- Prezydent i prezes NBP zaproponowali "polski SAFE 0 proc." jako alternatywę dla unijnego programu SAFE.
- Mariusz Błaszczak popiera propozycję prezydenta i podkreśla stabilność finansową NBP.
- Unijny program SAFE budzi wątpliwości dotyczące warunkowości i spłaty kredytów.
Prezydent Karol Nawrocki oraz prezes Narodowego Banku Polskiego, Adam Glapiński, ogłosili w środę inicjatywę stworzenia "polskiego SAFE 0 proc.". Ma to być rodzima odpowiedź na unijny program pożyczek na obronność, który wzbudza pewne kontrowersje. Prezydent Nawrocki zapowiedział, że jeszcze tego samego dnia wystosuje zaproszenia do premiera Donalda Tuska i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza na spotkanie w tej sprawie. W razie potrzeby, prezydent zadeklarował również podjęcie inicjatywy ustawodawczej.
Uzasadnienie Mariusza Błaszczaka
Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS i były minister obrony, podczas spotkania z mieszkańcami Kartuz w środę, wyraził poparcie dla propozycji prezydenta. Stwierdził, że Narodowy Bank Polski, zarządzany przez prof. Glapińskiego, posiada odpowiednie podstawy do kredytowania działań związanych z obronnością. Wskazał na zgromadzone 700 ton złota jako silną podstawę finansową, która może posłużyć do rozwoju polskiego wojska. Błaszczak podkreślił, że nie jest to "pożyczka uwarunkowana politycznie", odróżniając ją od programu SAFE. Jednocześnie, Błaszczak skrytykował obecny rząd, twierdząc, że "proces zbrojenia Wojska Polskiego został zahamowany pod rządami Donalda Tuska".
RPP podjęła decyzję o stopach procentowych. Dobre wieści dla kredytobiorców!
- Potrzebne są pieniądze. I tak, Narodowy Bank Polski, świetnie prowadzony przez prof. Glapińskiego, ma podstawy do tego, żeby kredytować takie działania. Te 700 ton złota, to już jest silna podstawa do tego, aby można było wykorzystać te zapasy finansowe. Do tego, żeby stanowiły one podstawę do rozwoju polskiego wojska. To nie jest jakaś pożyczka uwarunkowana politycznie, jak pożyczka SAFE - stwierdził.
Unijny program SAFE
Na biurku prezydenta znajduje się obecnie ustawa wdrażająca unijny program SAFE, czyli program europejskich pożyczek na szybkie inwestycje w obronność. Polska mogłaby otrzymać w ramach tego programu do 43,7 mld euro na zakup sprzętu wojskowego. Jednakże, program ten budzi wątpliwości zarówno ze strony opozycji, jak i prezydenta. Krytyka dotyczy niejasności w kwestii warunkowości wypłaty środków przez Komisję Europejską oraz możliwych warunków przyszłej spłaty kredytów.
w naszej galerii zobaczysz, jak zmieniają się emerytury po waloryzacji 5,3 proc.: