W najbliższych latach tempo wzrostu gospodarczego w naszym regionie będzie stabilne, a najszybciej będzie rosła polska gospodarka - wynika z czwartkowego raportu Narodowego Banku Polskiego „Sytuacja gospodarcza w krajach Europy Środkowej i Wschodniej – lipiec 2015 r.”
"W najbliższych latach tempo wzrostu gospodarczego w regionie powinno pozostać stabilne. Najszybciej ma rosnąć gospodarka Polski, nieznacznie wolniej Rumunia i Słowacja. W 2015 r. wysoka dynamika wzrostu gospodarczego powinna utrzymać się także na Węgrzech" - napisano w komunikacie NBP.
Według autorów opracowania głównym czynnikiem wzrostu ma być nadal popyt krajowy, a być może także wzrost dynamiki eksportu. "Większą niż w 2014 r. rolę ma odrywać konsumpcja prywatna, wspierana przez dalszą, jednak już nie tak szybką, poprawę sytuacji na rynku pracy i wzrost akcji kredytowej" - dodano.
W raporcie wskazano, że w regionie Europy Środkowej i Wschodniej utrzymuje się ożywienie gospodarcze obserwowane od drugiej połowy 2013 r. i nic nie wskazuje na to, by sytuacja miał się pogorszyć.
Zgodnie z raportem wskaźniki koniunktury konsumenckiej wskazują, że w najbliższych miesiącach 2015 r. można oczekiwać stabilizacji dynamiki konsumpcji gospodarstw domowych w regionie na wysokim poziomie. Rosnący popyt zagraniczny, zwłaszcza ze strony strefy euro, wpłynął na przyspieszenie eksportu i produkcji przemysłowej w krajach regionu.
Poprawia się też sytuacja na rynku pracy. "Wraz z ożywieniem popytu krajowego i coraz lepszymi perspektywami dla sektora eksportowego w krajach regionu rośnie zatrudnienie. Od początku 2014 r. zwiększyło się ono o niemal 700 tys. osób.
Autorzy raportu wskazali, że poprawa sytuacji na rynkach pracy doprowadziła do wzrostu dynamiki wynagrodzeń. W większości krajów regionu nominalne wynagrodzenia w 2014 r. rosły szybciej niż wydajność pracy. Spadek jednostkowych kosztów pracy (ULC) odnotowano jedynie w Polsce.
Zaznaczono, że jednocześnie zmniejsza się skala spadku cen konsumpcyjnych w regionie. W pierwszych miesiącach 2015 r. deflacja wystąpiła we wszystkich krajach regionu, z wyjątkiem Rumunii. Od marca 2015 r. deflacja w regionie zaczęła się jednak stopniowo zmniejszać. Przyczyny zmian cen konsumpcyjnych są zbliżone we wszystkich krajach regionu – są one związane z kształtowaniem się cen żywności i energii.
Źródło: PAP