Emeryt zaoszczędził w sklepie tylko 1,88 zł. To najmniej ze wszystkich Polaków

W sklepach pojawiły się obniżki, ale emeryci odczuli je najmniej. Najnowszy raport pokazuje, że miesięczny koszyk zakupowy seniora potaniał zaledwie o 1,88 zł, podczas gdy koszty życia tej grupy nadal rosną szybciej niż w przypadku innych gospodarstw domowych. Dziś podstawowe zakupy pochłaniają już niemal 30 proc. minimalnej emerytury.

Ludzie z wózkami robią zakupy w markecie. O niskich oszczędnościach emerytów w sklepach przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Wygenerowane przez AI Klienci robiący zakupy w supermarkecie. Wózek z produktami na pierwszym planie po lewej, a także alejki pełne owoców, warzyw i innych towarów. W tle widoczni inni klienci poruszający się między regałami. Więcej o handlu w niedzielę przeczytasz na portalu Super Biznes.
  • Najnowszy raport ujawnia, że czerwcowe obniżki cen niemal ominęły emerytów, przynosząc im symboliczną ulgę w wysokości zaledwie 1,88 zł.
  • Miesięczny koszyk zakupowy seniora pochłania już niemal 30% minimalnej emerytury netto, a ich osobista inflacja pozostaje najwyższa wśród wszystkich grup.
  • Sprawdź, dlaczego seniorzy najmniej skorzystali na spadkach cen i które kategorie produktów wciąż najbardziej obciążają ich domowe budżety!

Choć czerwiec przyniósł pierwsze sygnały wyhamowania wzrostu cen w sklepach, dla wielu seniorów trudno mówić o realnej uldze. Najnowszy „Indeks Miesięcznych Zakupów”, przygotowany przez Michała Tomaszkiewicza z PolskieRadio24.pl we współpracy z UCE Research i Uniwersytetami WSB Merito, pokazuje, że właśnie emeryci najmniej skorzystali na obniżkach. Ich miesięczny koszyk zakupowy potaniał zaledwie o 1,88 zł – mniej niż w przypadku singli czy rodzin.

Jednocześnie to właśnie seniorzy mierzą się dziś z najwyższą tzw. osobistą inflacją spośród wszystkich analizowanych grup. Oznacza to, że mimo pojedynczych promocji czy sezonowych spadków cen, ich codzienne wydatki nadal rosną szybciej niż przeciętnie.

Na zakupy wydają już prawie jedną trzecią emerytury

Według autorów raportu koszt podstawowego koszyka zakupowego dla jednoosobowego gospodarstwa seniora wyniósł w czerwcu 529,59 zł. To oznacza, że na żywność i podstawowe środki higieny emeryt wydaje średnio 17,65 zł dziennie.

Jeszcze bardziej wymowne jest zestawienie tej kwoty z wysokością minimalnej emerytury netto. Podstawowe zakupy pochłaniają już 29,41 proc. takiego świadczenia. Co prawda wskaźnik ten minimalnie spadł względem maja, jednak poprawa jest symboliczna.

Czerwcowe obniżki niemal ominęły seniorów. Singiel zaoszczędził ponad 28 zł, rodzina – przeszło 31 zł, a emeryt – zaledwie 1,88 zł. Senior otrzymał więc najmniejszą ulgę, mimo że jego koszyk pochłania zdecydowanie największą część dochodu – blisko 30 proc. minimalnej emerytury – podkreśla Michał Tomaszkiewicz, współautor „Indeksu Miesięcznych Zakupów”.

Drożyzna wciąż mocniej uderza w emerytów

Choć miesięczne porównanie pokazuje niewielki spadek wydatków, w ujęciu rocznym sytuacja wygląda znacznie mniej optymistycznie. Koszyk zakupowy seniora jest dziś droższy o 2,58 proc. niż przed rokiem. W praktyce oznacza to, że za identyczny zestaw produktów emeryt płaci obecnie 13,32 zł więcej niż w czerwcu 2025 roku.

To najwyższa dynamika wzrostu spośród wszystkich analizowanych gospodarstw domowych. Autorzy raportu zwracają uwagę, że wskaźnik ten przewyższa również oficjalny czerwcowy odczyt inflacji publikowany przez GUS.

Jednocześnie porównanie z ubiegłym rokiem pokazuje, że tegoroczna waloryzacja emerytur częściowo złagodziła skutki wzrostu cen. W czerwcu 2025 roku podstawowe zakupy pochłaniały 30,19 proc. minimalnej emerytury netto, podczas gdy obecnie jest to 29,41 proc.

Ryby i chemia drożeją, tłuszcze wyraźnie tanieją

Raport pokazuje, że zmiany cen nie dotyczą wszystkich produktów w takim samym stopniu. Najbardziej podrożały ryby, których ceny wzrosły w ciągu roku o 9,83 proc. Wyższe rachunki seniorzy płacą także za środki higieny osobistej (+7,97 proc.) oraz chemię gospodarczą (+7,87 proc.). Droższe są również używki (+6,29 proc.).

Wzrost cen ryb wynika przede wszystkim z wyższych kosztów połowów, hodowli, transportu i przetwórstwa oraz ograniczonej podaży części gatunków – wyjaśnia dr Joanna Myślińska-Wieprow, ekonomistka i wykładowczyni Uniwersytetu WSB Merito.

Ekspertka zwraca uwagę, że rynek ryb jest silnie uzależniony od sytuacji międzynarodowej. Wyższe koszty importu oraz ograniczona podaż sprawiają, że ta kategoria pozostaje jedną z najmocniej drożejących.

Pozytywnym wyjątkiem są natomiast tłuszcze, które w ciągu roku potaniały aż o 26,33 proc. Nieco mniej niż przed rokiem kosztuje także mięso (-1,67 proc.).

Jest też produkt, który zaskoczył skalą podwyżek

Autorzy raportu zwracają uwagę, że w samym czerwcu doszło do wyjątkowo dużych zmian cen w niektórych kategoriach. Największym zaskoczeniem okazały się słodycze i desery, które w ciągu zaledwie miesiąca podrożały aż o 14,95 proc.

Za gwałtownym wzrostem cen słodyczy i deserów stoją przede wszystkim rekordowo drogie kakao oraz wyższe ceny cukru i innych surowców wykorzystywanych w produkcji – wyjaśnia dr Joanna Myślińska-Wieprow.

Ekspertka podkreśla, że producenci stopniowo przenoszą rosnące koszty na konsumentów. Dlatego nawet w okresie, gdy część produktów sezonowo tanieje, ceny słodyczy nadal wyraźnie rosną.

To nie jest zwykła inflacja

Autorzy badania przypominają, że „Indeks Miesięcznych Zakupów” nie pokazuje ogólnej inflacji, lecz rzeczywisty koszt zakupu konkretnego zestawu produktów potrzebnych do codziennego funkcjonowania. Analiza opiera się na blisko 89,5 tys. odczytów cen z około 41 tys. sklepów w całej Polsce.

Dzięki temu raport pokazuje nie tylko, jak zmieniają się ceny w gospodarce, ale przede wszystkim, ile faktycznie wydają na podstawowe zakupy różne grupy Polaków. Czerwcowe dane pokazują jednoznacznie, że choć w sklepach pojawiły się obniżki, seniorzy odczuli je w najmniejszym stopniu, a ich koszyk zakupowy nadal pozostaje najbardziej narażony na skutki rosnących cen.

Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej [IMPACT 2026]
Quiz. Co było na kartki w PRL-u? Jeśli dobrze odpowiesz na 8 pytań, rządzisz!
Pytanie 1 z 10
Do którego roku obowiązywały w Polsce kartki na żywność?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki