Ograniczenie sprzedaży i reklamy alkoholu. Partie w Sejmie wyraziły stanowiska

2026-01-23 16:53

W piątek 23 stycznia odbyło się pierwsze czytanie dwóch poselskich projektów Lewicy i Polski 2050, które wprowadzają zmiany w w ustawie o wychowaniu w trzeźwości przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wszystkie kluby parlamentarne wyraziły swoje stanowiska.

Pusta sala plenarna Sejmu z rzędami drewnianych ław i zielonych foteli, przygotowana do obrad nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości. Na ścianie godło Polski. Artykuł na ten temat znajdziesz na Super Biznes.

i

Autor: Kalinka261015 / CC / wikipedia.org Pusta sala plenarna Sejmu z rzędami drewnianych ław i zielonych foteli, przygotowana do obrad nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości. Na ścianie godło Polski. Artykuł na ten temat znajdziesz na Super Biznes.
  • Sejm debatuje nad poselskimi projektami zmian w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
  • Propozycje obejmują m.in. zakaz reklamy i promocji alkoholu, ograniczenia sprzedaży na stacjach paliw i nocą.
  • Posłowie różnych partii przedstawiają argumenty za i przeciw zmianom, wskazując na aspekty zdrowotne, społeczne i gospodarcze.
  • Dyskusja dotyczy m.in. wpływu regulacji na branżę piwną, małe przedsiębiorstwa i osobistą wolność wyboru.

Sejm rozważa zakaz promocji i reklamowania alkoholu, a także nocną prohibicję

Jednym z kluczowych punktów spornych jest kwestia promocji napojów alkoholowych. Posłowie z Polski 2050 i Lewicy chcą rozszerzyć definicję promocji o sprzedaż z rabatami i bonifikatami, co miałoby ukrócić popularne akcje typu "12 piw plus 12 gratis". Lewica idzie o krok dalej, proponując całkowity zakaz reklamy i promocji wszystkich napojów alkoholowych. Polska 2050 z kolei postuluje bezwzględny zakaz publicznej reklamy i promocji zarówno napojów alkoholowych, jak i bezalkoholowych, w tym piwa bezalkoholowego.

Obecnie obowiązujące przepisy zakazują reklamy i promocji napojów alkoholowych, z wyjątkiem piwa. Projektodawcy argumentują, że obecne regulacje są niewystarczające i wymagają zaostrzenia.

Kolejnym punktem spornym jest dostępność alkoholu. Oba ugrupowania, Lewica i Polska 2050, proponują wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu na stacjach paliw. Lewica dodatkowo postuluje wprowadzenie nocnej prohibicji na terenie całego kraju.

Kluby parlamentarne wydały opinię o projekcie. Wnioskodawcy (Polska 2050 i Lewica) są za

Podczas sejmowej debaty posłowie różnych opcji politycznych przedstawili swoje argumenty za i przeciw proponowanym zmianom. Posłanka Joanna Wicha (Lewica) podkreśliła, że "zyski sektora alkoholowego stoją ponad zdrowiem i bezpieczeństwem ludzi", a celem projektu Lewicy jest ograniczenie kosztów społecznych nadużywania alkoholu. Wicha dodała, że zdrowie dzieci urodzonych z płodowym zespołem alkoholowym, ofiar pijanych kierowców i przemocy domowej jest ważniejsze niż zyski firm alkoholowych.

Z kolei Wioleta Tomczak (Polska 2050) zaznaczyła, że ich projekt "nie powstał z ideologii ani z potrzeby regulowania stylu życia obywateli, ale z realnych doświadczeń Polek i Polaków". Podkreśliła, że reklama piwa bezalkoholowego promuje markę alkoholową, styl picia i rytuał spożywania alkoholu, a nie abstynencję.

PiS ma wątpliwości co do prawidłowości przepisów. Również Konfederacja krytykuje projekt

Nie brakowało również głosów krytycznych. Były wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński (PiS) ocenił, że poselskie projekty są "źle napisane i zawierają nieskuteczne rozwiązania". Wyraził obawę, że przepisy zakazują "sprzedaży piwa w małych sklepach", co uznał za "szalenie niepokojące". Cieszyński zasugerował, że regulacje uderzają w branżę piwną i mogą być korzystne dla branży spirytusowej, jednocześnie nie zakazując sprzedaży tzw. małpek.

Posłanka Wicha odrzuciła zarzuty o sponsorowanie przez producentów wódki i zadeklarowała gotowość do pracy nad przepisami zakazującymi sprzedaży "małpek". Podkreśliła, że projekt zakłada jedynie ograniczenie ekspozycji alkoholu w sklepach, mając na uwadze osoby trzeźwiejące.

Z kolei Witold Tumanowicz (Konfederacja) ocenił, że projekty Lewicy i Polski 2050 uderzają w prawo do prowadzenia legalnej działalności gospodarczej. Argumentował, że jeśli państwo dopuszcza produkty alkoholowe do obrotu, to ograniczenia dotyczące ich reklamy i dystrybucji są nieuzasadnione, a dorośli obywatele powinni mieć prawo do samodzielnego podejmowania decyzji.

Koalicja Obywatelska szuka kompromisu

Posłanka Marta Golbik (Koalicja Obywatelska) zauważyła, że dyskusja nad projektami to "szukanie równowagi pomiędzy społecznymi przyzwyczajeniami, osobistą wolnością wyboru kształtowania swojego życia a twardymi faktami medycznymi". Wskazała na zgodność projektów w kwestiach takich jak poszerzenie zakresu godzin prohibicji, wzmocnienie przepisów dotyczących sprawdzania wieku kupujących alkohol i zmiany w reklamowaniu alkoholu.

Poseł Łukasz Horbatowski (KO) podkreślił, że ustawa musi być skuteczna, wykonalna i proporcjonalna dla rynku, uwzględniając ryzyko dla małych, lokalnych firm. Zaznaczył, że należy odróżnić patologię od legalnej produkcji i tradycji regionalnej.

Klub PSL opowiedział się za dalszym procedowaniem obu projektów, wskazując na konieczność wykorzystania najlepszych elementów obu propozycji i eliminacji zapisów budzących wątpliwości.

Super Biznes SE Google News
SKRÓT DEBATY O PROHIBICJI. ALKOHOLOWA CISZA NOCNA - POMOŻE CZY PRZESZKODZI?
QUIZ PRL. Co się piło w Polsce Ludowej?
Pytanie 1 z 15
Kawa zalewana wrzątkiem w PRL-u nosiła nazwę:
QUIZ PRL. Co się piło w Polsce Ludowej ?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki