Spis treści
Kaczyński: "Jest po wszystkim"
Jarosław Kaczyński nie pozostawił złudzeń. Podczas konferencji prasowej potwierdził, że kilkudziesięciu parlamentarzystów zrezygnowało z członkostwa w PiS po tym, jak odmówili podpisania deklaracji lojalności.
– Wszyscy wiedzieli, jakie będą konsekwencje. Taką decyzję podjęli – mówił prezes partii.
We wtorek sprawą zajmie się Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości, który formalnie przyjmie odejścia parlamentarzystów do wiadomości. Kaczyński podkreślił, że kierownictwo próbowało znaleźć kompromis, ale działalność stowarzyszenia Rozwój Plus uznało za zagrożenie dla jedności ugrupowania.
– Nie mogło być zgody na podział partii. Jest w jakimś sensie po wszystkim – podsumował lider PiS.
Morawiecki szykuje własny klub?
Według informacji pojawiających się w mediach politycy skupieni wokół Mateusza Morawieckiego nie zamierzają walczyć o pozostanie w partii. Coraz częściej mówi się o powołaniu nowego klubu parlamentarnego, który mógłby liczyć nawet około 40 posłów i senatorów.
W dwóch prawicowych, teraz rywalizujących ze sobą ugrupowaniach, stery będą trzymać zamożni politycy. Zarówno były premier Mateusz Morawiecki, jak i prezes Prawa i Sprawiedliwości mogą pochwalić się niebagatelnymi oszczędnościami.
Kaczyński pokazał majątek
W cieniu politycznego zamieszania media opublikowały najnowsze oświadczenie majątkowe prezesa PiS. Z dokumentu wynika, że Jarosław Kaczyński zgromadził 363 406 zł oszczędności. To o ponad 17 tys. zł mniej niż rok wcześniej.
Lider PiS posiada również jedną trzecią domu o powierzchni 150 mkw., którego wartość oszacowano na 2,2 mln zł. Nie wykazał natomiast akcji, udziałów w spółkach ani oszczędności w walutach obcych.
Emerytura robi wrażenie
Największą uwagę przyciągają dochody prezesa PiS. W ubiegłym roku otrzymał 140 906,97 zł emerytury. Do tego doszło 138 413 zł uposażenia poselskiego oraz 47 603 zł diety parlamentarnej. Łącznie daje to ponad 326 tys. zł.
Jarosław Kaczyński w dokumencie ponownie wskazał także, że pełni funkcję przewodniczącego rady Fundacji Instytut im. Lecha Kaczyńskiego. Jest to jednak funkcja honorowa, za którą nie pobiera wynagrodzenia.
W oświadczeniu znalazła się także informacja o kredycie w SKOK Stefczyka. Na koniec ubiegłego roku do spłaty pozostało 29 660 zł, czyli o ponad 15 tys. zł mniej niż rok wcześniej.
Bez samochodu i luksusów
Dokument pokazuje również, że Jarosław Kaczyński nie wykazał samochodu ani innych ruchomości o wartości przekraczającej 10 tys. zł. Od lat jego majątek pozostaje podobny i opiera się głównie na oszczędnościach, udziale w domu oraz dochodach z emerytury i pracy w Sejmie.
Najnowsze oświadczenie nie przynosi więc rewolucji, ale pozwala dokładnie zobaczyć, jak wygląda majątek jednego z najważniejszych polityków w Polsce.
PiS przed najtrudniejszym testem
Rozłam w największej partii opozycyjnej może zmienić układ sił na polskiej scenie politycznej. Jeśli politycy związani z Mateuszem Morawieckim rzeczywiście utworzą własny klub, PiS stanie przed największym wyzwaniem od wielu lat.
Zdaniem analityków słowa Jarosława Kaczyńskiego o tym, że "jest po wszystkim", pokazują, że czasu na porozumienie w zasadzie już nie ma.
Polecany artykuł:
