Pan na swoich włościach

2008-06-16 4:00 SE

Masz szansę zrobić interes swojego życia.

Rynek nieruchomości w ciągu ostatnich dwóch lat przeszedł niewyobrażalną transformację. Ceny nieruchomości na rynku wtórnym poszybowały w górę, podobnie wzrosła wartość domów i nowych mieszkań.

W tej sytuacji osoby posiadające mieszkanie zakładowe, spółdzielcze czy komunalne stanęły przed możliwością zrobienia interesu swojego życia poprzez wykupienie mieszkania na własność. Ale jak to zrobić?

Osoby zajmujące mieszkania lokatorskie, komunalne czy zakładowe nie mają prawa do sprzedania tego mieszkania, nie mogą pozostawić go w spadku swoim krewnym, a także nie mogą zaciągać pożyczek pod zastaw takiego mieszkania. Co więcej - lokator nigdy nie jest "na swoim", lokal jest własnością zakładu pracy, miasta lub spółdzielni, a on tylko go użytkuje.

Inaczej sprawy się mają w przypadku mieszkań wykupionych na własność. Niedawny lokator otrzymuje udział w gruncie, na którym stoi budynek, oraz akt własności mieszkania. Będąc właścicielem lokalu, może go sprzedać, "zostawić" dzieciom lub w razie potrzeby zaciągnąć pożyczkę pod zastaw tej nieruchomości.

Procedura wykupu mieszkania wcale nie jest tak skomplikowana, jak media czy znajomi opowiadają. Jeśli spółdzielnia, urząd miasta lub zakład pracy uregulował wszystkie sprawy prawne związane z gruntem oraz z budynkiem - a większość już to zrobiła, to procedura wykupu może potrwać 3 dni. Po wykupieniu mieszkania lokator wkracza w zupełnie nowy rozdział swojego życia - staje się właścicielem swojego M, jest przysłowiowym "panem na swoich włościach".

Najnowsze