Koniec śmieciówek w Polsce? PiS blokuje zmiany, KO za dalszymi pracami w Sejmie

Sejm nie odrzucił projektu reformy Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) w pierwszym czytaniu. Za wnioskiem PiS głosowało 184 posłów, przeciw było 227, a czterech wstrzymało się od głosu. Nowelizacja, powiązana z realizacją KPO, zakłada nowe uprawnienia inspektorów pracy.

Jarosław Kaczyński przemawia, widoczny za mównicą, natomiast Donald Tusk stoi na tle kamiennych schodów. Artykuł o blokowaniu zmian dotyczących umów śmieciowych przez PiS i sprzeciwie KO do przeczytania w Super Biznes.

i

Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express; AP Photo/Czarek Sokolowski Jarosław Kaczyński przemawia, widoczny za mównicą, natomiast Donald Tusk stoi na tle kamiennych schodów. Artykuł o blokowaniu zmian dotyczących umów śmieciowych przez PiS i sprzeciwie KO do przeczytania w Super Biznes.
Super Biznes SE Google News
  • Sejm skierował projekt reformy PIP do komisji, mimo sprzeciwu PiS i Konfederacji.
  • Reforma ma na celu walkę z "śmieciowym zatrudnieniem" i wzmocnienie egzekwowania przepisów, bez likwidacji umów cywilnoprawnych.
  • Kluczowym elementem projektu jest możliwość przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę przez inspektorów PIP, co jest kamieniem milowym KPO.
  • Nowelizacja wprowadza też doprecyzowaną procedurę odwoławczą do sądu pracy, wymianę danych między instytucjami i podwyższenie kar za naruszenia.

Sejm zdecydował: projekt reformy PIP w komisji

W środę większość posłów sprzeciwiła się odrzuceniu nowelizacji ustawy o PIP, co oznacza skierowanie jej do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Wniosek o odrzucenie zgłosił klub PiS podczas debaty plenarnej.

Posłanka Urszula Rusecka oceniła procedowany projekt jako „jedna wielka kompromitacja legislacyjna”. Jej zdaniem proponowane rozwiązania są niekonstytucyjne i niekorzystne dla pracowników, przedsiębiorców oraz budżetu państwa.

- "Podstawowa zasada prawa cywilnego, czyli zasada swobody zawierania umów, jest podstawowym prawem każdego Polaka. Ustawa o Państwowej Inspekcji Pracy nie powinna tego zmieniać" – zaznaczyła Rusecka.Krytyczne stanowisko zajęła również Konfederacja.

Reforma PIP i walka ze „śmieciowym zatrudnieniem”

Rząd przekonuje, że zmiany są konieczne. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, minister pracy, podkreśliła, że naczelnym celem tej reformy jest skuteczna walka z patologią śmieciowego zatrudnienia, jaka od lat trawi polski rynek pracy”.

Według niej chodzi o przeciwdziałanie łamaniu prawa i eliminowanie nieuczciwej konkurencji. Szefowa resortu zaznaczyła, że projekt nie zmienia Kodeksu pracy i nie likwiduje umów cywilnoprawnych, lecz ma wzmocnić egzekwowanie obowiązujących przepisów.

Nowe uprawnienia PIP a KPO

Nowelizacja przewiduje możliwość przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę przez inspektorów. To jeden z kamieni milowych warunkujących wypłatę środków z Krajowego Planu Odbudowy. Polska ma czas na wdrożenie unijnych przepisów do 30 czerwca br.

Pierwsza wersja projektu z MRPiPS nie została zaakceptowana przez premiera Donalda Tuska. W nowej doprecyzowano procedurę odwoławczą – decyzję będzie można zaskarżyć do sądu pracy, a do czasu prawomocnego wyroku nie będzie ona wykonalna.

Projekt zakłada także wymianę danych między ZUS, PIP i KAS, możliwość kontroli zdalnych oraz podwyższenie kar za naruszenia praw pracowniczych. 

PTNW - Miłosz Bembinow
QUIZ PRL. Dekrety i plany – gospodarka PRL w pigułce
Pytanie 1 z 15
Jakie przedsiębiorstwa dominowały w gospodarce PRL?
QUIZ PRL: „Dekrety i plany – gospodarka PRL w pigułce”

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki