Branża tytoniowa zarzuca Ministerstwu Finansów podwójne opodatkowanie
Tuż przed świętami w 2025 roku Ministerstwo Finansów opublikowało projekt, który zdaniem resortu miał ukrócić praktyki unikania podatków na rynku e-papierosów. Nowelizacja UD308 skupia się tylko i wyłącznie na jednym typie produktu, tj. e-papierosach działających na zasadzie indukcji, które oferuje tylko jeden producent. Dlatego branża tytoniowa nazywa ustawę "Lex 1 procent", bo ich zdaniem dotyczy zaledwie jednego procenta rynku.
Według projektu, wkłady do tych urządzeń będą obciążone akcyzą w wysokości 40 zł. Tymczasem od września 2025 roku już obowiązuje 40-złotowa opłata akcyzowa od urządzeń do waporyzacji i zestawów części. Przepis doprowadził do niemal całkowitego zniknięcia z rynku papierosów jednorazowych. Zdaniem producentów tytoniu wprowadzenie dodatkowego podatku na wkłady spowodowałoby podwójne opodatkowanie tego samego produktu na łącznie 80 zł!
Ministerstwo Finansów: przez jakiś czas wyższe obciążenie
Ministerstwo Finansów przekonuje, że po wejściu w życie przepisów, przestanie być objęte akcyzą urządzenie zasilająco-sterujące w e-papierosach.
- Projekt UD308 nie przewiduje podwójnego opodatkowania „e-papierosa indukcyjnego”. Po wejściu w życie zmian przewidzianych w projekcie przestaną być opodatkowane akcyzą urządzenia zasilająco – sterujące działające na zasadzie indukcji elektromagnetycznej, które pozbawione są elementu ferromagnetycznego, ale wyposażone są w cewkę indukcyjną. Jednocześnie zaczną być opodatkowane zbiorniki połączone z elementem ferromagnetycznym albo urządzenia zasilająco – sterujące z elementem ferromagnetycznym. Nie może więc być mowy o żadnym podwójnym opodatkowaniu „e-papierosa indukcyjnego” - czytamy w odpowiedzi resortu na nasze pytania.
Ministerstwo przyznaje jednak, że przez jakiś czas może istnieć wyższe "obciążenie" przedsiębiorców, lub konsumentów, którzy mają w posiadaniu urządzenie zasilająco-sterujące z cewką indukcyjną, od których akcyza została zapłacona przed nowelizacją.
- Pomimo tego, że po zmianie przepisów te urządzenia zasilająco – sterujące nie będą już opodatkowane akcyzą. Rezygnacja z opodatkowania akcyzą danego wyrobu nie działa wstecz i nie ma wpływu na wyroby, od których akcyza została już zapłacona, a wyroby te zostały już dopuszczone do konsumpcji i znajdują się na rynku - podaje MF.
Jak część producentów omija podatek od e-papierosów?
Przeciw projektowi UD308 protestują niemal cała branża tytoniowa, wskazując, że propozycja Ministerstwa Finansów uderza w jedną firmę, gdy inne mają sposób, aby uniknąć akcyzy, co kosztuje budżet państwa miliony złotych.
Po wcześniej wspomnianej regulacji ze września 2025 roku wprowadzającej podatek na urządzenia do waporyzacji i zestawów części, producenci znaleźli dwa sposoby na omijanie podatku:
- Sprzedaż "składaków", czyli części do e-papierosa osobno, tj. baterii, grzałki i zbiornika z płynem. Przepisy nakładają podatek jedynie na zestaw, a dzięki sprzedaży e-papierosa w częściach udaje się uniknąć zapłaty podatku w całości. Producenci uzyskali nawet Wiążące Informacje Akcyzowe potwierdzające, że przy takim modelu sprzedaży nie nakłada się pełnego podatku.
- Druga metoda to e-papierosy z "dziurką", tj. możliwością wielokrotnego napełnienia. Tym samym dystrybutor płaci akcyzę wysokości 40 zł tylko raz, a konsument później uzupełnia wielokrotnie płyn, na który nałożona jest znacznie niższa akcyza.
Zapytaliśmy Ministerstwo Finansów, czy zdaje sobie sprawę z tego, jak omijane są przepisy i dlaczego ustawa UD308 tej luki nie uzupełnia.
- Resort finansów, z uwagi na dynamicznie rozwijający się rynek wyrobów do wapowania na bieżąco monitoruje zachodzące na nim zmiany oraz analizuje wszystkie informacje o ewentualnych nowych produktach na rynku e-papierosów jak i niepożądanych sytuacjach ukierunkowanych na omijanie opodatkowania, i w razie potrzeby podejmuje adekwatne działania, w tym działania legislacyjne - czytamy w odpowiedzi. Zapowiedziano także, że przepisy uszczelni oddzielna ustawa.
Ministerstwo Finansów zapowiada zajęcie się problemami. Ale w oddzielnej ustawie
O znowelizowanie przepisów apelował związek pracodawców z branży waporyzacji - do tej organizacji należą firmy, które wykorzystują lukę prawną i sprzedają e-papierosy na części. W dniu, gdy związek wysłał apel, Ministerstwo Finansów zapowiedziało nowelizację, w której powieliło argumenty lobbystów. Zdaniem branży tytoniowej, w tej formie projekt UD308 doprowadzi do tego, że część graczy na rynku będzie podwójnie opodatkowana, a część będzie wykorzystywać dziurawe przepisy, aby unikać wysokiej akcyzy.
Resort zapowiedział jednak, że system będzie uszczelniany w innej ustawie.
- Projekt UD308 nie reguluje kwestii wszystkich nośników płynu do wielorazowych papierosów elektronicznych, w tym zbiorników z systemem otwartym, umożliwiającym ponowne ich napełnianie jak też wkładów do takich e-papierosów. Regulacje te zawarte będą w odrębnym projekcie zmiany ustawy o podatku akcyzowym - napisało Ministerstwo Finansów.
Ile w rzeczywistości traci budżet państwa?
Jak wskazuje branża tytoniowa, w 2025 roku spodziewano się, że wpływy z akcyzy na wybory nikotynowe wyniosą 34,85 mld zł, a według szacunków przez wadliwą reformę i nieefektywny podatek od papierosów, w 2025 roku budżet państwa zyskał mniej niż zakładano o 2,5 mld zł. Przy utrzymaniu poprzednich regulacji, budżet zyskałby o 3 mld zł więcej.
Ministerstwo finansów przekonuje jednak, że dochody z tytułu "innych wyrobów nikotynowych" nie były planowe na poziomie miliardów złotych.
Polecany artykuł:
