarządzanie Krakowem, a także zbyt duże zadłużanie samorządu.
Majątek Aleksandra Miszalskiego
Po ogłoszeniu wyników referendum uwagę zwróciło również ostatnie oświadczenie majątkowe byłego już prezydenta Krakowa. Jak podaje "Fakt" - Aleksander Miszalski posiada wspólnie z żoną oszczędności w wysokości około 120 tys. zł oraz 2 tys. euro. W porównaniu z wcześniejszym oświadczeniem stan oszczędności nieco się zmniejszył. Z dokumentów wynika, że z konta ubyło około tysiąca dolarów.
Miszalski jest także współwłaścicielem domu o powierzchni 150 mkw., którego wartość oszacowano na około 1,5 mln zł. Nieruchomość pozostaje we współwłasności rodzinnej — połowa należy do Miszalskiego i jego żony, natomiast druga część do jego rodziców.
Samochód i brak dużych zobowiązań
W majątku samorządowca znajduje się również samochód marki Renault Clio z 2017 r., użytkowany wspólnie z małżonką. Z oświadczenia majątkowego wynika ponadto, że były prezydent Krakowa nie posiada zobowiązań finansowych przekraczających 10 tys. zł.
Mieszkańcy krytykowali decyzje władz Krakowa
Autorzy referendum wskazywali, że powodem niezadowolenia mieszkańców były konkretne decyzje podejmowane przez władze miasta. Krytyka dotyczyła m.in. podwyżek cen biletów komunikacji miejskiej, rozszerzenia stref płatnego parkowania oraz planów związanych ze Strefą Czystego Transportu. Przeciwnicy Miszalskiego zarzucali mu ponadto "kolesiostwo" oraz sposób kierowania urzędem miasta.
Polecany artykuł: