Polacy chcą uciec od podatku Belki. OKI kuszą inwestorów

Nowa forma inwestowania może przyciągnąć tysiące Polaków, którzy do tej pory omijali giełdę i inne produkty inwestycyjne. Z badania przeprowadzonego na zlecenie PKO BP wynika, że aż 48 proc. osób, które planują rozpocząć inwestowanie, chce skorzystać z Osobistych Kont Inwestycyjnych. Wśród obecnych inwestorów zainteresowanie jest jeszcze większe – 64 proc.

Banknoty o nominale 100 złotych rozrzucone jeden na drugim. O podatku Belki i inwestowaniu przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: vera

OKI startują już w 2027 roku

Osobiste Konta Inwestycyjne mają ruszyć 1 stycznia 2027 roku. Ich największym magnesem ma być możliwość inwestowania bez podatku od zysków kapitałowych, czyli popularnego podatku Belki – oczywiście w określonych ustawowo limitach.

Badanie na zlecenie PKO BP pokazuje, że Polacy już teraz zwracają uwagę na nowe rozwiązanie. Z badania wynika, że 46 proc. pracujących Polaków deklaruje, że zainwestowałoby za pomocą OKI.

Największe zainteresowanie widać wśród osób, które już inwestują. Aż 64 proc. aktywnych inwestorów deklaruje, że skorzystałoby z OKI.

Co ciekawe, nowy produkt może zainteresować także osoby dopiero myślące o inwestowaniu. W tej grupie gotowość skorzystania z OKI deklaruje 48 proc. badanych.

Nawet osoby, które nie inwestują, patrzą na OKI

OKI może przyciągnąć również osoby, które dotychczas w ogóle nie interesowały się inwestowaniem. Znaczne grono, bo 27 proc. osób, które nie inwestują i nie planują tego robić, zadeklarowało gotowość zainwestowania za pośrednictwem OKI.

To pokazuje, że nowy produkt może być dla części Polaków pierwszym kontaktem z inwestowaniem.

Wśród pracujących Polaków 58 proc. uważa OKI za atrakcyjne rozwiązanie, a 49 proc. twierdzi, że odpowiada ono ich potrzebom inwestycyjnym. Z kolei 60 proc. badanych uważa, że do tej pory na rynku nie było podobnego rozwiązania.

Ile pieniędzy będzie można zainwestować bez podatku?

Ustawa przewiduje konkretne limity.

W przypadku aktywów inwestycyjnych denominowanych w złotych, takich jak akcje czy jednostki funduszy inwestycyjnych, zwolnienie z podatku Belki będzie dotyczyć kwoty do 100 tys. zł.

Osobny limit obejmie aktywa oszczędnościowe, m.in. obligacje i lokaty. Tutaj będzie można korzystać ze zwolnienia do 25 tys. zł.

Ale uwaga, wspomniane limity się nie sumują. Oznacza to, że 25 tys. zł przeznaczone na oszczędności mieści się w łącznym limicie 100 tys. zł. Nie powstaje więc limit 125 tys. zł.

Od 2030 roku limity mają być waloryzowane w związku z inflacją.

Jest jednak haczyk

OKI nie oznacza całkowitego braku podatków niezależnie od wysokości zgromadzonych aktywów. Ustawa przewiduje nowy podatek od wartości aktywów przekraczających określone limity.

Jego stawka ma nie przekraczać 1 proc. W 2027 roku ma wynieść 0,85 proc. Sposób wyliczania będzie zależał m.in. od dziennych wycen aktywów, wpłat i czasu posiadania konta.

Inwestorzy mogą wpompować miliardy na rynek

Na potencjalne znaczenie OKI zwraca uwagę Tomasz Bardziłowski, prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Jak ocenił, nowe konta mogą być jednym z ważnych impulsów dla krajowego rynku kapitałowego.

I nie chodzi tu o małe pieniądze. W pierwszej połowie 2026 roku inwestorzy indywidualni wygenerowali na polskim rynku 78 mld zł obrotów. To najwięcej od pierwszej połowy 2021 roku.

Bardziłowski wskazuje też na dużą różnicę między Polską a średnią unijną. Kapitalizacja krajowych spółek w relacji do PKB wynosi obecnie około 30 proc., podczas gdy średnia dla Unii Europejskiej to około 70 proc.

Według szacunków GPW, aby w ciągu pięciu lat dojść do poziomu 50 proc., potrzebne byłoby około 250 mld zł krajowego kapitału, czyli około 50 mld zł rocznie.

OKI nie rozwiąże całego problemu, ale – jak wskazuje prezes GPW – może pomóc zwiększyć udział krajowych oszczędności w inwestycjach.

Polacy już szykują pieniądze?

Badanie na zlecenie PKO BP przeprowadzono na grupie 1037 pracujących Polaków w wieku od 18 do 70 lat. Respondentów podzielono na inwestorów, osoby planujące inwestowanie oraz tych, którzy nie inwestują i nie mają takich planów.

Wyniki pokazują wyraźnie, że OKI budzą zainteresowanie jeszcze zanim oficjalnie pojawią się na rynku. Szczególnie mocno widać to wśród obecnych inwestorów oraz osób, które dopiero rozważają rozpoczęcie inwestowania.

Zdaniem analityków od 1 stycznia 2027 roku przekonamy się, ilu z nich rzeczywiście otworzy konto i wpłaci na nie własne pieniądze.

MILLER: ZA TO POLACY WYSTAWIAJĄ WYSOKI RACHUNEK GIERKOWI
QUIZ. Jak na imię mają Sasak, Fornal, Leon, Komenda, Śliwka i inni? Dopasuj imię do zawodnika
Pytanie 1 z 18
Fornal ma na imię:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki