Spis treści
Rząd Czech wprowadza limity cen paliw i podatek od marż rafinerii
W odpowiedzi na gwałtownie rosnące ceny na stacjach paliw czeski rząd zapowiedział wprowadzenie limitów na benzynę i olej napędowy oraz nałożenie tymczasowego, nadzwyczajnego podatku na rafinerie. Nowe regulacje mają obowiązywać przez cały październik.
Maksymalne ceny paliw będzie codziennie ustalać Ministerstwo Finansów. To druga tego typu interwencja rządu Andreja Babisza w tym roku – poprzednio limity cen obowiązywały od kwietnia do lipca. Decyzję podjęto w związku z osiągnięciem przez ceny paliw najwyższych poziomów od kilku miesięcy.
Ceny benzyny i oleju napędowego najwyższe od 2022 roku
Według danych firmy CCS, monitorującej rynek, w miniony czwartek litr najpopularniejszej benzyny Natural 95 kosztował średnio 45,55 korony (8,15 zł). Jeszcze droższy był olej napędowy, którego średnia cena wyniosła 49,13 korony za litr (8,8 zł). Jak podaje agencja CTK, benzyna w Czechach jest najdroższa od lata 2022 r., a olej napędowy – od marca 2022 r.
Nowy podatek i obniżka akcyzy mają hamować inflację
Rząd w Pradze zamierza także obciążyć rafinerie tymczasowym, nadzwyczajnym podatkiem, który obejmie wzrost ich marż w porównaniu z ubiegłym rokiem. Jak powiedziała minister finansów Alena Schillerova, regulacja cen paliw i planowana obniżka akcyzy na olej napędowy będą działać antyinflacyjnie i pozwolą utrzymać ceny paliw w Czechach „na jednym z najniższych poziomów w UE”.
Ceny paliw wystrzeliły na początku września i nadal rosną
Konflikty na świecie i problemy z dostawami ropy podbijają ceny
Wzrosty cen paliw w Europie, zwłaszcza oleju napędowego, są skutkiem sytuacji na globalnych rynkach, na którą wpływają konflikty na Bliskim Wschodzie i wojna w Ukrainie. Od marca znacznie ograniczono transport ropy przez cieśninę Ormuz, a saudyjski rurociąg do portu Janbu, pozwalający ominąć cieśninę, pozostaje wyłączony już drugi tydzień. Dodatkową presję na podaż wywierają również ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie.