Spis treści
Nowe prognozy banku centralnego
Polacy od miesięcy z nadzieją śledzą dane o inflacji. W czerwcu wskaźnik wzrostu cen wyniósł 2,5 proc., czyli dokładnie tyle, ile wynosi cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego.
Najnowsze prognozy banku centralnego pokazują jednak, że walka z drożyzną jeszcze się nie skończyła.
Inflacja wyższa niż zakładano
Narodowy Bank Polski opublikował nową, lipcową projekcję inflacji. Wynika z niej, że w 2026 roku wzrost cen będzie wyższy, niż przewidywano jeszcze kilka miesięcy temu.
Według NBP inflacja w przyszłym roku znajdzie się w przedziale od 2,4 do 3,3 proc. Dla porównania, w marcowej prognozie zakładano poziom od 1,6 do 2,9 proc.
Ale to nie wszystko. Także prognozy na kolejne lata zostały podniesione. W 2027 roku inflacja może wynieść od 1,5 do 4 proc., a w 2028 roku od 0,8 do 3,9 proc.
Co z obniżkami stóp procentowych?
Nowe wyliczenia były jednym z powodów, dla których Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się pozostawić stopy procentowe bez zmian. Główna stopa NBP nadal wynosi 3,75 proc.
Ekonomiści zwracają uwagę, że prognozy nie dają dziś argumentów za szybkim cięciem stóp. Oznacza to, że osoby spłacające kredyty hipoteczne nie powinny liczyć na gwałtowne obniżki rat w najbliższym czasie.
Wojna i ropa wpływają na ceny
Eksperci NBP podkreślają, że na prognozy wpływa sytuacja międzynarodowa. W szczególności chodzi o napięcia na Bliskim Wschodzie oraz niepewność dotyczącą rynku surowców energetycznych.
Choć ceny ropy w ostatnich tygodniach spadały, konflikt w regionie Zatoki Perskiej nadal budzi obawy ekonomistów. Każde zaostrzenie sytuacji może przełożyć się na wyższe koszty paliw, transportu i wielu produktów.
Gospodarka ma jednak rosnąć
Nie wszystkie wiadomości są złe. NBP nadal spodziewa się solidnego wzrostu gospodarczego. W 2026 roku polska gospodarka ma urosnąć od 3 do 4,4 proc.
Także w kolejnych latach wzrost PKB ma pozostać dodatni, choć nieco słabszy. To sygnał, że mimo globalnych zawirowań polska gospodarka wciąż utrzymuje dobrą kondycję.
Kiedy ceny wrócą do normy?
Najciekawszy wniosek z nowej projekcji jest jeden. Zdaniem ekonomistów pełna stabilizacja inflacji może nastąpić dopiero w 2028 roku. To oznacza, że Polacy jeszcze przez kilka lat będą musieli liczyć się z podwyższoną niepewnością cenową.
Choć najgorszy okres inflacyjnego szoku jest już za nami, eksperci ostrzegają, że drożyzna nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. A decyzje o stopach procentowych nadal będą zależeć od tego, co wydarzy się zarówno w Polsce, jak i na światowych rynkach.
Polecany artykuł: