Spis treści
Godziny prawdy dla PiS
Atmosfera w partii jest coraz bardziej napięta. Kierownictwo PiS zażądało od swoich działaczy opuszczenia stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną. Chodzi przede wszystkim o „Rozwój Plus”, założony przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
Kto nie podporządkuje się decyzji władz partii, musi liczyć się z procedurą wykluczenia z PiS. W czwartek o północy mija wyznaczony termin.
Morawiecki nie zamierza ustępować
Były premier zapewnia, że nie chce opuszczać PiS. „Jestem w PiS i tutaj jest moje miejsce” – deklarował w ostatnich dniach. Jednocześnie podkreśla, że stowarzyszenie „Rozwój Plus” ma dalej działać, bo jego celem jest budowa silnej Polski.
W partii słychać jednak głosy, że obie strony idą na zderzenie czołowe.
Milioner w centrum politycznej burzy
Na konflikt nakłada się także zainteresowanie majątkiem byłego premiera. Z ostatniego oświadczenia majątkowego Mateusza Morawieckiego wynika, że zgromadził pokaźne oszczędności w złotówkach, euro i dolarach, posiada kilka nieruchomości, w tym dom i mieszkania, a także wartościowe papiery i udziały.
Z dokumentu złożonego przez Mateusza Morawieckiego wynika, że posiada około 211 tys. zł oszczędności, w tym środki zgromadzone w Pracowniczych Planach Kapitałowych. Prawdziwe wrażenie robi jednak wartość obligacji skarbowych. Były premier zadeklarował papiery warte 3 886 835,80 zł.
To jednak nie wszystko. Morawiecki nadal ma prawo do odroczonych premii z czasów pracy w Banku Zachodnim WBK. Według wyceny banku ich orientacyjna wartość wynosi około 3,5 mln zł.
Domy, mieszkanie i działka
Były szef rządu wykazał również pokaźny majątek nieruchomy. Jest właścicielem domu o wartości około 2,1 mln zł, drugiego domu wycenionego na 4,3 mln zł, mieszkania wartego 1,3 mln zł, udziału w segmencie o wartości 800 tys. zł oraz dwuhektarowej działki rolnej wycenionej na około 200 tys. zł.
Łączna wartość jego nieruchomości przekracza 8,5 mln zł.
Bez kredytów i z poselską pensją
W części dotyczącej dochodów Morawiecki wykazał 128,3 tys. zł uposażenia poselskiego oraz ponad 43 tys. zł diety parlamentarnej. Z kolei w rubryce dotyczącej zobowiązań finansowych wpisał krótkie: „nie dotyczy”.
Oznacza to, że były premier nie posiada kredytów ani pożyczek wymagających wykazania w oświadczeniu.
Były premier udzielił pożyczki i wspierał fundacje
W dokumencie znalazła się także informacja o 300-tysięcznej pożyczce udzielonej siostrze oraz darowiznach przekazanych fundacjom wspierającym m.in. osoby z niepełnosprawnościami, dzieci i edukację historyczną.
Oświadczenie majątkowe pokazuje, że były premier pozostaje jednym z najzamożniejszych polityków zasiadających dziś w polskim Sejmie.
Rozłam czy porozumienie?
Czwartkowe spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim może przesądzić o przyszłości największej partii opozycyjnej. Jeśli nie dojdzie do kompromisu, w PiS może rozpocząć się nowy rozdział wewnętrznej wojny, której skutki odczuje cała polska scena polityczna.
Odpowiedź poznamy już za kilka godzin.