Rewolucja dla firm. Chodzi o spłatę pożyczek z Tarczy

2021-09-27 10:11
pieniądze złotówki
Autor: Shutterstock pieniądze złotówki

Jeśli zatrudniający pobrał dofinansowanie do pensji z tarczy antykryzysowej na nieuprawnionego pracownika, to zwróci te pieniądze, a nie dopłaty na wszystkich zatrudnionych. Wsparcie dostaną firmy, którym nie zdążono wypłacić środków przed 30 czerwca 2021 r. - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Jak zaznacza gazeta, jeśli firma zwolniła pracownika w czasie, gdy pobierała dofinansowania do pensji z tarczy antykryzysowej, zwróci tylko środki otrzymane na jego etat, a nie całą pomoc przyznaną na wszystkich zatrudnionych.

 - Nie będzie musiała też oddawać całości dopłat, jeśli okaże się, że pojedyncze dofinansowania wypłacono na nieuprawnione osoby (np. na pracownika przebywającego na urlopie macierzyńskim)" - wskazuje dziennik. Dodaje, że jeśli przedsiębiorca musiał już oddać wszystkie pieniądze, to będzie mógł je odzyskać.

 Takie rozwiązania przewiduje rządowy projekt nowelizacji tzw. specustawy covidowej, który trafił do konsultacji społecznych - zwraca uwagę gazeta. Według dziennika mają one m.in. doprecyzować zasady rozliczeń i zwrotów dopłat do pensji z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz ułatwić korzystanie z pożyczek na założenie firmy (obie formy wprowadzono w ramach tzw. tarczy antykryzysowej).

- Są korzystne dla firm (w większości) i mają ułatwić działanie urzędów pracy, które realizują i rozliczają pomoc - podkreślono.

Tarcza Antykryzysowa. Rząd przeznaczył 100 miliardów złotych na pomoc przedsiębiorcom w ramach Tarczy Antykryzysowej
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze