Pękające rury to pułapka. Odwilż groźniejsza niż siarczysty mróz

Nagłe wahania temperatur powodują pękające rury. Taka awaria instalacji wodnej generuje straty liczone w setkach tysięcy złotych. To nie mróz, a odwilż jest największym zagrożeniem dla budynków i ich mieszkańców. Zaniedbania mogą prowadzić do kar sięgających nawet 50 tys. zł.

Pracownicy w odblaskowych kurtkach nadzorujący usuwanie awarii ciepłowniczej na ul. Górczewskiej, gdzie pękła rura, widać kłęby pary wodnej oraz ciężki sprzęt i pojazd serwisowy. Więcej o zagrożeniach związanych z pękającymi rurami i odwilżą przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Tadeusz Mróz Pracownicy w odblaskowych kurtkach nadzorujący usuwanie awarii ciepłowniczej na ul. Górczewskiej, gdzie pękła rura, widać kłęby pary wodnej oraz ciężki sprzęt i pojazd serwisowy. Więcej o zagrożeniach związanych z pękającymi rurami i odwilżą przeczytasz na Super Biznes.
Super Biznes SE Google News
  • Rury pękają podczas odwilży, ponieważ zamarzająca woda zwiększa objętość o 9%, tworząc mikropęknięcia, które ulegają uszkodzeniu pod wpływem ciśnienia topniejącego lodu.
  • Najbardziej narażone na awarie są "słabe punkty" instalacji, takie jak miejsca styku z zimnym powietrzem, nieogrzewane pomieszczenia czy aneksy kuchenne przy przeszklonych ścianach.
  • Aby zapobiec awariom, należy regularnie testować systemy grzewcze, dbać o szczelność pomieszczeń, opróżniać instalacje zewnętrzne i rozważyć zwiększenie przepływu wody w krytycznych momentach.
  • Konsekwencje pękniętych rur to nie tylko koszty naprawy, ale także ryzyko rozwoju pleśni, absencji pracowników oraz kary finansowe do 50 000 zł za zaniedbania zgodnie z Prawem budowlanym.

Dlaczego rury pękają dopiero podczas odwilży?

Większość z nas myśli, że to siarczysty mróz jest głównym wrogiem instalacji wodnych. Okazuje się jednak, że prawdziwe kłopoty często zaczynają się, gdy temperatura rośnie powyżej zera. Odwilż bywa znacznie groźniejsza, a mechanizm zniszczeń jest prosty, choć jego skutki potrafią być bardzo kosztowne.

Gdy temperatura spada, woda w rurach zamarza i zwiększa swoją objętość o około 9%. Powstający lód tworzy zator, a między nim a zamkniętym zaworem gwałtownie rośnie ciśnienie. To właśnie wtedy w strukturze rury powstają niewidoczne mikropęknięcia. Problem ujawnia się dopiero podczas odwilży. Główną przyczyną pękających rur jest gwałtowny wzrost ciśnienia podczas odwilży, gdy topniejący lód napiera na osłabione wcześniej fragmenty instalacji.

Eksperci podkreślają, że awarie rzadko dotyczą całej instalacji. Zazwyczaj pojawiają się w jej najsłabszych punktach. - Najbardziej narażone nie są całe instalacje, lecz ich „słabe punkty”, czyli miejsca, w których rury mają kontakt z zimnym powietrzem lub gdzie temperatura jest niestabilna. To m.in. punkty styku instalacji z fasadą, wjazdy do garaży podziemnych, szachty techniczne oraz pomieszczenia nieogrzewane lub ogrzewane okazjonalnie. W budynkach biurowych problemem bywają także aneksy kuchenne przy przeszklonych ścianach, gdzie fragment instalacji wychładza się szybciej niż reszta systemu – tłumaczy Leszek Zalewski, FM Platform Director w Sodexo Polska.

Jak zabezpieczyć budynek przed awarią instalacji wodnej?W nowoczesnych biurowcach czy hotelach problemem rzadko jest brak technologii. Częściej zawodzi człowiek i złudne poczucie bezpieczeństwa. Wiele obiektów korzysta z systemów kabli grzejnych, które teoretycznie chronią rury automatycznie. W praktyce bywa jednak, że czujnik jest brudny, a cały system wyłączony po poprzednim sezonie.

- Dlatego tak ważne jest regularne testowanie systemów przed sezonem zimowym, a nie dopiero wtedy, gdy pojawi się pierwszy problem z instalacją wodną – podkreśla Leszek Zalewski. Wiele zasad stosowanych przez profesjonalnych zarządców można z powodzeniem przenieść do domu czy mieszkania. Często o awarii decydują detale, które łatwo przeoczyć.

Co można zrobić, żeby się zabezpieczyć?

  • Zadbaj o szczelność. Nieszczelna brama garażowa czy uchylone okno w piwnicy tworzą strumień mroźnego powietrza, który może punktowo zamrozić fragment rury, nawet jeśli w całym pomieszczeniu jest dodatnia temperatura.
  • Opróżnij instalacje zewnętrzne. Krany ogrodowe czy systemy nawadniania tarasów należy całkowicie odciąć od wody i spuścić z nich resztki płynu. Samo zakręcenie zaworu nie wystarczy – woda pozostająca w rurze może rozsadzić armaturę.
  • Zwiększ przepływ wody. W krytycznym momencie można czasowo zwiększyć pracę pomp cyrkulacyjnych. Woda w ruchu zamarza wolniej. To rozwiązanie generuje wyższe koszty energii, ale są one nieporównywalnie niższe niż skutki zalania.

Co grozi za zaniedbania? Koszty to nie wszystko

Konsekwencje pękniętej rury wykraczają daleko poza koszt jej naprawy. Zalany magazyn, wstrzymana produkcja czy konieczność wysłania pracowników na pracę zdalną mogą generować straty liczone w setkach tysięcy złotych. To jednak nie koniec problemów.

Nawet niewielkie zawilgocenie ścian sprzyja rozwojowi pleśni i grzybów, które są groźne dla zdrowia. Ich zarodniki unoszą się w powietrzu i mogą wywoływać kaszel, katar, a u alergików i astmatyków nasilać objawy chorób przewlekłych. W przypadku biur czy hoteli oznacza to ryzyko absencji pracowników i konieczność wyłączenia pomieszczeń z użytku.

Warto też pamiętać o odpowiedzialności prawnej. Zgodnie z Prawem budowlanym, to na właścicielu lub zarządcy spoczywa obowiązek utrzymania obiektu w należytym stanie, a zaniedbania mogą skutkować grzywną do 50 000 zł. W przypadku budynków użyteczności publicznej trzeba liczyć się również z kontrolą Państwowej Inspekcji Pracy, która sprawdza, czy pracownikom zapewniono bezpieczne warunki.

- W razie awarii stosujemy procedury natychmiastowej reakcji: odcięcie wody, osuszanie pomieszczeń nagrzewnicami i wentylacją, kontrola wilgotności czujnikami oraz monitoring rozwoju pleśni. Dodatkowo prowadzone są regularne przeglądy krytycznych stref, a w działaniach zawsze uwzględnia się obowiązki wynikające z przepisów BHP, aby chronić zdrowie i bezpieczeństwo użytkowników budynku – podsumowuje Leszek Zalewski.

CO JEST Z TĄ ZIMĄ?! RZECZNIK IMGW WYJAŚNIA
QUIZ PRL. Zima w czasach PRL. Pamiętasz Relaksy, Żbiki i zimę stulecia?
Pytanie 1 z 10
1.Buty Relaks były ocieplone:
Zima w PRL

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki