Nowy raport o luce VAT. Dlaczego rząd Tuska nie może liczyć na miliardy?

2026-03-05 9:00

Nowy raport ekspertów studzi nadzieje rządu. Luka VAT w Polsce jest mniejsza, niż sądzono, a jej dalsze ograniczanie nie przyniesie miliardowych wpływów do budżetu. Na koniec 2025 r. wyniesie ona zaledwie 6,9 proc. potencjalnych dochodów, a jej redukcja da co najwyżej 1,5 mld zł.

Mateusz Morawiecki i Donald Tusk patrzą na stosy banknotów 100 zł, symbolizujące lukę VAT. Temat raportu o luce VAT i mniejszych niż oczekiwano wpływach do budżetu poruszony jest na portalu Super Biznes.

i

Autor: AP Photo/Virginia Mayo, Art Service/Super Express Mateusz Morawiecki i Donald Tusk patrzą na stosy banknotów 100 zł, symbolizujące lukę VAT. Temat raportu o luce VAT i mniejszych niż oczekiwano wpływach do budżetu poruszony jest na portalu Super Biznes.
  • Nowy raport Instytutu Finansów Publicznych prognozuje, że luka VAT w Polsce na koniec 2025 r. wyniesie zaledwie 6,9%, a jej dalsza redukcja przyniesie budżetowi maksymalnie 1,5 mld zł, co obala mit o miliardowych zyskach.
  • Luka VAT to nie tylko efekt przestępczości, ale także unikania podatków zgodnego z prawem, błędów podatników, upadłości firm i opóźnień w płatnościach, co oznacza, że nigdy nie da się jej całkowicie wyeliminować.
  • Wielkość luki VAT jest ściśle powiązana ze stanem gospodarki: rośnie w kryzysie i maleje, gdy PKB przyspiesza, co obecnie przyczynia się do jej spadku bez radykalnych zmian w systemie.
  • Rząd nie powinien liczyć na nadzwyczajne dochody z dalszego uszczelniania luki VAT, ponieważ jej potencjał do generowania miliardów jest znacznie mniejszy, niż powszechnie sądzono.
Super Biznes SE Google News

Koniec marzeń o miliardach. Co mówi nowy raport o luce VAT?

Politycy od lat przekonują, że uszczelnienie systemu podatkowego przyniesie państwu miliardy. Najnowszy raport Instytutu Finansów Publicznych, do którego dotarła „Rzeczpospolita”, pokazuje jednak, że te obietnice można włożyć między bajki. Publikacja pt. „Luka VAT w Polsce 2000–2025: przyczyny, działania i efekty" obala mit o ogromnych pieniądzach czekających na zebranie.

Nowy raport Instytutu Finansów Publicznych jasno pokazuje, że luka VAT nie może być traktowana jako istotne źródło redukcji deficytu, a rząd nie powinien liczyć na miliardowe zyski z jej dalszego ograniczania. Eksperci prognozują, że na koniec 2025 roku wyniesie ona 6,9 proc. potencjalnych wpływów. To znacznie mniej, niż się powszechnie uważa. – Im niższa luka, tym mniejsza przestrzeń dla dalszego jej domykania i „zysków” budżetu – mówi „Rzeczpospolitej” Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej i jeden z autorów raportu.

Jakie pieniądze wchodzą w grę? Analitycy policzyli, że dalsza redukcja polskiej luki VAT do poziomu 6,5 proc. (historycznie najniższa mediana w UE) przyniosłaby budżetowi zaledwie 1,5 mld zł. To kropla w morzu potrzeb. – Nasza analiza pokazuje, że państwo nie może liczyć na to, iż z likwidacji luki VAT osiągnie nadzwyczajne dochody – komentuje dla „Rzeczpospolitej” Konrad Walczyk, współautor raportu.

Luka VAT to nie tylko przestępcy. Z czego naprawdę wynika?

Często myślimy, że luka w podatku VAT to wyłącznie efekt działalności mafii wyłudzających zwroty i działania szarej strefy. To duże uproszczenie. Eksperci podkreślają, że przyczyny są znacznie bardziej złożone i nie zawsze wiążą się z łamaniem prawa.

Wbrew powszechnej opinii, luka VAT to nie tylko wynik działalności przestępczej, oszustw podatkowych czy istnienia tzw. „czarnej strefy”. Jak tłumaczy Konrad Walczyk, jest ona również skutkiem legalnych działań. – Jest ona skutkiem unikania podatku, które jest działaniem zgodnym z literą prawa, błędów popełnianych przez podatników, ich upadłości, opóźnień w płatności podatku czy uchylania się od niego w różnych formach, np. poprzez ukrywanie części lub całości przychodów – zaznacza w „Rz” ekspert.

To ważna uwaga, ponieważ pokazuje, że nawet najlepsze i najszczelniejsze przepisy nie zlikwidują luki całkowicie. – Nawet najbardziej sprawna administracja nie wyeliminuje tych zjawisk całkowicie – dodaje Walczyk.

Gospodarka rośnie, luka maleje. Jaki jest związek z PKB?

Raport IFP obala jeszcze jeden mit – ten mówiący, że wielkość luki VAT nie zależy od stanu gospodarki. Jest dokładnie odwrotnie. Okazuje się, że to właśnie dobra koniunktura jest jednym z głównych motorów napędowych uszczelniania systemu podatkowego.

Ludwik Kotecki w rozmowie z „Rzeczpospolitą” wskazuje, że luka VAT rośnie w czasach kryzysu, a maleje, gdy gospodarka przyspiesza. Tak było na przykład po globalnym kryzysie finansowym z 2008 roku. Ten sam mechanizm działa również teraz. Jak wskazują autorzy raportu, silny spadek luki VAT w 2024 r. i kontynuacja tego trendu w 2025 r. są powiązane właśnie z mocniejszym wzrostem PKB (prognozowanym odpowiednio na 3 proc. i 3,6 proc.).

Co to oznacza na przyszłość? Prognozy na 2026 rok mówią o wzroście gospodarczym sięgającym nawet 4 proc. To bardzo dobra wiadomość dla finansów publicznych, ponieważ tak dynamiczny rozwój będzie naturalnie sprzyjał dalszemu obniżaniu się luki VAT, bez konieczności wprowadzania radykalnych i kosztownych zmian w systemie podatkowym. Państwo zyska, ale nie będą to miliardy, na które niektórzy mogli liczyć.

TUSK URATOWAŁ SKÓRĘ NAWROCKIEMU! Rada Pokoju Trumpa wielką WTOPĄ?!
QUIZ od PRL do kapitalizmu. Balcerowicz, bezrobocie, kuroniówka. Jak dobrze znasz polską transformację?
Pytanie 1 z 10
Kiedy wprowadzono Plan Balcerowicza?
Tak zmienił się Leszek Balcerowicz od czasu planu Balcerowicza

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki