- W obliczu problemów finansowych Polacy planują reorganizację domowego budżetu, rezygnując z niektórych wydatków.
- Badanie IBRiS wskazuje, że cięcia objęłyby rozrywkę, zakupy spożywcze i odzieżowe, a także stałe opłaty i subskrypcje.
- Aż 72% ankietowanych rozważyłoby podjęcie dodatkowej pracy, aby poprawić swoją sytuację finansową.
- Sprawdź, jakie jeszcze strategie oszczędzania i zmiany nawyków planują Polacy w trudnych czasach.
Trudna sytuacja finansowa a domowy budżet
Z badania Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) wynika, że w obliczu problemów finansowych Polacy zaczęliby od reorganizacji wydatków. „Polacy w sytuacji podbramkowej rozważyliby reorganizację domowego budżetu między innymi poprzez uważniejszą analizę wydatków, tymczasową rezygnację z większych zakupów czy poszukiwanie przestrzeni do oszczędzania” - wskazali autorzy.
Najczęściej cięcia objęłyby rozrywkę. Ograniczenie wydatków na kino, teatr czy spotkania ze znajomymi deklaruje 81 proc. badanych – w tym 95 proc. seniorów i 62 proc. osób w wieku 18–29 lat. Dodatkowo 82 proc. zrezygnowałoby z części stałych opłat i subskrypcji.
Zakupy spożywcze i odzieżowe pod presją
Aż 83 proc. respondentów przyznaje, że trudna sytuacja finansowa oznaczałaby bardziej oszczędne zakupy spożywcze. Najczęściej wskazują na to mieszkańcy średnich miast (92 proc.), seniorzy (93 proc.) oraz osoby oceniające swoją sytuację materialną jako złą lub raczej złą (86 proc.).
„Podobnie wygląda podejście do zakupów odzieżowych – 85 proc. badanych odłożyłoby takie wydatki” - wskazali autorzy badania. Największą gotowość do rezygnacji deklarują osoby w wieku 40–49 lat (93 proc.) i trzydziestolatkowie (89 proc.).
Zmiana stylu życia i dodatkowa praca
Problemy finansowe oznaczałyby także zmianę codziennych nawyków. 88 proc. badanych wybrałoby gotowanie w domu zamiast restauracji oraz naprawę sprzętu zamiast kupna nowego. 67 proc. sprzedałoby nieużywane rzeczy. „Tę strategię częściej wybierają kobiety (74 proc.) niż mężczyźni (60 proc.). Wraz ze wzrostem dochodu skłonność ta maleje – w grupie zarabiającej do 2999 zł netto odsetek sięga 77 proc, natomiast przy dochodach powyżej 7000 zł netto – wynosi 67 proc.” - zauważyli autorzy badania. Dorywczej pracy szukałoby 72 proc. ankietowanych.
