Rajd F-35 nad Polską. Gdzie i kiedy zobaczyć supernowoczesne myśliwce?

2026-06-10 5:01

Już niedługo nad Polską przelecą pierwsze myśliwce F-35. Jak zapowiedział wiceszef MON Cezary Tomczyk, samoloty F-35 wykonają specjalny rajd nad Krakowem, Gdańskiem i Warszawą. To część akcji „Powitanie z Polską”, która ma pokazać Polakom najnowszy sprzęt wojskowy.

  • Już 12 czerwca pierwsze polskie F-35, najnowocześniejsze samoloty bojowe, przelecą nad Krakowem, Gdańskiem i Warszawą w ramach akcji „Powitanie z Polską”.
  • Polska pozyskała 32 samoloty F-35 za 4,6 mld dolarów – to druga co do wielkości transakcja zbrojeniowa w historii, a 3 pierwsze maszyny już dotarły do kraju.
  • Samoloty F-35, znane jako „Husarz”, znacząco zwiększają zdolności operacyjne polskiego wojska i umacniają pozycję Polski w NATO.
  • Do końca 2026 roku Polska ma otrzymać łącznie 14 F-35, a wszystkie 32 maszyny trafią do kraju do 2029 roku, wzmacniając obronność.

"Powitanie z Polską", czyli rajd F-35. Gdzie i kiedy?

Wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej Cezary Tomczyk ogłosił, że w piątek 12 czerwca odbędzie się specjalny pokaz najnowszych myśliwców, które niedawno trafiły do Polski. Akcja pod nazwą „Powitanie z Polską” ma być formą prezentacji maszyn polskiemu społeczeństwu.

Zgodnie z planem, samoloty F-35 wystartują z 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku, a następnie przelecą nad trzema kluczowymi miastami. Najpierw pojawią się nad Krakowem, gdzie będzie można je zobaczyć w okolicach Wawelu. Kolejnym punktem na trasie będzie Gdańsk i symboliczne Westerplatte. Na koniec myśliwce przelecą wzdłuż Wisły nad Warszawą, po czym wrócą do swojej bazy w Łasku. Jak zapowiedział Cezary Tomczyk, maszyny zniżą lot, aby Polacy „mogli zapoznać się z naszym najnowocześniejszym sprzętem”.

Gen. Nowak: F-35 to wyzwanie dla całej armii

F-35 "Husarz". Ile kosztowały i kiedy trafią do Polski?

Organizacja pokazu ma konkretny cel. Wiceminister Tomczyk podkreślił, że to polscy podatnicy finansują modernizację armii, dlatego MON chce w ten sposób podziękować za społeczną zgodę na wysokie wydatki obronne. Jego zdaniem Polacy, niezależnie od poglądów, rozumieją potrzebę dozbrajania wojska. „Polacy muszą wiedzieć, na co ich pieniądze są przeznaczane. F-35 to jest zmiana fundamentalna” – dodał. W podobnym tonie wypowiadał się wcześniej wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, który nazwał pojawienie się myśliwców symbolem współpracy transatlantyckiej.

Na początku 2020 r. Polska zawarła kontrakt o wartości 4,6 mld dolarów na pozyskanie 32 samolotów F-35, które będą znane pod nazwą „Husarz”. Była to druga największa transakcja zbrojeniowa w historii kraju. Choć osiem pierwszych maszyn już dostarczono, do tej pory stacjonowały one w bazach w USA, gdzie szkolili się na nich polscy piloci i personel naziemny. Teraz kolejne samoloty będą trafiać bezpośrednio do Polski. Według harmonogramu do końca 2024 roku w kraju ma być 14 maszyn, a całość dostaw ma się zakończyć w 2029 roku.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki