Premie miał być szybciej, ale nie ma pieniędzy! Pracownicy budżetówki będą w szoku

Miało być więcej uprawnień dla pracowników, a wyszedł problem z pieniędzmi. Reforma stażu pracy sprawiła, że urzędy muszą wypłacać dodatki i nagrody jubileuszowe osobom, którym wcześniej nie przysługiwały. Problem w tym, że na ten cel nie dostały dodatkowych pieniędzy. W efekcie kurczą się fundusze nagród, trudniej o podwyżki, a niektóre urzędy ograniczają także możliwość zatrudniania nowych osób.

Dłonie osoby piszącej na kartce papieru przy laptopie. O problemach z wypłatą premii w urzędach przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: StartupStockPhotos/ Pixabay.com zdjęcie ilustracyjne

Nowy staż pracy kosztuje urzędy miliony

Od 1 stycznia 2026 roku pracownikom sektora publicznego do stażu pracy można zaliczać znacznie więcej okresów aktywności zawodowej. Chodzi m.in. o prowadzenie działalności gospodarczej, pracę na umowie zlecenia, umowie agencyjnej czy pracę zarobkową za granicą.

Od 1 maja nowe zasady objęły także sektor prywatny.

Dla pracowników to często dobra wiadomość. Dłuższy staż może oznaczać wcześniejsze nabycie prawa do nagrody jubileuszowej albo wyższy dodatek stażowy. Dla urzędów oznacza jednak dodatkowe wydatki.

Mazowiecki urząd: 1,75 mln zł

Skalę problemu pokazują dane z urzędów wojewódzkich.

W Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim dokumenty związane z ponownym ustaleniem stażu złożyło 235 osób. W 2026 roku aż 84 pracowników nabędzie wcześniejsze prawo do nagrody jubileuszowej.

Szacowany koszt zmian dla urzędu wynosi 1,75 mln zł.

Urzędnicy nie ukrywają, że jeśli pojawią się kolejne zobowiązania, pieniądze mogą zostać zabrane z funduszy przeznaczonych na świadczenia nieobowiązkowe.

W Małopolsce 1,4 mln zł dodatkowych kosztów

Inny przykład to Małopolski Urząd Wojewódzki. Z nowych zasad skorzystało tam już 178 pracowników, a 37 osób wcześniej uzyskało m.in. prawo do nagrody jubileuszowej.

W tym roku urząd wyda na skutki reformy około 1,4 mln zł.

– Brak dodatkowych środków na ten cel w budżecie wynagrodzeń urzędu na 2026 r. skutkuje bezpośrednio zmniejszeniem funduszu nagród oraz ograniczeniem możliwości zatrudniania nowych pracowników, jak i podwyższania wynagrodzeń pracowników urzędu – mówi Maksymilian Kosowski, rzecznik prasowy wojewody małopolskiego w rozmowie z serwisem rp.pl.

W Podlaskiem fundusz nagród spadł o połowę

Podobny problem występuje w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim. Do końca sierpnia z nowych uprawnień skorzystało 103 pracowników.

Koszt dodatków stażowych i nagród jubileuszowych wyniósł około 440 tys. zł.

Pieniądze pochodzą z istniejącego funduszu wynagrodzeń.

– Realizacja powyższych obowiązków finansowana jest ze środków własnych przeznaczonych na wynagrodzenia, co skutkuje m.in. ograniczeniem możliwości motywowania pracowników poprzez obniżenie środków na nagradzanie o ok. 50 proc. na osobę – mówi Inga Januszko-Manaches, rzeczniczka prasowa Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego.

W Gdańsku nagrody już są niższe

Dodatkowe koszty ponosi również Pomorski Urząd Wojewódzki. Zwiększenie dodatku za wysługę lat objęło 143 osoby i kosztowało dotychczas ponad 442 tys. zł.

Kolejne 46 osób uzyskało prawo do nagród jubileuszowych. Koszt tych świadczeń przekroczył 538 tys. zł.

Łącznie daje to ponad 981 tys. zł.

Efekt jest taki, że średnia wysokość nagrody okresowej za pierwsze półrocze 2026 roku w przeliczeniu na jeden etat była o 500 zł niższa niż rok wcześniej.

Związkowcy ostrzegają przed problemem w 2027 roku

Zdaniem OPZZ problem może być jeszcze większy w przyszłym roku. Norbert Kusiak, dyrektor Wydziału Polityki Gospodarczej OPZZ, zwraca uwagę, że w projekcie budżetu na 2027 r. również nie przewidziano osobnej rezerwy na skutki reformy.

– Trzy procentowa pula na podwyżki wynagrodzeń może się okazać jeszcze bardziej napięta – wskazuje Kusiak w rozmowie z rp.pl.

Powodem jest również konieczność uwzględnienia wzrostu płacy minimalnej dla najniżej zarabiających pracowników budżetówki.

Rząd nie dał osobnych pieniędzy

Zdaniem analityków problem polega na tym, że dodatkowe koszty nowych uprawnień mają być pokrywane z istniejących budżetów wynagrodzeń poszczególnych jednostek.

Jednym z rozwiązań ma być wykorzystanie pieniędzy, które pojawiają się np. po odejściu pracowników na emeryturę. Związkowcy mają jednak wątpliwości, czy można opierać finansowanie obowiązkowych świadczeń na oszczędnościach, które nie są pewne.

W praktyce może to oznaczać, że pracownicy zyskają nowe uprawnienia stażowe, ale pieniędzy na premie, podwyżki i nowe etaty będzie mniej.

Polska wieś w czasach PRL. Ciężka praca, trudne życie i małe zmiany
Zespół ABBA w Polsce. Co wiesz o legendarnym koncercie w Studio 2?
Pytanie 1 z 10
Który utwór otwierał koncert zespolu ABBA w Studio 2?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki