Farma wiatrowa Baltica 2. Znamy datę uruchomienia i plany PGE

Pierwszy prąd z Morskiej Farmy Wiatrowej Baltica 2 popłynie na początku drugiego kwartału 2027 roku. Polska Grupa Energetyczna finalizuje kluczowy etap projektu wartego miliardy złotych. To dopiero początek, bo spółka ma już plany na kolejne polskie farmy wiatrowe na Bałtyku.

Trzy morskie turbiny wiatrowe na pełnym morzu pod błękitnym niebem. O planach PGE na farmę Baltica 2 czytaj w SE Superbiz.
Autor: Igors Aleksejevs/ Getty Images

Kiedy popłynie prąd z Morskiej Farmy Wiatrowej Baltica 2?

Na ten moment czeka cała branża energetyczna w Polsce. Jak zapowiedział wiceprezes PGE Piotr Dziubałtowski, wszystko idzie zgodnie z planem, a to oznacza, że już niedługo popłynie do nas czysta energia z Bałtyku. To nie są już tylko plany na papierze – to realne, zaawansowane prace na morzu.

Kluczowy etap projektu realizowanego przez PGE Polską Grupę Energetyczną wspólnie z duńskim koncernem Orsted jest już na finiszu. Na dnie Bałtyku stoją już wszystkie 111 fundamentów – 107 pod gigantyczne turbiny wiatrowe i 4 pod morskie stacje transformatorowe. Co dalej? Zgodnie z harmonogramem, już w grudniu 2026 roku wykonawca, firma Siemens, zacznie zwozić pierwsze komponenty turbin. W tym samym czasie montowane będą cztery morskie stacje transformatorowe.

Fizyczny montaż turbin na morzu rozpocznie się w pierwszym kwartale 2027 roku, co bezpośrednio przełoży się na produkcję pierwszej energii z wiatru PGE. Równolegle ruszy układanie setek kilometrów kabli, które połączą poszczególne turbiny ze stacjami na morzu. Stamtąd energia popłynie na ląd specjalnym przewiertem pod wydmami, prosto do stacji elektroenergetycznej w Choczewie.

To infrastruktura niezbędna do tego, żeby na początku drugiego kwartału popłynął do sieci pierwszy prąd rozruchowy z naszych morskich turbin wiatrowych - Piotr Dziubałtowski, wiceprezes PGE.

Warto jednak pamiętać, że uruchomienie tak ogromnej inwestycji to proces. Po podłączeniu pierwszych turbin, kolejne będą dołączały do systemu stopniowo w następnych miesiącach. Pełne zakończenie budowy projektu Morskiej Farmy Wiatrowej Baltica 2 zaplanowano na koniec 2027 roku, ale produkcja energii na dużą skalę ruszy znacznie wcześniej.

Co dalej z projektami Baltica 3 i 9+? PGE szykuje kolejne inwestycje

Baltica 2 to dopiero rozgrzewka. Polska Grupa Energetyczna nie zwalnia tempa i już teraz intensywnie pracuje nad kolejnymi, ogromnymi projektami na Bałtyku. Na horyzoncie widać już farmy Baltica 3 i Baltica 9+, które mają dalej rozwijać potencjał polskiej energetyki wiatrowej na morzu.

Prace nad farmą Baltica 3 są już zaawansowane – zakończono kluczowe badania geotechniczne i geofizyczne, a teraz trwają prace projektowe. W przypadku najnowszego projektu, Baltica 9+, PGE właśnie zleca badania dna morskiego. Ich wyniki pozwolą inżynierom precyzyjnie zaplanować, gdzie i jak postawić kolejne turbiny. Równolegle trwają prace nad systemami, które pozwolą przesłać całą tę nową energię na ląd.

Kiedy więc zapadną ostateczne decyzje? Jak wyjaśnia wiceprezes Piotr Dziubałtowski, kluczowy będzie rachunek ekonomiczny. Zanim spółka da zielone światło, musi znać koszty głównych kontraktów, przede wszystkim na dostawę turbin. To od ich specyfikacji zależy cała reszta – fundamenty, kable czy stacje transformatorowe. Negocjacje z największymi dostawcami ruszą już w grudniu 2026 roku.

Finalna decyzja inwestycyjna dla projektów Baltica 3 i 9+ nastąpi w momencie, kiedy będziemy znali wartości głównych kontraktów (...). Podejmiemy więc decyzje dotyczące tych dwóch projektów nie wcześniej niż za rok - powiedział Piotr Dziubałtowski.

Choć PGE nie zdradza jeszcze dokładnych budżetów, można się spodziewać inwestycji liczonej w dziesiątkach miliardów złotych. Koszt budowy kolejnych polskich farm wiatrowych w przeliczeniu na jeden megawat ma być podobny jak w przypadku farmy Baltica 2, gdzie za moc 1,5 GW trzeba zapłacić około 30 mld zł. To pokazuje skalę planów i to, jak wielką rolę w przyszłości ma odgrywać energia z wiatru PGE.

Polskie firmy zbudują potęgę na morzu? PGE stawia jasne warunki

Polska Grupa Energetyczna ma jasny cel: chce, żeby polskie firmy miały jak największy udział w budowie morskich farm wiatrowych. To nie tylko kwestia patriotyzmu gospodarczego, ale też czysta kalkulacja. Lokalni partnerzy to lepsze zrozumienie rynku, szybszy dostęp do podwykonawców i po prostu większe bezpieczeństwo całej, wartej miliardy złotych, inwestycji.

Już na etapie przygotowań do budowy farmy Baltica 2 udział polskich przedsiębiorstw szacuje się na ponad 80 procent. Jak podkreśla wiceprezes Piotr Dziubałtowski, wiele krajowych firm zdobyło już cenne doświadczenie. W samej fazie budowy, która jest bardziej wymagająca technologicznie, PGE stawia sobie ambitny cel.

W fazie budowy ten udział będzie mniejszy, ale nadal wysoki, ponieważ stawiamy sobie cel w wysokości 45 proc. - wskazał Dziubałtowski.

Jak PGE zamierza to osiągnąć? Spółka nie zostawia tego przypadkowi. Już teraz, na kilka miesięcy przed kontraktowaniem kluczowych dostaw dla projektów Baltica 3 i 9+, przedstawiciele grupy rozmawiają z największymi światowymi graczami – producentami turbin, fundamentów czy kabli. Przekaz jest prosty: jeśli chcecie z nami pracować, musicie zaangażować polskie firmy.

PGE oczekuje, że zagraniczni dostawcy przedstawią konkretną strategię łańcucha dostaw, która będzie uwzględniać lokalnych partnerów. Będzie to jeden z kluczowych elementów oceny ofert. Współpraca z polskimi firmami przy budowie polskich farm wiatrowych to dla PGE gwarancja bezpieczeństwa i sprawności realizacji kontraktów. To także korzyść dla samych dostawców, którzy zyskują partnerów znających lokalne realia i przepisy.

Działania te wspiera też rządowy program „Gotowi na Offshore”, realizowany przez Agencję Rozwoju Przemysłu. PGE, która współtworzyła ten projekt, aktywnie go wspiera. Program ma na celu przygotowanie polskich firm do wejścia na rynek morskiej energetyki wiatrowej poprzez szkolenia i wsparcie finansowe.

PGE - Projekt Baltica 2
Lubisz jesień? Ten quiz szybko pokaże, ile naprawdę o niej wiesz
Pytanie 1 z 10
Kiedy rozpoczyna się jesień meteorologiczna?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki