Polscy górnicy pobili się o Gretę Thunberg

2020-01-23 14:49
Greta Thunberg w Zabrzu
Autor: Jerzy Hubka/Facebook.com

Zaczęło się niewinnie, skończyło się na słownej bitwie. Wizyta gwiazdy ekologii Grety Thunberg w polskich kopalniach wywołała batalię pomiędzy górniczymi związkowcami. Część środowiska wprost zarzuca kolegom pozującym do zdjęc z aktywistką głupotę. Ci z kolei przekonują, że zostali zaszczuci.

Popularna nastoletnia aktywistka ekologiczna znana jest z wywoływania skrajnych emocji. Nikt jednak nie spodziewał się, że jej odwiedziny w kilku polskich kopalniach i spontaniczne spotkanie z górnikami doprowadzą do rozłamu w środowisku górniczym. 

Najpierw Thunberg pojechała do Bełchatowa, co doprowadziło do burzy w polskim internecie. To jednak nie był koniec podróży nastoletniej aktywistki w naszym kraju. Niedługo później odwiedziła dwie kopalnie węgla kamiennego w Zabrzu - Makoszowy oraz Guido.

Pomimo rozbieżnych stanowisk, wizyta przebiegała w miłej atmosferze. Jak wiadomo Greta nie jest zwolenniczką energii pochodzącej ze źródeł konwencjonalnych. Na Śląsku miała możliwość bliższego poznania górników, ich codziennej pracy i sytuacji górnictwa węglowego w Polsce.

 

Spotkanie na Facebooku opisał związkowiec Jerzy Hubka.

- Przekazaliśmy Jej, że Górnicy nie boją się zmian i przeobrażeń,wszak pod warunkiem, że rozmawia się z nimi uczciwie i prowadzi rzetelny dialog i wypracowuje konkretny kompromis - napisał, ilustrując wpis sympatycznymi fotografiami pracowników z aktywistką. 

I tu miła atmosfera się skończyła. Kierownictwo Związku Zawodowego Górników w Polsce odcięło się od wpisu Hubki. 

- Kierownictwo Rady Krajowej Związku Zawodowego Górników w Polsce stanowczo odcina się od szkodzących branży działań podjętych przez organizację KWK „Makoszowy”. Pan Jerzy Hubka nie posiada upoważnienia do wypowiadania się w imieniu ZZG w Polsce. Kontakty z Gretą Thunberg w świetle kamer telewizyjnych BBC uznajemy za przejaw megalomani i głupoty, a działania organizacji z Makoszów za szkodliwe dla Polski - napisali w komunikacie wiceszefowie związku, Arkadiusz Siekaniec i Sebastian Czogała.

Równie stanowczy był WZZ „Sierpień 80”. Jego rzecznik, Patryk Kosela tak ocenił pana Hubkę: – Sabotażysta i pożyteczny idiota paktuje z Gretą w momencie, gdy trwa walka o polski węgiel i polskie kopalnie. Zdrada i hańba! Ruch związkowy wstydzi się za takiego człowieka. Czarna owca w środowisku górniczym!

W rozmowie z "Super Expressem" Hubka stwierdził, że czuje się zaszczuty. - Miałem okazję, by trochę Grecie powiedzieć o górnictwie. Uważam, że ta wizyta w kopalniach zrobiła na niej wrażenie. Nie zobaczyła tam jakiś diabłów, tylko ludzi - powiedział.

W obronie górników z Makoszowy wystąpił Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa. Wypowiadający się w imieniu organizacji Piotr Szumlewicz określił sytuację jako "nagonkę części związków zawodowych na Gretę Thunberg i działaczy kopalni Makoszowy". Szumlewicz pogratulował górnikom, którzy spotkali się z Thunberg i zadeklarowali chęć do dyskusji "odwagi, odwagi, krytycznego myślenia i odpowiedzialności górnikom z kopalni Makoszowy".

- Nie ulega wątpliwości, że świat, w tym Polska, wymaga podjęcia całościowych działań na rzecz zapobiegania zmianom klimatycznym. Ślepota na te procesy jest przejawem nieodpowiedzialności i niewiedzy. Musimy w trybie natychmiastowym podjąć wysiłki na rzecz ratowania naszej planety - napisał Szumlewicz.

Związkowiec dodał, że Związkowa Alternatywa jest zażenowana "poziomem pogardy i agresji tak wobec Grety Thunberg, jak i wobec działacza z kopalni Makoszowy, Jerzego Hubki, który zorganizował z nią spotkanie".

 - Hubka apelował o wdrożenie w górnictwie nowoczesnych technologii, które pozwoliłyby na zachowanie miejsc pracy, a zarazem realizację ambitnych celów klimatycznych. To jedno z kluczowych wyzwań dla polskich władz i rodzimych kopalni. Niestety członkowie Sierpnia 80 i zrzeszonego w OPZZ ZZG nie odnieśli się do postulatów Hubki i Thunberg. W zamian zorganizowali spektakl nienawiści i pogardy - czytamy w komunikacie.
 

Kim jest Greta Thunberg?

17-latka to znana na całym świecie aktywistka klimatyczna, która pochodzi ze Szwecji. Jest też inicjatorką Młodzieżowego Strajku Klimatycznego oraz została nominowana do Pokojowej Nagrody Nobla. Magazyn TIME wybrał ją człowiekiem roku 2019.
 

Najnowsze