- Rekordowe zyski Orlenu w wysokości ponad 15,8 mld zł wywołały ostry atak Donalda Tuska, który oskarżył Karola Nawrockiego o zablokowanie tańszego paliwa.
- Premier wskazuje na zablokowany podatek od nadzwyczajnych zysków, który miał obniżyć ceny, zaś Orlen broni się, podkreślając, że Polacy i tak tankowali najtaniej w UE.
- Czy rząd powróci do pomysłu opodatkowania gigantycznych zysków koncernów paliwowych i jak to wpłynie na Twoje wydatki na stacji?
Rekordowe wyniki Orlenu stały się paliwem dla nowego politycznego sporu. Koncern poinformował, że w pierwszym półroczu 2026 roku wypracował ponad 15,8 mld zł zysku netto, czyli o przeszło 10 mld zł więcej niż rok wcześniej. Chwilę później premier Donald Tusk opublikował wpis, w którym powiązał te dane z ustawą o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych i uderzył w prezydenta Karola Nawrockiego.
Tusk: Nawrocki zablokował pieniądze na tańsze paliwo
Premier przypomniał, że rząd przygotował ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków producentów i importerów paliw. Według założeń wpływy z nowej daniny miały pomóc sfinansować pakiet osłonowy CPN – Ceny Paliwa Niżej, dzięki któremu obowiązywała m.in. niższa stawka VAT na paliwa oraz ceny maksymalne.
Zysk Orlenu w pierwszym półroczu był wyższy od zeszłorocznego o 10 miliardów. Opodatkowanie takich nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych miało służyć obniżeniu cen na stacjach. To właśnie zablokował Karol Nawrocki. Pamiętajcie przy tankowaniu – napisał Donald Tusk w serwisie X.
Prezydent skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. W uzasadnieniu wskazał, że przepisy mogą naruszać zasadę niedziałania prawa wstecz.
Rekordowy zysk Orlenu. Koncern wskazuje na najtańsze paliwo w UE
Sam Orlen przedstawia jednak zupełnie inną ocenę sytuacji. Spółka podkreśla, że w drugim kwartale kierowcy w Polsce tankowali najtańsze paliwo w Unii Europejskiej. Prezes Ireneusz Fąfara wyjaśnił, że było to możliwe dzięki ograniczeniu marży detalicznej, promocjom oraz programowi CPN – Ceny Paliwa Niżej. Jednocześnie koncern zwiększał zyski na zagranicznych rynkach, gdzie udział stacji poza Polską w zyskach segmentu paliwowego osiągnął rekordowy poziom 43 proc. Łącznie w pierwszych sześciu miesiącach roku Grupa Orlen osiągnęła ponad 152 mld zł przychodów, a zysk netto przekroczył 15,8 mld zł.
Podatek może wrócić
Na politycznej wymianie zdań sprawa może się jednak nie zakończyć. Minister finansów Andrzej Domański zapowiedział już, że rząd nie wyklucza ponownego podejścia do opodatkowania nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Jak zaznaczył, analizy w tej sprawie nadal trwają i decyzje mają zapaść po ich zakończeniu. Pierwotnie nowy podatek miał przynieść budżetowi około 4 mld zł, które miały częściowo pokryć koszty obniżenia podatków na paliwa i utrzymania programu osłonowego dla kierowców.
Polecany artykuł:
