- Szczegóły prezydenckiego "Polskiego SAFE 0 proc."
- Finansowanie z zysków Narodowego Banku Polskiego, a nie z budżetu państwa.
- Potencjalne korzyści: szybkie zwiększenie wydatków na zbrojenia.
- Ryzyka: inflacja, podważenie apolityczności NBP, zwiększenie uprawnień prezydenta.
Jak działa "polski SAFE 0 proc."?
Ustawa z "polskim SAFE 0 proc." jest zbliżona do europejskiego mechanizmu, tj. powstanie fundusz do wydatków zbrojeniowych, z tym, że zasadniczą różnicą będzie jego finansowanie. Jak wyjaśnia Wirtualna Polska, zysk NBP, który do tej pory wpływał do budżetu, będzie wpływał bezpośrednio do Funduszu Inwestycji Obronnych.
Skąd ten zysk? Ustawa mówi o zysku wynikającym z rosnącej wyceny rynkowej polskich rezerw złota i walut, ma zostać skierowany bezpośrednio na finansowanie celów obronnych za pośrednictwem nowo utworzonego Funduszu". To miałoby zagwarantować przeksięgowanie wartości zgromadzonego złota na podstawie jego wartości rynkowej na kwotę ok. 300 mld zł. Według źródeł WP w Pałacu z planowanych operacji może być wygenerowane ok. 185 mld zł.
- Wygenerowanie zysku z tej operacji oznacza, że NBP - żeby wpłacić pieniądze do budżetu - będzie je drukował, a to rodzi ryzyka inflacyjne, więc żeby ich uniknąć, powinien przeprowadzić operację sterylizacji, czyli ściągania gotówki z rynku przez sprzedaż bankom bonów pieniężnych - mówi rozmówca Wirtualnej Polski.
WP wskazuje również, że zysk NBP za dany rok przelewany jest na rządowe konto dopiero w kolejnym roku, a europejski SAFE to mechanizm już gotowy. Rozmówca portalu z Pałacu Prezydenckiego wyjaśnia, że jeśli trzeba będzie zapłacić za kontrakty w tym roku, to będzie można wyemitować obligacje funduszu, które zostaną potem spłacone z zysku NBP. Nie ma jednak gwarancji, że bank centralny wygeneruj zysk, żeby te obligacje spłacić.
W jaki sposób NBP wypracuje zysk na zbrojenia?
Co więcej nie wiadomo jakie dokładnie operacje na złocie będą przeprowadzane. WP pisze, że w grę może wchodzić operacja sprzedaży części rezerw i ich szybki odkup przez NBP. W taki, wypadku zostanie zaksięgowany zysk z pierwszej transakcji, a jednocześnie stan rezerw złota zostanie utrzymany. W ustawie nie zapisano jak dokładnie ma wyglądać mechanizm, bo wiązanie sposobu działania NBP ustawą naruszałoby polskie prawo.
WP wskazuje również, że ustawa może podważać apolityczność NBP. Do tej pory zysk banku centralnego trafiał do rządu i pieniądze były dysponowane w ramach budżetu państwa. Z kolei "Polskie SAFE 0 proc." od razu przesądza na co miałyby trafia pieniądze z Narodowego Banku Polskiego.
Prezydent z "Polskim SAFE 0 proc." zwiększy swoje uprawnienia?
Co więcej, w takim wariancie prezydent będzie miał wpływ na wydatkowanie. Na działalność fundusz z "Polskiego SAFE 0 proc." ma wpływ mieć Rada Funduszu i Komitet Sterującym, w którym znaleźć mają się zarówno przedstawiciele rządu, jak i prezydenta.
