- Nowa reforma PIP ogranicza natychmiastowe przekształcanie umów cywilnoprawnych w umowy o pracę, uzależniając to od rozstrzygnięcia sądowego.
- Zmiany te są kluczowym "kamieniem milowym" Krajowego Planu Odbudowy, z terminem wdrożenia do 30 czerwca, co warunkuje wypłatę środków unijnych.
- Projekt wzmacnia rolę sądów pracy, wprowadzając odwołania od decyzji inspektora i zawieszając ich wykonalność do prawomocnego wyroku.
- Reforma ma na celu walkę z "umowami śmieciowymi" i ochronę pracowników, a nowe przepisy mają wejść w życie trzy miesiące po ogłoszeniu.
Reforma PIP a przekształcanie umów cywilnoprawnych
Nowa wersja projektu reformy Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) zakłada ograniczenie skutków decyzji inspektora pracy do momentu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd. Oznacza to odejście od koncepcji natychmiastowego przekształcania umów cywilnoprawnych w umowę o pracę bez kontroli sądowej. Projekt został opublikowany w piątek na stronie Rządowego Centrum Legislacji i ma być w najbliższych dniach procedowany przez Stały Komitet Rady Ministrów.
Kamienie milowe KPO i termin wdrożenia dyrektywy
Zmiany w kompetencjach PIP są jednym z tzw. kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy, od których zależy wypłata środków unijnych. Polska musi wdrożyć odpowiednie przepisy do 30 czerwca. Pierwsza propozycja reformy, przygotowana przez resort pracy, została jednak odrzucona przez premiera Donalda Tuska, który wskazywał na ryzyko nadmiernej ingerencji administracyjnej w działalność firm.
Rola sądów pracy w nowym modelu
Zmieniony projekt wzmacnia pozycję sądów pracy w całym procesie. Od decyzji inspektora będzie przysługiwało odwołanie – najpierw do okręgowego inspektora pracy, a następnie do sądu. Do czasu wydania prawomocnego wyroku decyzja nie będzie wykonalna. – „Wspólnie z Ministerstwem Sprawiedliwości wypracowaliśmy takie rozwiązania, które zwiększają rolę sądów pracy w całym tym procesie” – powiedziała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
Walka z umowami śmieciowymi
Jak podkreśla ministra pracy, celem reformy pozostaje eliminowanie patologii rynku pracy. – „To są te umowy cywilnoprawne, które w sposób nieprawidłowy, pozorny zastępują umowy o pracę” – zaznaczyła szefowa MRPiPS. Projekt przewiduje kilka możliwych reakcji PIP – od polecenia usunięcia nieprawidłowości, przez decyzję o istnieniu stosunku pracy, aż po skierowanie sprawy do sądu.
Decyzja inspektora i ochrona pracownika
Strony będą mogły zakończyć spór polubownie, zawierając umowę o pracę lub modyfikując umowę cywilnoprawną. W razie negatywnej oceny inspektora wszczynane będzie postępowanie administracyjne. Projekt wprowadza też ochronę pracowników – decyzja PIP nie będzie mogła stanowić podstawy do wypowiedzenia stosunku pracy. Zgodnie z projektem nowe przepisy mają obowiązywać po trzech miesiącach od ogłoszenia.
