Rząd Tuska dopłaci firmom za problemy z prądem! Określono kwoty wynagrodzenia

Wyłączysz część maszyn i zużyjesz mniej prądu? Państwo zapłaci. Rząd szykuje nowe przepisy, które mają zachęcić firmy do ograniczania poboru energii w sytuacjach kryzysowych. Zamiast kar za niewykonanie poleceń mają pojawić się finansowe zachęty. To reakcja na obawy o bezpieczeństwo dostaw energii podczas upałów i przeciążeń sieci.

Premier Donald Tusk. Obok słupy wysokiego napięcia z wyładowaniami. O dopłatach dla firm przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Hajime Hakaku/ Shutterstock

Nowy pomysł rządu

Rząd chce sięgnąć po nową metodę walki z kryzysami energetycznymi. Przedsiębiorcy, którzy w sytuacjach zagrożenia zgodzą się ograniczyć zużycie energii elektrycznej, mają otrzymywać za to wynagrodzenie.

Takie rozwiązanie przewiduje projekt rozporządzenia przygotowany przez Ministerstwo Energii.

Zamiast kary będzie nagroda

Do tej pory firmy miały jeden powód, by stosować się do ograniczeń poboru energii – groziły im kary administracyjne. Teraz ma się to zmienić.

Nowe przepisy przewidują wypłatę wynagrodzenia dla przedsiębiorstw, które rzeczywiście ograniczą zużycie energii zgodnie z decyzjami władz w czasie zagrożenia bezpieczeństwa dostaw prądu.

Rząd liczy, że finansowa zachęta okaże się skuteczniejsza niż sama groźba sankcji.

Lekcja po wielkim kryzysie

Autorzy projektu przypominają wydarzenia z sierpnia 2015 roku. Wówczas fala upałów doprowadziła do poważnych problemów w krajowym systemie elektroenergetycznym.

Aby uniknąć przeciążenia sieci, wprowadzono tzw. stopnie zasilania, które nakazywały wielu odbiorcom ograniczenie poboru energii.

Nowe regulacje mają sprawić, że w podobnych sytuacjach przedsiębiorcy chętniej będą współpracować z operatorami systemu energetycznego.

Kto dostanie pieniądze?

Wynagrodzenie będzie przysługiwało wyłącznie tym firmom, które faktycznie ograniczą zużycie energii zgodnie z obowiązującymi ograniczeniami.

Projekt zakłada, że wysokość wypłat będzie zależeć od stopnia redukcji poboru energii. Najwyższe stawki mają otrzymywać podmioty objęte najbardziej rygorystycznymi ograniczeniami.

Jednocześnie wykluczono możliwość podwójnego zarabiania. Firmy korzystające już z innych mechanizmów wynagradzania za ograniczanie poboru energii nie otrzymają dodatkowych pieniędzy.

Ochrona dla mieszkań i ważnych instytucji

Projekt przewiduje także rozszerzenie listy odbiorców chronionych przed ograniczeniami.

Na szczególną ochronę mają liczyć m.in. odbiorcy wykorzystujący energię na potrzeby mieszkaniowe, infrastruktura budynków mieszkalnych, instytucje wsparcia społecznego oraz transport morski.

To oznacza, że ewentualne ograniczenia będą w pierwszej kolejności dotyczyły innych grup odbiorców.

Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?

Rozporządzenie ma zacząć obowiązywać od 7 września 2026 roku. Sam system wynagradzania przedsiębiorców zostanie jednak uruchomiony później – dopiero od 31 sierpnia 2027 roku.

Rząd tłumaczy, że operatorzy energetyczni potrzebują czasu na przygotowanie systemów informatycznych, zasad rozliczeń oraz dostosowanie umów do nowych przepisów.

Prąd coraz cenniejszy

Eksperci od lat ostrzegają, że wraz ze wzrostem zapotrzebowania na energię i coraz częstszymi falami upałów bezpieczeństwo dostaw prądu staje się jednym z największych wyzwań dla gospodarki.

Dlatego rząd chce stworzyć mechanizm, który pozwoli szybko ograniczać zużycie energii w razie kryzysu, a jednocześnie wynagradzać firmy za współpracę. Dla wielu przedsiębiorców może to oznaczać dodatkowe wpływy do firmowej kasy.

DLACZEGO MAMY DROGI PRĄD? PROF. DUDEK WYJAŚNIA: WĘGIEL TO PRZESZŁOŚĆ!
"Świat według Kiepskich", czy "Miodowe lata"? Rozwiąż quiz i pokaż, że jesteś prawdziwym fanem
Pytanie 1 z 10
Bohaterowie której serii mieszkali przy ulicy Ćwiartki 3/4 we Wrocławiu?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki