mBank poparł Strajk Kobiet. Niektórzy klienci chcą zrezygnować z usług banku

Na Mokotowie powstał dzielnicowy punkt strajkowy!
Autor: PAP/Paweł Supernak Na Mokotowie powstał dzielnicowy punkt strajkowy!

mBank, jeden z banków komercyjnych w Polsce, wyraził poparcie dla Strajku Kobiet. Ta decyzja wywołała dyskusję wśród jego klientów. Na kontach w mediach społecznościowych pojawiły się grafiki oraz filmik ze zdjęciami pracowników, którzy wyrazili poparcie dla strajku.

- mBank jest marką, która wspiera kobiety i ich prawa. Jest to stanowisko części naszych pracowników, którzy chcieli dziś zamanifestować swoje poparcie dla kobiet - powiedział dla portalu Radio Zet Krzysztof Ostrowski, rzecznik mBanku. Wywołało to burzę na Twitterze i na Facebooku.

Protest kobiet pod siedzibą Ordo Iuris w Warszawie

- Umożliwiliśmy skorzystanie z urlopu, lub dodatkowego dnia wolnego tym z naszych koleżanek i kolegów, którzy chcieli dzisiaj manifestować. Zadbaliśmy przy tym o to, żeby bank działał standardowo. Dlatego nasze serwisy i placówki są dziś jak zwykle do Waszej dyspozycji - dodał Ostrowski.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE: Protest branży targowej w Warszawie [ZDJĘCIA]

Od czwartku w całej Polsce odbywają się manifestacje przeciwników zaostrzenia prawa antyaborcyjnego. Uczestniczy w nich tysiące osób. Protesty i blokady ulic zdają się nie mieć końca. "To jest wojna!" głoszą plakaty i transparenty. Wśród postulatów Ogólnopolskiego Strajku Kobiet jest m.in. dymisja rządu i legalna aborcja na żądanie.

Najnowsze