Spis treści
Pałac, sześć sal balowych i wielki basen
Posiadłość znajduje się w Szczepowie, w gminie Żukowice niedaleko Głogowa. Krzysztof Rutkowski kupił ją w 2016 roku. Teraz zabytkowy kompleks ponownie trafił na rynek sprzedaży.
Sam pałac ma około 1200 mkw. powierzchni użytkowej i około 1700 mkw. powierzchni całkowitej. Trzykondygnacyjny budynek skrywa sześć sal balowych. Trzy większe mają po około 200 mkw. każda. Do tego dochodzą mniejsze sale, pomieszczenia sypialne, kuchenne i sala konferencyjna. W części wnętrz zachowały się oryginalne barokowe zdobienia.
To jednak dopiero początek atrakcji. Na terenie posiadłości znajduje się fosa zasilana z dwóch źródeł oraz basen o długości aż 75 metrów.
Cena spadła o 1,5 mln zł. Jest powód
To nie pierwsza próba sprzedaży pałacu. W 2023 roku cena ofertowa wynosiła 10 mln zł. Obecnie jest to 8,5 mln zł, czyli o 1,5 mln zł mniej.
Skąd taka obniżka? Jak wskazuje portal investmap.pl, nieruchomość wymaga gruntownego remontu. Przyszły właściciel musi więc liczyć się nie tylko z wydatkiem na zakup, ale także ze znacznymi kosztami prac budowlanych i konserwatorskich. W przypadku zabytkowego obiektu takie przedsięwzięcie może być poważnym wyzwaniem.
13 hektarów parku i drzewa pamiętające dawne czasy
W skład kompleksu wchodzą nie tylko pałac i basen. Na kupca czekają również budynki ustawione w kształt podkowy, o łącznej powierzchni użytkowej około 1400 mkw. Dawniej mieściły się w nich między innymi powozownia, stajnie i kaplica. Do tego dochodzi budynek mieszkalny o powierzchni około 400 mkw.
Cała nieruchomość zajmuje ponad 28 hektarów. Ponad 13 hektarów przypada na park krajobrazowy otoczony ceglanym murem. Rosną w nim drzewa liczące około 300 lat, w tym okazy uznane za pomniki przyrody. Wśród nich są platany klonolistne, jodła nikkońska, cypryśniki, kłęk kanadyjski i orzech czarny. Na terenie parku znajduje się również staw.
Do posiadłości należy ponadto działka rolna o powierzchni ponad 14 hektarów. Dostępne są podstawowe media: woda, kanalizacja, prąd, gaz i telekomunikacja.
Hotel, centrum konferencyjne czy prywatna rezydencja?
Tak duży kompleks może zainteresować inwestora, który chciałby stworzyć w nim hotel, centrum konferencyjne lub luksusową rezydencję. Atutem jest bliskość Głogowa oraz rozległy teren dający wiele możliwości zagospodarowania.
Trzeba jednak pamiętać, że zakup za 8,5 mln zł może być dopiero początkiem wydatków. Przywrócenie dawnej świetności zabytkowym budynkom będzie wymagało dużych nakładów finansowych.
Historia pałacu sięga XVII wieku
Historia rezydencji sięga 1670 roku. Z pałacem związany był ród von Schlabrendorf. W 1766 roku posiadłość nabyła Anna Catharina von Schlabrendorf z domu von Otterstedt, żona pruskiego ministra do spraw Śląska. W XVIII wieku budynek przebudowano w stylu barokowym, a w kolejnym stuleciu nadano mu wygląd francuskiego zameczku.
Pałac został zniszczony pod koniec II wojny światowej. Odbudowano go w 1965 roku, przeznaczając na ośrodek szkoleniowo-wypoczynkowy. Nad bramą wjazdową do dziś znajduje się kartusz z herbami rodów von Otterstedt i von Schlabrendorf.
Teraz zabytkowy kompleks czeka na kolejnego właściciela. Cena jest niższa niż przed trzema laty, ale chętny na tę niezwykłą nieruchomość musi mieć nie tylko miliony na zakup, lecz także pieniądze na przywrócenie jej dawnego blasku.