Nie masz balkonu, ale zapłacisz za jego remont sąsiadowi. Tego chce rząd Tuska

Rząd Tuska pracuje nad przepisami, które zmienią zasady remontów balkonów w polskich blokach. Nowe regulacje uderzą w kieszenie lokatorów, którzy balkonu nigdy nie mieli.

Donald Tusk wskazuje palcem, obok fragment białego budynku mieszkalnego z balkonami. Grafika ilustruje plany rządu dotyczące remontów balkonów, co szerzej opisuje Super Biznes.

i

Autor: Shutterstock / Piotr Dąbrowski / Super Express / Donald Tusk wskazuje palcem, obok fragment białego budynku mieszkalnego z balkonami. Grafika ilustruje plany rządu dotyczące remontów balkonów, co szerzej opisuje Super Biznes.
  • Balkon sąsiada ma być naprawiany z pieniędzy całej wspólnoty mieszkaniowej — także twoich
  • Ekspert ostrzega: mieszkańcy bez balkonu zapłacą za coś, z czego nie korzystają
  • Nowe przepisy mają skończyć z tysiącami sporów sądowych w polskich blokach
  • Reforma dotknie miliony Polaków mieszkających we wspólnotach mieszkaniowych
Super Biznes SE Google News

Remont balkonu zapłaci wspólnota. Rząd zmienia przepisy

Resort Finansów i Gospodarki pracuje nad nową ustawą dla wspólnot mieszkaniowych. Jeden z jej kluczowych punktów dotyczy remontów balkonów, loggii i tarasów. Mają one zostać uznane za część wspólną nieruchomości. To oznacza, że koszty napraw poniosą wszyscy właściciele lokali — bez względu na to, czy mają balkon, czy nie.

Dziś przepisy są nieprecyzyjne. Obowiązują od 1994 roku i przez trzy dekady generują konflikty. Setki spraw lądują co roku w sądach. Pytanie jest zawsze to samo: kto płaci za remont — właściciel mieszkania czy wspólnota?

Co będzie częścią wspólną, a co właściciela? Ekspert wyjaśnia

Tomasz Błeszyński, doradca rynku nieruchomości, w wypowiedzi dla Fakt.pl tłumaczy podział, który proponuje nowe prawo.

Wspólnota mieszkaniowa przejmie odpowiedzialność za:

  • płytę balkonową wraz z izolacją,
  • balustradę i inne elementy konstrukcyjne,
  • wszystko, co jest związane z bryłą budynku.

Właściciel mieszkania nadal odpowie za:

  • płytki i wykończenie wnętrza balkonu,
  • wyposażenie przestrzeni użytkowej.

Takie rozwiązanie jest logiczne i sprawiedliwe. Konstrukcja służy całemu budynkowi, a przestrzeń użytkowa konkretnemu właścicielowi

— mówi Błeszyński.

Mniej sporów sądowych, lepsze planowanie remontów balkonów

Nowe przepisy mają przynieść konkretne korzyści. Ekspert wskazuje przede wszystkim na ograniczenie liczby sporów sądowych. Dziś niejednoznaczne regulacje i rozbieżne orzecznictwo sądów to chleb powszedni zarządców wspólnot.

Zmiana przyniesie też lepsze planowanie finansów. Wspólnoty będą mogły uwzględniać remonty balkonów w budżetach i funduszach remontowych z wyprzedzeniem. To oznacza większą przewidywalność i stabilność finansową dla całej nieruchomości.

Elementy konstrukcyjne — jak płyta balkonowa czy balustrady — wpływają na bezpieczeństwo całego budynku. Powierzenie ich utrzymania wspólnocie zwiększa szansę na systemowe i terminowe naprawy.

Wyższe składki na fundusz remontowy? Ekspert ostrzega przed konfliktami

Reforma ma jednak swoją cenę. Tomasz Błeszyński nie ukrywa, że nowe przepisy mogą wywołać nowe napięcia w blokach.

Remonty balkonów są kosztowne. Przeniesienie odpowiedzialności za ich konstrukcję na wspólnoty może oznaczać wyższe składki na fundusz remontowy

— ostrzega ekspert.

Najbardziej sporną kwestią będą lokatorzy mieszkań bez balkonów. Zapłacą za remonty konstrukcji, z których bezpośrednio nie korzystają. To może budzić poczucie niesprawiedliwości — podobne do obecnych sporów o windy, za które nie chcą płacić mieszkańcy parteru.

Ekspert wskazuje też na inne ryzyka:

  • Mogą pojawić się wątpliwości co do tzw. elementów pogranicznych — markiz, zabudów balkonów, osłon.
  • Podczas wdrażania przepisów mogą wybuchnąć konflikty wokół inwestycji rozpoczętych przed wejściem ustawy w życie.
  • Właściciele stracą swobodę modyfikowania balustrad i innych elementów uznanych za część wspólną.

Reforma wspólnot mieszkaniowych — kiedy nowe przepisy wejdą w życie?

Projekt ustawy jest nadal na etapie prac rządowych. Termin wejścia przepisów w życie nie został jeszcze ogłoszony. Zmiany obejmą jednak wszystkich mieszkańców bloków zarządzanych przez wspólnoty mieszkaniowe w Polsce — a to miliony gospodarstw domowych.

Reforma kończy z trzydziestoletnią luką prawną. Ale czy zakończy też kłótnie między sąsiadami? To pokaże czas — i pierwsze zebrania wspólnot po jej wejściu w życie.

Rozmowa Muratora: Pęknięty balkon – co zrobić z pękniętym balkonem?
Akcja: Zaproś jerzyki na swój balkon

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki