Spis treści
Polska poza paktem migracyjnym. Bruksela potwierdza
Komisja Europejska uznała, że sytuacja migracyjna Polski nadal jest wyjątkowo trudna. Nasz kraj znajduje się w grupie państw, które mierzą się z poważną presją migracyjną. Chodzi przede wszystkim o przyjęcie dużej liczby osób uciekających przed wojną w Ukrainie oraz zagrożenia na wschodniej granicy Unii Europejskiej.
– Polska znajduje się w gronie państw członkowskich, które mierzą się z poważną sytuacją migracyjną. Wynika to z faktu, że Polska przyjęła dużą liczbę osób, które przybyły z Ukrainy, a ponadto stoi przed wyzwaniami związanymi z instrumentalnym wykorzystywaniem migracji na granicy. Pod tym względem sytuacja Polski nie uległa od zeszłego roku żadnym zmianom – powiedział komisarz UE do spraw migracji Magnus Brunner.
20 tys. euro za migranta. Polska uniknie tego obowiązku
Wyłączenie oznacza, że Polska nie będzie musiała uczestniczyć w unijnej puli solidarnościowej w przyszłym roku. Nie zostanie więc postawiona przed wyborem: przyjąć migrantów relokowanych z innych państw UE albo zapłacić za każdą nieprzyjętą osobę.
W ramach mechanizmu solidarnościowego przewidziano bowiem możliwość wniesienia wkładu finansowego. Stawka referencyjna wynosi 20 tys. euro za każdego migranta, którego dane państwo nie przyjmie w ramach relokacji. Dla Polski oznacza to uniknięcie zarówno obowiązku przyjmowania dodatkowych osób, jak i związanych z tym opłat.
Granica z Białorusią i uchodźcy z Ukrainy
Bruksela wzięła pod uwagę dwa najważniejsze argumenty przedstawiane przez polski rząd. Pierwszy to sytuacja na granicy z Białorusią, gdzie Polska od lat mierzy się z presją migracyjną i działaniami hybrydowymi reżimów w Mińsku i Moskwie. Migranci są wykorzystywani do wywierania presji na polskie służby i destabilizowania sytuacji na granicy.
Drugim argumentem jest przyjęcie przez Polskę milionów osób uciekających przed rosyjską agresją na Ukrainę. Warszawa przekazywała Komisji Europejskiej dane dotyczące liczby uchodźców oraz kosztów ponoszonych przez państwo. Według Brukseli sytuacja Polski nie zmieniła się na tyle, by odebrać jej możliwość skorzystania z wyłączenia.
Nie tylko Polska. Kilka krajów uniknie relokacji
Polska nie jest jedynym państwem, które może skorzystać z takiego rozwiązania. Wśród krajów wskazanych przez Komisję Europejską znalazły się także Austria, Bułgaria, Chorwacja, Czechy i Estonia.
Decyzja Komisji jest ważnym krokiem, ale procedura wymaga jeszcze formalnego zatwierdzenia przez państwa członkowskie. Polska będzie musiała również oficjalnie wystąpić o wyłączenie. Zgodnie z oceną przedstawioną przez Komisję, nie powinno to jednak stanowić problemu.
Nie oznacza to przy tym, że Polska została wyłączona z całego paktu migracyjnego na stałe. Jesienią przyszłego roku Komisja ponownie przeanalizuje sytuację migracyjną w państwach UE. Wtedy zapadnie decyzja, które kraje będą mogły skorzystać z wyłączenia w 2028 roku.