Ochrona mieszkania SPRAWDZONA W PRAKTYCE

2019-12-06 0:00
Ochrona mieszkania SPRAWDZONA W PRAKTYCE
Autor: Shutterstock

Dawniej ochrona nieruchomości ograniczała się do ubezpieczenia budynku od ognia, zalania i powodzi. Dziś oferty ubezpieczeń majątkowych mają znacznie szerszy zakres, chronią domowników przed kradzieżą mienia lub dodatkowo zawierają usługę Assistance.

Nie znamy dnia ani godziny, gdy w naszym mieszkaniu może dojść do niespodziewanej, trudnej sytuacji. Zalanie mieszkania po awarii pralki, kradzież telewizora i kosztowności po włamaniu czy awaria lodówki po burzy – to tylko niektóre zdarzenia, gdzie przydać się może dobre ubezpieczenie nieruchomości. Co powinna zawierać taka ochrona, podpowiada samo życie i historie ubezpieczonych.

W przypadku zalania sąsiada

Większość z nas pamięta, że ubezpieczenie mieszkania lub domu pomaga finansowo po kradzieży, zniszczeniach po silnym huraganie czy awarii sprzętu AGD. Na przykład Anka z Warszawy już po wprowadzeniu się do nowego mieszkania chciała zamontować zmywarkę. Musiała jednak przerobić rury w kuchni.

– Po wykonaniu montażu przez poleconego „fachowca” okazało się, że sprzęt został źle podłączony i doszło do zalania całej podłogi w mojej kuchni oraz sufitu w mieszkaniu sąsiada. Konieczna była wymiana podłogi. W pierwszym momencie byłam przerażona: skąd mam wziąć pieniądze na wymianę podłogi? Po chwili przypomniało mi się, że ubezpieczyłam mieszkanie w Warcie. Zgłosiłam szkodę, szybko pojawił się rzeczoznawca, który wycenił straty. Już po kilku dniach miałam pieniądze na naprawę podłogi w kuchni! Wszystko szybko i sprawnie, a Warta podjęła się odzyskania odszkodowania od tego „fachowca”.

W tym przypadku pomogło również ubezpieczenie OC w życiu prywatnym, dzięki któremu odszkodowanie dostał również sąsiad z dołu

Naprawa lub wymiana sprzętu

Podczas wyjątkowo upalnego lata, kiedy temperatury nie dawały wytchnienia nawet w nocy, Pawła z Warszawy przed pracą spotkała niemiła niespodzianka. Po otwarciu dwudrzwiowej lodówki okazało się, że sprzęt nie działa, a cała żywność jest zepsuta. W tym zagrożone było także wędkarskie trofeum w postaci medalowego lina złowionego w jeziorze koło Piszu

– Uświadomiłem sobie, że przecież mam ubezpieczenie mieszkania. Wystarczyła rozmowa z panią na infolinii Warty, w trakcie której zgłosiłem szkodę, a po dwóch dniach wizyta rzeczoznawcy z serwisu, który stwierdził, że przyczyną uszkodzenia sprzętu było przepięcie. W ciągu kilku dni miałem na koncie odszkodowanie, zwrócono mi również za zepsutą żywność! Na szczęście mój lin ocalał w lodówce sąsiada.

Opieka medyczna

Ciekawym rozwiązaniem dostępnym w wybranych ubezpieczeniach jest możliwość skorzystania z opieki lekarza, jak miało to miejsce w przypadku Barbary z Rzeszowa podczas Wielkanocy. – Moje dzieci bardzo się pochorowały, a ja w trakcie przygotowania potraw wielkanocnych. Leki nie działały na wysoką gorączkę. Postanowiłam skorzystać z opieki lekarza w ramach ubezpieczenia mieszkania. Zadzwoniłam do Warty i poprosiłam o pomoc. Pojawił się wspaniały i rozchwytywany rzeszowski lekarz. Zbadał moje dzieci i przepisał skuteczne leki. Na drugi dzień dzieci czuły się już zdecydowanie lepiej, a święta zostały uratowane.

Inną opcją w ramach tak zwanego assistance medycznego jest transport medyczny, dzięki któremu Magdalena ze Szczytna mogła zająć się młodszym dzieckiem, gdy jej starszy syn po wypadku został przewieziony do innego szpitala. Assistance w Warcie nie tylko pomógł jej w przewiezieniu syna, ale też okazał się przydatny w sytuacji zepsutego zamka, który uniemożliwiał Barbarze wejście do domu. – Po tym zdarzeniu zażartowałam do mojej agentki: „Przy takim ubezpieczeniu nie potrzebny jest mi mąż”.

Pomoc specjalisty

W ramach ubezpieczenia mieszkania osoby mające w pakiecie usługę Assistance mogą skorzystać z pomocy specjalistów, takich jak ślusarz, elektryk, szklarz, stolarz, technik urządzeń grzewczych, dekarz czy hydraulik, który pojawił się w mieszkaniu rodziców Stanisława z Ostrowca Świętokrzyskiego. Spod termy ciekła woda. – Zadzwoniłem do Warty i zgłosiłem potrzebę interwencji. Po konsultacji i sprawdzeniu zakresu ubezpieczenia okazało się, że Warta wszystko zorganizowała. U rodziców pojawił się umówiony hydraulik i przeprowadził wstępne oględziny. Przy następnej wizycie usunął usterkę i wymienił uszkodzone elementy hydrauliczne. Wystarczyło tylko podpisać protokół naprawy. Z kolei Patryk z Tomaszowa Lubelskiego mógł liczyć na wymianę szklanego blatu w zaprojektowanym przez siebie pięknym stole. – Zauważyłem, że jest pęknięty na pół. Nie wiedziałem, co robić, ale mam ubezpieczone wszystkie ruchomości, więc niezwłocznie zadzwoniłem na infolinię Warty, zgłosiłem szkodę i po kilku dniach mogłem się cieszyć nowym szklanym stołem.

Jak widać, ubezpieczenie majątku to nie tylko ochrona, gdy coś się stanie z mieszkaniem czy domem, ale też wiele innych usług. W nagłej sytuacji osoby ubezpieczone w Warcie mogą liczyć na natychmiastową i fachową pomoc.

Materiał powstał we współpracy z WARTĄ

Najnowsze