- Polskie prawo dyskryminuje seniorów posiadających spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, uniemożliwiając im zawarcie umowy dożywocia w zamian za opiekę.
- Problem dotyczy ponad 1,8 miliona mieszkań w Polsce, których właściciele – często seniorzy – nie mogą w pełni zabezpieczyć swojej przyszłości.
- Liczba osób zainteresowanych przekazaniem mieszkania za dożywotnią opiekę znacząco wzrosła (z 2 tys. do 20 tys. w ciągu kilkunastu lat), co świadczy o ogromnej potrzebie zmiany przepisów.
- Ministerstwo Sprawiedliwości deklaruje, że zna problem i rozważa wprowadzenie zmian prawnych, które umożliwiłyby seniorom bezpieczne przekazanie lokalu.
Na czym polega problem z umową dożywocia dla spółdzielców?
To historia, która dotyczy wielu starszych, często samotnych osób w Polsce. Chcą one zabezpieczyć swoją przyszłość i w zamian za dożywotnią opiekę oraz utrzymanie przekazać komuś prawo do swojego mieszkania. Służy do tego specjalny rodzaj umowy cywilnoprawnej – umowa dożywocia. Jest to rozwiązanie sprawdzone i bezpieczne, które daje gwarancje obu stronom. Niestety, okazuje się, że nie wszyscy mogą z niego skorzystać. Istniejąca w polskim prawie luka uniemożliwia zawarcie umowy dożywocia posiadaczom spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Na problem od dawna zwracają uwagę notariusze, a sprawą zainteresował się już resort sprawiedliwości kierowany przez ministra Adama Bodnara.
Polecany artykuł:
Ilu Polaków dotyczy ta luka w prawie?
Problem nie jest marginalny. Wręcz przeciwnie – dotyczy ogromnej grupy Polaków, którzy nie mają świadomości, że ich prawo do mieszkania jest w pewien sposób ograniczone. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego za 2024 rok wynika, że w Polsce wciąż jest ponad 1,8 miliona mieszkań ze spółdzielczym własnościowym prawem do lokalu. Mimo że od 2007 roku nie ustanawia się już tego typu praw, to wciąż w wielu takich lokalach mieszkają seniorzy, którzy są potencjalnymi ofiarami prawnej pułapki. Jednocześnie popularność umów o dożywocie rośnie lawinowo. W 2008 roku zawarto ich zaledwie 2 tysiące, podczas gdy prognozy na 2025 rok mówią już o 20 tysiącach takich umów. To pokazuje, jak bardzo potrzebne jest to rozwiązanie i jak wielu osobom obecne przepisy mogą zamykać drogę do zapewnienia sobie opieki na starość.
