Dostałeś 14. emeryturę? ZUS może zażądać zwrotu pieniędzy

Wielu seniorów już dostało tegoroczną 14. emeryturę, a ostatnie wypłaty trafią na konta 25 września. Okazuje się jednak, że nie wszyscy będą mogli zatrzymać pieniądze. W określonych sytuacjach ZUS może upomnieć się o zwrot całej „czternastki” albo jej części. Przepisy są jasne, a powodów do zwrotu może być kilka.

Zaskoczone małżeństwo seniorów, a między nimi plik banknotów 100 zł. O zwrotach 14. emerytur czytaj na SE Superbiz.
Autor: Gpointstudio/ Shutterstock Starsze małżeństwo siedzące na kanapie, mężczyzna w kraciastej koszuli i kobieta z laptopem, wyraża zaskoczenie. Pomiędzy nimi unosi się stos banknotów stuzłotowych. Zdjęcie ilustruje temat dwóch emerytur w lipcu, o czym przeczytasz na Super Biznes.

Ostatnia wypłata już 25 września

Wypłaty tegorocznych 14. emerytur powoli dobiegają końca. Większość seniorów otrzymuje dodatkowe pieniądze razem z wrześniową emeryturą lub rentą. Ostatni termin wypłaty przypada na 25 września.

Nieco później swoje świadczenia otrzymają osoby pobierające świadczenia przedemerytalne. W ich przypadku termin wypłaty przypada do 1 października.

W sumie „czternastkę” ma w tym roku otrzymać około 6,5 mln seniorów.

ZUS może zażądać zwrotu

Samo otrzymanie pieniędzy nie zawsze oznacza jednak, że senior może być pewien, że zostaną one w jego kieszeni. ZUS może zażądać zwrotu świadczenia, jeżeli okaże się, że na 31 sierpnia 2026 roku dana osoba nie miała prawa do świadczenia, na podstawie którego wypłacono jej 14. emeryturę.

Podobna sytuacja może wystąpić, gdy świadczenie zostało wypłacone w niewłaściwej wysokości.

To oznacza, że nawet po otrzymaniu pieniędzy trzeba liczyć się z możliwością późniejszego rozliczenia z ZUS.

Ważne limity dla dorabiających

Szczególną uwagę powinni zachować wcześniejsi emeryci, którzy dorabiają do swoich świadczeń.

Od września obowiązują dwa ważne limity. Pierwszy wynosi 6463,20 zł brutto miesięcznie. Jeśli dodatkowe zarobki przekroczą tę kwotę, ZUS może zmniejszyć wypłacaną emeryturę.

Drugi limit to 12 003,10 zł brutto. Po jego przekroczeniu wypłata emerytury może zostać zawieszona.

Przekroczenie limitów może mieć wpływ również na prawo do dodatkowego świadczenia.

Tyle wynosi tegoroczna „czternastka”

W 2026 roku pełna 14. emerytura wynosi 1978,49 zł brutto. To tyle samo, ile wynosi minimalna emerytura.

Ale pełną kwotę dostaną tylko osoby, których podstawowe świadczenie nie przekracza 2900 zł brutto.

Przy wyższej emeryturze działa zasada „złotówka za złotówkę”. Im wyższa emerytura, tym mniejsza „czternastka”.

Przykład? Senior otrzymujący 3500 zł brutto emerytury dostanie 14. emeryturę pomniejszoną o 600 zł. W jego przypadku dodatkowe świadczenie wyniesie 1378,49 zł brutto.

Przy tej emeryturze „czternastki” już nie będzie

Jest jeszcze jedna ważna granica. Jeśli wyliczona 14. emerytura będzie niższa niż 50 zł brutto, ZUS jej nie wypłaci.

W praktyce oznacza to, że na świadczenie nie mogą liczyć osoby pobierające emeryturę lub rentę przekraczającą 4828,49 zł brutto.

Co ważne, ten limit jest zapisany w ustawie na sztywno. Nie rośnie automatycznie wraz z waloryzacją emerytur.

Z roku na rok seniorów z „czternastką” ubywa

Właśnie dlatego liczba osób otrzymujących 14. emeryturę stopniowo się zmniejsza. Emerytury rosną, ale próg uprawniający do otrzymania dodatku pozostaje bez zmian.

Już w 2025 roku liczba seniorów, którzy otrzymali „czternastkę”, zmniejszyła się o około 300 tys. osób.

Dla seniorów najważniejsze jest więc dokładne sprawdzenie wysokości własnego świadczenia oraz sytuacji związanej z dorabianiem. Otrzymanie pieniędzy z ZUS nie zawsze oznacza bowiem, że świadczenie jest już ostatecznie rozliczone.

Polska wieś w czasach PRL. Ciężka praca, trudne życie i małe zmiany
Jak naprawdę nazywają się polskie gwiazdy?
Pytanie 1 z 12
Jak brzmi prawdziwe imię i nazwisko Cleo?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki