
- ORLEN uniezależnia się od rosyjskiej ropy: Podpisano roczny kontrakt z Equinorem na dostawy ponad 6 mln ton ropy ze złoża Johan Sverdrup w Norwegii, pokrywając 15% rocznego zapotrzebowania Grupy ORLEN.
- Wysokiej jakości i ekologiczny surowiec: Ropa ze złoża Johan Sverdrup ma o 80-90% niższą emisję CO2 niż średnia światowa, dzięki zasilaniu platform energią z lądu (głównie OZE).
- Wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego: Kontrakt to kolejny krok w dywersyfikacji dostaw ORLENu, który już teraz pozyskuje ropę z Bliskiego Wschodu, Afryki i obu Ameryk, całkowicie rezygnując z rosyjskiego surowca.
- Rozszerzona współpraca z Equinorem: Umowa na ropę to element szerszego partnerstwa, obejmującego już wydobycie gazu, dostawy LNG do Polski oraz projekty niskoemisyjne
Na czym polega nowa umowa ORLENU na dostawy ropy?
ORLEN podpisał z norweskim koncernem Equinor roczny kontrakt na dostawy ponad 6 milionów ton ropy naftowej. Surowiec będzie pochodził ze złoża Johan Sverdrup, zlokalizowanego na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Zakontraktowany wolumen ma pokryć około 15 proc. rocznego zapotrzebowania na ropę całej Grupy ORLEN. Przełomowa ORLEN Equinor umowa to pierwszy długoterminowy kontrakt na dostawy ropy zawarty między spółkami.
Dostawy rozpoczną się we wrześniu i będą realizowane tankowcami z portu w Mongstad w Norwegii. Umowa zapewnia elastyczność logistyczną – transport surowca będzie mógł trafiać nie tylko do rafinerii w Polsce, ale także na Litwę i do Czech, w zależności od bieżących potrzeb koncernu. To strategiczny krok, który umacnia pozycję ORLENU jako regionalnego lidera w przetwarzaniu ropy naftowej.
Jak umowa z Equinor wpływa na bezpieczeństwo energetyczne Polski?
Podpisanie umowy z Equinorem jest kolejnym etapem w budowaniu niezależności energetycznej Polski i całego regionu. Jak podkreśla prezes zarządu ORLEN, koncern całkowicie uniezależnił swoje rafinerie od rosyjskiego surowca.
– Budujemy bezpieczeństwo energetyczne Polski i całego regionu. W pełni uniezależniliśmy wszystkie nasze rafinerie od rosyjskiego surowca. Było to możliwe dzięki skutecznej dywersyfikacji kierunków dostaw. Kolejnym krokiem na tej drodze jest pierwsza długoterminowa umowa z Equinorem, dzięki której zyskujemy dostęp do najlepszego gatunkowo surowca o dużej efektywności produkcyjnej – mówi Ireneusz Fąfara, Prezes Zarządu ORLEN.
Dzięki skutecznym działaniom dywersyfikacyjnym, strategiczne dostawy ropy do Polski są w pełni uniezależnione od surowca z kierunku wschodniego. Ostatni kontrakt na dostawy z Rosji wygasł w czerwcu, co oznacza, że ORLEN nie jest już związany żadnymi umowami naftowymi z rosyjskimi podmiotami. Obecnie portfel dostaw koncernu opiera się na ropie pochodzącej z Morza Północnego, Bliskiego Wschodu, Zatoki Perskiej, Afryki oraz obu Ameryk.
Skąd pochodzi nowa ropa i dlaczego jest bardziej ekologiczna?
Ropa zakontraktowana przez ORLEN pochodzi ze złoża Johan Sverdrup, które jest trzecim co do wielkości polem naftowym na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Odpowiada ono za niemal jedną trzecią całej produkcji norweskiej ropy. Co istotne, surowiec ten wyróżnia się znacznie niższym śladem węglowym. Emisja CO2 związana z jego wydobyciem jest o 80–90% niższa od średniej światowej. Jest to możliwe dzięki zasilaniu platform wydobywczych energią elektryczną dostarczaną z lądu, która pochodzi głównie z odnawialnych źródeł energii.
Współpracę w duchu transformacji energetycznej podkreśla również strona norweska. – Budujemy z ORLENEM długoterminowe partnerstwo energetyczne, które obejmuje już wydobycie ropy naftowej i gazu ziemnego na Norweskim Szelfie Kontynentalnym, 10-letnią umowę na dostawy gazu ziemnego do Polski oraz współpracę w zakresie rozwiązań niskoemisyjnych – komentuje Irene Rummelhoff, Wiceprezes Wykonawcza ds. Marketingu, Midstream i Przetwarzania Equinor. Dodała, że umowa przyczynia się do bezpieczeństwa energetycznego Polski, jednocześnie wspierając wspólne dążenia do redukcji emisji gazów cieplarnianych.