- Ministerstwa w Polsce przeznaczyły ponad 130 mln zł na nagrody dla urzędników w 2025 r.
- Ministerstwo Finansów wypłaciło najwięcej – ponad 52 mln zł, a średnia nagroda wyniosła 4172 zł brutto.
- MSZ tłumaczy wysokie nagrody (ponad 26,9 mln zł) warunkami pracy, w tym wojną w Ukrainie i przewodnictwem w Radzie UE.
- Nie wszystkie resorty ujawniły dane. Dowiedz się, które ministerstwa wydały miliony i co to oznacza dla budżetu!
Ponad 130 mln zł – tyle co najmniej wyniosły nagrody dla urzędników w ministerstwach w 2025 r. Jak ustalił dziennik „Fakt”, największe środki trafiły do pracowników Ministerstwa Finansów, które zdecydowanie wyprzedziło pozostałe resorty. To pieniądze z budżetu państwa, które – choć nie trafiają do polityków – budzą emocje, bo dotyczą wynagrodzeń w administracji publicznej.
Ministerstwo Finansów na czele. Dziesiątki milionów złotych
Najwięcej na nagrody przeznaczyło Ministerstwo Finansów. Łączna kwota wyniosła aż 52 mln 695 tys. zł brutto, a środki trafiły do ponad 3,3 tys. pracowników.
Średnia nagroda w tym resorcie wyniosła około 4172 zł brutto, ale zdarzały się znacznie wyższe wypłaty. Największa pojedyncza nagroda sięgnęła 21 tys. zł brutto.
To zdecydowanie najwyższy wynik wśród wszystkich ministerstw, które ujawniły swoje dane.
MSZ tłumaczy nagrody wojną i UE
Na drugim miejscu znalazło się Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które wydało na nagrody ponad 26,9 mln zł.
Resort tłumaczy te wydatki szczególnymi warunkami pracy. Chodzi m.in. o działania związane z wojną w Ukrainie, pracę pod presją czasu oraz przygotowanie i obsługę polskiego przewodnictwa w Radzie UE.
Najwyższa nagroda w MSZ wyniosła 20 tys. zł.
Kolejne miliony w innych resortach
Znaczące kwoty wypłacono również w innych ministerstwach. W Ministerstwie Obrony Narodowej na nagrody przeznaczono 13,76 mln zł, a najwyższa wypłata sięgnęła 13 tys. zł.
W Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej było to ponad 9 mln zł, a w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji około 7,5 mln zł.
Kolejne resorty także rozdysponowały milionowe środki. W Ministerstwie Rozwoju było to ponad 5 mln zł, w Ministerstwie Aktywów Państwowych ponad 4 mln zł, a w Ministerstwie Cyfryzacji ponad 3,5 mln zł.
Mniejsze, choć nadal znaczące kwoty pojawiły się m.in. w Ministerstwie Infrastruktury, Zdrowia czy Klimatu. Najniższe wydatki odnotowano w Ministerstwie Rolnictwa – około 45,5 tys. zł.
Nie wszystkie ministerstwa ujawniły dane
Jak wynika z ustaleń „Faktu”, nie wszystkie ministerstwa odpowiedziały na pytania dotyczące nagród dla urzędników. Oznacza to, że rzeczywista skala wydatków z budżetu państwa może być jeszcze wyższa. Już teraz wiadomo jednak, że mówimy o kwotach liczonych w setkach milionów złotych, które trafiają do pracowników administracji publicznej.
Wydatki na nagrody dla urzędników regularnie budzą zainteresowanie opinii publicznej. Z jednej strony mają motywować pracowników i nagradzać ich za efekty pracy, z drugiej – są finansowane z pieniędzy publicznych. W czasach wysokich kosztów życia i presji na budżet państwa takie kwoty nie przechodzą bez echa.
