Rząd Tuska wchodzi w spór Brzoski z Metą. Będzie koniec z fałszywymi reklamami?

Rząd Donalda Tuska wchodzi w ostry spór na linii Rafał Brzoska – Meta. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zapowiedział, że państwo będzie egzekwować odpowiedzialność od giganta. To reakcja na falę oszustw i fałszywych reklam z wizerunkiem prezesa InPostu. Sprawę komplikuje jednak fakt, że przedstawiciel Mety – Jakub Turowski – zasiada w Radzie ds. Cyfryzacji przy Ministerstwie Cyfryzacji,

Rafał Brzoska obok logotypu Meta. Na miniaturze Krzysztof Gawkowski. O sporze rządu z gigantem przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Paweł Skraba / Super Express; Art Service / Super Express; Fotofield/ Shutterstock

Rząd Donalda Tuska wchodzi w ostry spór na linii Rafał Brzoska – Meta. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zapowiedział, że państwo będzie egzekwować odpowiedzialność od giganta. To reakcja na falę oszustw i fałszywych reklam z wizerunkiem prezesa InPostu.

Rząd Donalda Tuska reaguje na spór. Co zrobi minister Krzysztof Gawkowski?

Sprawa fałszywych reklam z wizerunkiem znanych osób przestała być prywatnym problemem. Po głośnej interwencji prezesa InPostu Rafała Brzoski, do akcji wkroczył rząd Donalda Tuska. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski ostro skrytykował model biznesowy Mety, właściciela Facebooka i Instagrama. Sprawę komplikuje jednak fakt, że przedstawiciel Mety – Jakub Turowski – zasiada w Radzie ds. Cyfryzacji przy Ministerstwie Cyfryzacji, co rodzi pytania o realne możliwości i symboliczną wolę resortu do podejmowania zdecydowanych kroków. Mimo to, wicepremier nie szczędził gorzkich słów.

Kiedy ofiara, której wizerunek służy do okradania ludzi, zaczyna o tym głośno mówić, Meta po prostu ją blokuje. To cenzura w najczarniejszym wydaniu – napisał na platformie X Krzysztof Gawkowski.

Wicepremier podkreślił, że nie chodzi tu o spór jednego biznesmena z korporacją, ale o bezpieczeństwo milionów Polaków. Zwrócił uwagę, że Meta ma narzędzia, by walczyć z takimi treściami, ale tego nie robi. „Żądam od Mety realnych działań, a nie kolejnych deklaracji. Polska będzie egzekwować odpowiedzialność wielkich platform za bezpieczeństwo swoich użytkowników” – zapowiedział wicepremier Krzysztof Gawkowski. Jednocześnie przypomniał, że koalicja rządząca przygotowuje nową wersję ustawy wdrażającej Akt o usługach cyfrowych, która ma dać państwu realne narzędzia do walki z big techami.

Skąd wziął się konflikt na linii Rafał Brzoska - Meta?

Wszystko zaczęło się od emocjonalnego wpisu, jaki prezes InPostu Rafał Brzoska opublikował w sieci. Pokazał w nim fałszywą reklamę, na której wygenerowane przez AI zdjęcie przedstawia go w kajdankach. To jedna z wielu kreacji, które oszuści wykorzystują, by namawiać Polaków na rzekome inwestycje. Biznesmen nie krył wściekłości, zwłaszcza że, jak sam przyznał, screeny z takimi reklamami wysyłają mu jego małoletnie dzieci.

„Na waszym miejscu szukałbym innej pracy, bo pokazuje to, że jesteście polskimi marionetkami w światowym koncernie, który 16 proc. zysków czerpie z fake newsów i fake reklam” – napisał Rafał Brzoska, wymieniając z imienia i nazwiska osoby z polskiego zarządu Mety. Konflikt na linii Rafał Brzoska – Meta zaognił się po tym, jak na platformach społecznościowych zaczęły masowo pojawiać się fałszywe reklamy, które wykorzystywały wizerunek prezesa InPostu do oszustw inwestycyjnych. Niedługo po publikacji wpisu jego konto na Instagramie zostało zablokowane, co sam skomentował jako dowód na to, że Meta to „państwo w państwie”.

Jaki jest stan prawny w sporze Brzoska kontra Meta?

Spór Rafała Brzoski z Metą ma już swoją historię sądową. To nie jest tylko wymiana ciosów w mediach społecznościowych. Biznesmen, razem z żoną Omeną Mensah, pozwał giganta już w 2024 roku, domagając się zablokowania reklam naruszających ich wizerunek. Sprawa przeszła przez dwie instancje.

Meta broniła się, twierdząc, że jest jedynie dostawcą usług hostingowych i nie odpowiada za treści publikowane przez użytkowników. Powoływała się przy tym na przepisy, które miały gwarantować jej status "bezpiecznej przystani". Sąd nie zgodził się z tą argumentacją. W kwietniu 2026 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie stanął po stronie Rafała Brzoski, uznając odpowiedzialność Mety za fałszywe reklamy i odrzucając argumentację firmy o byciu jedynie "bezpieczną przystanią" dla treści. Wyrok ten, choć dotyczył zabezpieczenia na czas procesu, jest ważnym sygnałem, że platformy nie mogą bez końca uchylać się od odpowiedzialności za to, co dzieje się na ich stronach.

Rafał Brzoska, prezes i założyciel Inpost [IMPACT 2026]
Facebook QUIZ: Jak dobrze znasz platformę społecznościową?
Pytanie 1 z 13
Kiedy powstał Facebook?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki