Najdroższe wakacje w historii. Ceny wyjazdów wakacyjnych 2022. “Polacy takich cen wakacji nie widzieli nigdy”

2022-05-23 14:33
Wakacje 2022. Gdzie pojechać w tym roku? Ulubione kierunki Polaków mocno podrożały!
Autor: pixabay.com Wakacje 2022. Gdzie pojechać w tym roku? Ulubione kierunki Polaków mocno podrożały!

Ceny wyjazdów wakacyjnych 2022. Przeglądając oferty na wielu stronach biur podróży wczasowicze z pewnością zastanawiają się, czy podczas tegorocznego sezonu wakacyjnego będzie ich stać na zagraniczną podróż. Ceny mocno poszybowały w górę, a niewykluczone jest, że będą jeszcze rosnąć. Czy naprawdę jest aż tak źle? W rozmowie dla Business Insider wiceprezes Itaki podaje, że branża turystyczna drastycznie podrożała, jednak jak się okazuje głównym powodem wcale nie jest inflacja w Polsce.

Ceny wyjazdów wakacyjnych 2022. Ceny wyjazdów mocno wzrosły

Jak podaje portal Business Insider Polska, Piotr Henicz, wiceprezes biura podróży Itaka ocenił, że Polacy nigdy wcześniej nie zaobserwowali tak wysokich ceny wyjazdów, jakie są obecnie. Wiceprezes Itaki obawia się, że jeżeli będą one jeszcze wyższe, to Polacy nie będą w stanie ich zaakceptować. Ostrzegł, że podwyżki muszą się zatrzymać na maksymalnym poziomie 30 proc, w innym wypadku rynek turystyczny sobie nie poradzić.

Dlaczego ceny podróży tak podrożały?

Okazuje się, że obecnie panująca inflacja w Polsce wcale nie jest przyczyną problemu. Największą jest cena paliwa lotniczego, które w ostatnim czas bardzo wzrosło. Według danych, w styczniu 1 tona paliwa lotniczego kosztowała 770 dolarów, natomiast obecnie jest to już 1220 dolarów. Portal Business Insider wziął pod lupę jedne z najpopularniejszych kierunków podróży Polaków, są to Grecja i Turcja. Lot do tych miejsc trwa ok 3 godzin, w związku z czym koszt podróży samolotem będzie wynosić ok 30-40 procent kosztu całej wycieczki. Zdarza się, że niektórzy z wczasowiczów decydują się na krótki np. weekendowy urlop za granicą. Może być tak, że tacy podróżnicy zrezygnują z wakacji, których cena będzie w 40 proc składać się z samego przelotu. Doliczając do tego koszty noclegu i wyżywienia, cała wycieczka może okazać się bardzo droga. 

Innym bardzo istotnym segmentem, który składa się na tak wysokie ceny jest kurs złotego. Obecnie jest on dosyć niski i wynosi ponad 4,6 zł za jedno euro.  Trzecim powodem są prawa do emisji CO2.

Pieniądze to nie wszystko - Przemysław Litwiniuk

Wysoka inflacja w wielu krajach. Czy Polaków będzie stać na podróże?

Bardzo często Polacy decydują się na skorzystanie z popularnych wycieczek “last minute” oferowanych przez biura podróży. Jeszcze niedawno za taki tygodniowy wyjazd np. do Grecji z opcją all inclusive i transportem kosztował ok 1500 - 2000 zł. Teraz większość tych cen wzrosła do ok 2500 zł. Przykładowa 8-dniowa wycieczka last minute z pakietem all inclusive na wyspę Rodos wraz z 3-gwiazdkowym noclegiem kosztuje ok 3000 zł. Biura podróży jednak decydują się zachęcić turystów za pomocą różnych promocji i często takiego typu wycieczki są przecenione do ok 2500 zł. 

Oprócz 3-gwiazdkowego noclegu, którego warunki potrafią odbiegać od przedstawionej w internecie oferty, a także przelotu, w skład ceny oferty zazwyczaj wchodzi również ubezpieczenie, transfer (zdarza się że jest dodatkowo płatny) i opieka rezydenta. Istotną kwestią dla wczasowiczów jest oczywiście lokalizacja, przez którą cena za pobyt niekiedy może się bardzo różnić. W przypadku, gdy jest ona oddalona od miejsc, które podczas wycieczki chce się zwiedzić, czasami turyści postanawiają wynająć auto, które ułatwi im poruszanie się po miastach. Wypożyczalnie samochodów zwykle żądają wysokiej kwoty depozytu, a i samo użytkowanie pojazdu może znacznie przekroczyć możliwości finansowe wynajmującego.

“Polacy takich cen wakacji nie widzieli nigdy”

Według danych z portalu Business Insider Polska, od czasu wybuchu pandemii, kiedy to wiele lotów się nie odbywało, nastąpił wzrost liczby podróżujących Polaków o ok 50-60 procent. Biorąc jednak pod uwagę sezon wiosenno-letni w roku 2019 przed pandemią koronawirusa, nastąpił spadek o ok. 20 procent. Do wcześniej wymienionych przyczyn, przez które branża turystyczna może obawiać się o swoją przyszłość jest obecnie trwająca wojna na Ukrainie. Spowodowała ona, że wielu Polaków przestało czuć się bezpiecznymi i wstrzymało się od rekreacyjnego podróżowania. Zauważyli, jak wiele może się zmienić na przestrzeni zaledwie kilku tygodniu, a nawet dni. Oprócz tego, w dalszym ciągu niektóre z krajów nie rezygnują z wprowadzonych obostrzeń covidowych i nie pozwalają na przekroczenie granicy przez takich, którzy nie posiadają m.in. specjalnego certyfikatu dot. szczepienia.

Sonda
Planujesz jeszcze w tym roku wyjazd za granicę?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze