Od maja zmiany na kolejnym polskim lotnisku. Turyści mogą mieć problem

Zarywasz noce, by upolować najtańsze bilety lotnicze? Ta popularna strategia oszczędzania wkrótce może przejść do historii. Polskie lotniska wprowadzają ograniczenia, które zwiastują koniec ery nocnych okazji i zapowiadają wyższe ceny dla podróżnych.

Kobieta z plecakiem idzie przez terminal lotniska, w tle widać innych podróżnych i tablicę informacyjną. Artykuł na Super Biznes informuje o zmianach na lotniskach i problemach turystów z tanimi lotami.
Autor: Wygenerowane przez AI Kobieta z plecakiem idzie przez terminal lotniska, w tle widać innych podróżnych i tablicę informacyjną. Artykuł na Super Biznes informuje o zmianach na lotniskach i problemach turystów z tanimi lotami.

Zmiany na wrocławskim lotnisku. Nawet 20 tys. zł opłaty za hałas

Jak informuje Wrocławski Reporter, od 1 maja wrocławskie lotnisko wprowadza nową, dotkliwą opłatę za hałas. Linie lotnicze za każdy start lub lądowanie między północą a 5:00 rano będą musiały zapłacić od 25 zł do nawet 20 tys. zł. To nie wszystko – niższe, ale wciąż znaczące stawki będą obowiązywać także w godzinach 22:00-24:00 i 5:00-6:00.

Zmiany te są bezpośrednią odpowiedzią na protesty mieszkańców okolicznych osiedli, którzy od dawna skarżyli się, że nocne loty nie dają im spać. Nowe przepisy mają więc prosty cel: zniechęcić przewoźników do operowania w nocy i skłonić ich do wysyłania do Wrocławia nowocześniejszych, a co za tym idzie – cichszych samolotów.

Jak w praktyce działa „cennik za hałas”?

Wysokość opłaty jest uzależniona od poziomu głośności konkretnego modelu samolotu. W praktyce najmocniej odczują to linie korzystające ze starszych maszyn, które ledwo mieszczą się w obowiązujących normach. Przykładowo, start lub lądowanie popularnego, ale starszego Boeinga 737-800, które wciąż latają w barwach Ryanair czy Enter Air, będzie kosztować w nocy aż 15 tys. zł.

Co ważne, nowe regulacje nie obejmą lotów wojskowych. Oznacza to, że samoloty armii, w tym te należące do rozwijającej się we Wrocławiu amerykańskiej bazy logistycznej, będą mogły korzystać z lotniska przez całą dobę bez żadnych ograniczeń. Wyjątki przewidziano także dla lotów państwowych, ratowniczych oraz maszyn, które są opóźnione z przyczyn niezależnych od przewoźnika.

Koniec z tanimi lotami? Twój portfel to odczuje

Do tej pory to właśnie bardzo wczesne poranki i późne noce były królestwem tanich linii i lotów czarterowych. Przewoźnicy, maksymalizując wykorzystanie swoich samolotów, mogli oferować bilety w znacznie niższych cenach. Teraz stają przed trudnym wyborem: albo zapłacą wysokie opłaty i przeniosą ten koszt na pasażerów, albo całkowicie przebudują swoje siatki połączeń.

Dla podróżnych obie opcje oznaczają jedno – za bilety możemy zapłacić więcej. Najtańsze taryfy, dostępne dotychczas dla najbardziej elastycznych pasażerów, mogą zniknąć z systemów rezerwacyjnych lub ich ceny wzrosną na tyle, że przestaną być atrakcyjne.

Polska nie jest wyjątkiem. Europa walczy z hałasem

Wrocław, Poznań i Warszawa to nie jedyne miasta, które mówią "dość" nocnym lotom. To część szerszego, europejskiego trendu, w którym komfort życia mieszkańców zaczyna wygrywać z nieograniczoną ekspansją lotnisk.

  • Lotnisko Ławica w Poznaniu od jesieni 2026 roku wprowadzi całkowity zakaz regularnych lotów cywilnych między 1:00 a 5:00 w nocy.
  • Na Lotnisku Chopina cisza nocna obowiązuje już od kilku lat, a zakaz startów i lądowań trwa od 23:30 do 5:30.

Podobne restrykcje od dawna funkcjonują na największych europejskich lotniskach. Porty takie jak Frankfurt, Londyn-Heathrow, Amsterdam-Schiphol czy Bruksela również mają ścisłe ograniczenia lub całkowite zakazy lotów w godzinach nocnych. We Frankfurcie zakaz obowiązuje między 23:00 a 5:00, co już lata temu było ciosem dla Lufthansy.

Co dalej z nocnymi podróżami?

Wszystko wskazuje na to, że debata na temat hałasu generowanego przez lotniska będzie narastać. Presja mieszkańców może skłonić kolejne porty lotnicze w Polsce do wprowadzenia podobnych ograniczeń. Dla linii lotniczych to sygnał, że inwestycje w cichsze i nowocześniejsze samoloty stają się nie tylko kwestią wizerunku, ale twardą koniecznością ekonomiczną. A my, pasażerowie, być może będziemy musieli przyzwyczaić się do myśli, że czasy polowania na bilety za bezcen w środku nocy powoli dobiegają końca.

W galerii poniżej zobaczysz, gdzie wyjechać na wakacje 2026, aby było bezpiecznie

Jak spędzano wakacje w PRL-u? Przekonaj się, co wiesz o urlopach z dawnych lat
Pytanie 1 z 10
Które nadmorskie miasto było szczególnie często wybieranym kierunkiem w tamtych czasach?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki